warmińsko-mazurskie

Młoda mieszkanka Pisza przekazała policji znaleziony portfel, w którym oprócz dokumentów i gotówki znajdowały się narkotyki. Dzięki jej reakcji funkcjonariusze szybko ustalili właściciela zguby i zabezpieczyli kolejne środki odurzające

Poranki bywają trudne, szczególnie gdy w organizmie wciąż krąży wczorajszy alkohol. W Bartoszycach w piątek 22 sierpnia policjantki ruchu drogowego zatrzymały rowerzystę.

42-latek z Bartoszyc (woj. warmińsko-mazurskie) robił przetwory z marihuany. To nalewka i masło, które trzymał w piwnicy. Natknęli się na nie policjanci, którzy odwiedzili mężczyznę w mieszkaniu.

Policjanci z Nidzicy (woj. warmińsko-mazurskie) odkryli na jednej z posesji w powiecie mławskim około 100 kilogramów różnego rodzaju substancji sypkich i płynnych, narkotyków oraz środków służących do ich produkcji. Zatrzymano 51-latka, który już usłyszał zarzuty i trafił do aresztu na 3 miesiące. Grozi mu kara nawet 12 lat więzienia.

Szczycieńscy policjanci zatrzymali mieszkańca Szczytna, który przyszedł do komendy, żeby wyjaśnić wątpliwości związane ze wcześniejszą interwencją z jego udziałem. Czekając na funkcjonariuszy w poczekalni wyciągnął i podpalił skręta, co nie uszło uwadze policjantów.

Na obrzeżach Szczytna służby zlikwidowały jedno z największych w regionie laboratoriów narkotyków oraz linię produkcyjną służącą do wytwarzania nielegalnych wyrobów tytoniowych. Zabezpieczono około 800 litrów płynnego klefedronu, sto kilogramów proszku, a także cztery i pół tony krajanki tytoniowej. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych środków może wynieść nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Do sprawy zatrzymano pięć osób.

Kary pięciu lat pozbawienia wolności chce prokurator dla 45-letniego Wojciecha K., u którego w mieszkaniu przy ul. Okulickiego 22 lutego 2023 r. znaleziono zapalniki i chemikalia. Policja ewakuowała wówczas mieszkańców bloku. W piątek (10 stycznia) zamknięto przewód sądowy w tej sprawie, mowy końcowe wygłosili prokurator i obrońca.

16-latek miał w plecaku marihuanę i małą wagę elektroniczną, w bieliźnie mefedron. Został zatrzymany przez policjantów patrolowo-interwencyjnych z Ełku niedaleko szkoły. Jego sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.

20 gramów marihuany znaleźli przy dwóch nastolatkach policjanci z Elbląga (woj. warmińsko-mazurskie). To wszystko miało miejsce... w szkole. Zaniepokojona nauczycielka zawiadomiła dyrekcję, że dwóch uczniów paliło marihuanę w klasie. Dyrekcja nie miała innego wyjścia, jak powiadomić o tym policję.

Metamfetamina, amfetamina, mefedron i ecstasy – takie narkotyki miał we krwi 9-miesięczny chłopiec, który w stanie krytycznym trafił do szpitala w Elblągu. We wtorek, po 10 dniach dziecko opuściło placówkę i trafiło do rodziny zastępczej. Matka chłopca usłyszała zarzuty.<

Do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie trafiła młoda kobieta. Była w ciąży. W jej organizmie wykryto jednak obecność narkotyków. Kobieta przeżyła, ale lekarzom nie udało się uratować jej nienarodzonego dziecka.

Rodzice, którzy mieli pod opieką dwoje kilkuletnich dzieci, byli pod wpływem narkotyków. Młodszy z chłopców, czterolatek, trafił do szpitala z powodu zatrucia substancjami psychoaktywnymi. Prokuratura wszczęła śledztwo.

Policjanci podejrzewają 24-latka z Elbląga o produkowanie "domowych" dopalaczy. Sebastain R. jest już w areszcie, a funkcjonariusze sprawdzają ,jak wielu osobom mógł zaszkodzić. W jego mieszkaniu znaleziono trutkę na szczury, podpałkę i susz roślinny. Możliwe, że dodawał ich do dopalaczy.

Sąd w Elblągu wydał postanowienie w głośnej sprawie zatrucia narkotykami dziewięciomiesięcznego chłopca. Nie pozbawił opiekunów władzy rodzicielskiej, ale ją ograniczył i zakazał im używania środków psychotropowych, a także wysłał na terapię odwykową.

Załoga policyjnego śmigłowca przewożącego serce do transplantacji przyczyniła się do zlikwidowania nielegalnej uprawy marihuany, ukrytej w lesie koło Elbląga – podała we wtorek warmińsko-mazurska policja.

Trzech mężczyzn w wieku od 36 do 41 lat zatrzymali na jednej z elbląskich działek funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej przy wsparciu strażników ze Straży Granicznej w Bezledach. Chwilę wcześniej elblążanie wykopali z ziemi paczkę, jak się okazało – 2,2 kg amfetaminy.

Dla 4-letniego Antka, weekend spędzony w towarzystwie biologicznych rodziców, mógł zakończyć się tragicznie. Chłopczyk zażył narkotyki, które znalazł w ich domu. Gdy trafił do szpitala, miał drgawki, tracił przytomność. Lekarzom udało się go uratować. To wydarzenie miało miejsce w ubiegłoroczne wakacje. Rodzice odpowiedzieli za zaniedbanie?

