pomorskie

Funkcjonariusz KAS pies Edek wywąchuje narkotyki już od 11 lat. Wkrótce ma przejść na emeryturę. Czworonóg specjalizujący się w akcjach narkotykowych pomaga wykrywać substancje psychoaktywne m.in. również na terenie Małego Trójmiasta.

Dzielnicowy z Posterunku Policji w Liniewie, będąc na obradach zespołu interdyscyplinarnego w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Nowej Karczmie, ujawnił, że przybyli na spotkanie małżonkowie znajdują się pod wpływem narkotyków. Dodatkowo, mężczyzna przyjechał samochodem będąc pod wpływem środków odurzających.

Korek to 20-miesięczny owczarek niemiecki, który właśnie rozpoczął służbę w gdańskiej policji. Pies został wybrany spośród grupy czworonogów, przeszedł specjalistyczne szkolenie i zyskał policyjny certyfikat. Korek, a właściwie jego czujny nos, będzie wykorzystywany głównie do wykrywania narkotyków.

Funkcjonariusze gdańskiej policji (woj. pomorskie) zatrzymali 30-latka, który spowodował kolizję. Zachowanie kierowcy wzbudziło podejrzenia, że znajduje się on pod wpływem zakazanych substancji. Kilka godzin później wpadła jego partnerka – w aucie miała narkotyki.

Mieszkańcy Kociewia wpadli na gorącym uczynku, gdy funkcjonariusze, którzy sprawdzali adres osoby poszukiwanej, wyczuli na klatce schodowej wydobywający się z mieszkania sąsiadów wyraźny zapach marihuany.

Z uchylonego okna samochodu wydobywał się gęsty dym, co zwróciło uwagę patrolu Inspekcji Transportu Drogowego przejeżdżającego krajową „szóstką” w Wejherowie. Okazało się, że kierowca i pasażer umilali sobie podróż paląc fajkę wodną z marihuaną.

W wyniku śledztwa gdańskiej Prokuratury Okręgowej dwóm oficerom z jednostek wojskowych w Braniewie oraz jednemu cywilowi przedstawiono zarzuty przekroczenia przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii – ustalił portal tvp.info. Chodzi o posiadanie narkotyków i – w przypadku osoby cywilnej – handel nimi.

Sąd Rejonowy w Słupsku aresztował na miesiąc Bartosza K., podejrzanego o posiadanie prawie 100 gramów kokainy. Mężczyzna został zatrzymany po policyjnym pościgu.

Funkcjonariusze SG i CBŚP przejęli 12 kg amfetaminy oraz marihuanę i kokainę, zatrzymali także podejrzanych o wprowadzanie do obrotu czy posiadanie narkotyków.

Skutki panującej od wielu miesięcy pandemii odczuwalne są dla społeczeństwa na wielu płaszczyznach. Wielu przedsiębiorców musiało zakończyć działalność, niektórzy bezpowrotnie stracili pracę, a inni – dostęp do przepisanego przez lekarza leku.

Sąd Okręgowy w Gdańsku nie rozpoczął we wtorek procesu 12 osób, którym zarzucono międzynarodowy przemyt hurtowych ilości haszyszu, kokainy i marihuany. Część osób jest oskarżona o udział w zorganizowanej grupy przestępczej.

Wczoraj policjanci zatrzymali 34-latka, który przyjechał na Komisariat Policji fordem znajdując się pod wpływem środka odurzającego i dodatkowo posiadał przy sobie amfetaminę o wadze prawie 2 gram. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.

W toku postępowania prokurator zabezpieczył 2 miliony złotych w gotówce, ekskluzywne zegarki, samochód marki Aston Martin oraz elektroniczne nośniki informacji, które zostaną poddane dalszym badaniom.

Zatrzymano 49-latka, który przemycał narkotyki. W ramie pojazdu mężczyzna ukrywał blisko 5 kg marihuany. Miejsce przechowywania narkotyków pomógł znaleźć pies tropiący Edek. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat więzienia.

Jakiś czas temu w ogródku przy jednym z bloków w Brętowie pojawiły się nowe rośliny. Kiedy krzewy podrosły, ktoś rozpoznał w nich konopie indyjskie i zawiadomił o sprawie policję. Ta zaś ustaliła, że uprawa to dzieło 24-latka z Zaspy, który zasadził rośliny, regularnie o nie dbał i zbierał plony.

W minionym tygodniu w jednym ze sklepów we Władysławowie klientowi wysunął się z portfela mały woreczek strunowy. W środku znajdował się biały proszek, który przykuł uwagę pracownika ochrony. Ten poinformował o zdarzeniu policję, a wezwani funkcjonariusze zabezpieczyli podejrzaną substancję. Badanie testerem wykazało, że była to kokaina.

Gdański sąd „odesłał” do ponownego rozpatrzenia sprawę pracowników instytutu badawczego, którzy prowadzili uprawę konopi indyjskich na Pomorzu. Oskarżeni przekonywali, że plantacja miała służyć do celów czysto naukowych, ale rośliny zabezpieczyła policja i według prokuratury, mieli dopuścić się produkcji narkotyków