73-letnia kobieta próbowała wnieść na teren zakładu karnego narkotyki. Mieszkanka województwa mazowieckiego miała przy sobie 123 tabletki, a w domu kolejne 182 tabletki amfetaminy. Funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 37 gramów narkotyków. Kobieta usłyszała zarzut.

Do nieoczekiwanego zdarzenia doszło w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie). Podczas wizyty policjantów w jednej ze szkół średnich w ramach akcji „Stop narkotykom” pies towarzyszący funkcjonariuszom wykrył środki odurzające, które posiadało trzech uczniów.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że funkcjonariusze zabezpieczyli marihuanę oraz mefedron o łącznej masie około 80 gramów.

24-latek był po narkotykach, a kieszenie miał pełne amfetaminy i marihuany. Policjanci zatrzymali go, jak spacerował nocą nieodpowiednią stroną jezdni. Za niewłaściwy kierunek przechadzki został pouczony, ale za posiadanie środków zakazanych usłyszał już zarzut posiadania narkotyków. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Amfetamina została wykryta w organizmie pacjenta, podczas gdy był przyjmowany do szpitala. Narkotyk miał także przy sobie.

Pośpiech, roztargnienie, nieuwaga jednej osoby w połączeniu z czujnością i ograniczonym zaufaniem do drugiego człowieka pozwolą na doprowadzenie przed wymiar sprawiedliwości mężczyzny, który posiadał przy sobie substancje zabronione. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.

Dariusz B. (57 l.) kocha swoje pszczoły nad życie. Dba o nie z troską i za nic na świecie nie chciałby ich stracić. Gdy jego podopieczne zaatakował groźny pasożyt, postanowił uodpornić je... marihuaną. Kupił nasiona konopi i zasiał na terenie pasieki. I to był początek jego kłopotów...

Czteroletni chłopiec zatruł się narkotykami, gdy wraz z bratem spędzał weekend u swoich rodziców. Dziecko trafiło do szpitala. Jego stan zdrowia określany jest jako dobry. Prokuratura Rejonowa w Elblągu wszczęła śledztwo przeciwko jego rodzicom, którzy w momencie zdarzenia sami byli pod wpływem substancji psychoaktywnych. Grozi im do 10 lat więzienia.
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Elo!- Wlasnie zaczyna mi sie praktyka miesieczna w zakladzie

elektronicznym,dlatego cala nasza klasa poszla na wagary.Byl piatek,myslalem co

tu zrobic aby sie znalezc na wyzynie,(high),wpadlem na pomysl Tussipectu

(syrop- jest bezpieczniejszy i malo szkodliwy), kupilem 2 buteleczki i

pojechalismy z kumplem do domu zaposcilem Tab Two i snujemy obliczenia (w

syropie jest 0,07 g efedryny a wlasciwie to jej chlorowodorku) liczylismy czy

nie za duzo czy nie za malo, troche nas to zwalowalo, ale zaczelismy pic.

  • Narkoza
  • Retrospekcja

Zapalenie wyrostka.

Wiek w momencie doświadczenia: 12+(?)lat

Będzie to opis nie tylko efektu działania narkozy na mój małoletni wówczas mózg, ale przy okazji pewnego fenomenu zdarzającego się mi od dzieciństwa, jeszcze przed tym pierwszym zabiegiem chirurgicznym. Sam w sobie jest już niezwykły, a o tyle bardziej, że żaden ze znanych mi sposobów prócz narkozy go nie wywołał. Jeśli już się zdarza to spontanicznie nocą, o czym przy końcu, teraz skupie się na historii zabiegu, i tego czego doświadczyłem, czyli opisie samego fenomenu.

  • Grzyby halucynogenne
  • Użycie medyczne

Codzienna depresja

Grzybów nie jadłem już dość długo, więc, gdy udało mi się znaleźć nowego czarodzieja, byłem bardzo podekscytowany. Odliczyłem sobie "na oko" 2.5g i zaaplikowałem do ust. Uwielbiam ten smak, więc chrupałem je tak długo, aż całkowicie się rozpuściły.

Przyjaciółka obok, na swój pierwszy raz, dostała około 1.1g.

Dzięki grzybom udało mi się rzucić już trochę używek, zaś teraz chciałem zrobić coś ze swoją depresją. Grzybienie jest u mnie rzadkością i zawsze staram się w pełni wykorzystać ten potencjał.

  • LSD-25

jestem teraz z moim chlopakiem. Troche sie juz uspokoilam. Co prawda nic nie pisalam, ale on zakreslil kilka slow. Nie wiem, czy wypada, ale postanowilam sie z wami tym podzielic. W pelni sie zgadzam z tym, co napisal. Zreszta, przeczytajcie sami: niedziela, 30 sierpnia 1998, 21:37. Jak pisal Tokien: "Niebezpieczne sa narzedzia wiedzy glebszej, niz ta ktora sami posiadamy." Właśnie odbyłem pierwszą psychodeliczną podróż. Nie wiem co o niej pisać. To że była wspaniała, to fakt, który nie sposób jest opisać. Coś tak niezwykłego, fantastycznego. Oszustwo. Wszystko oszustwo.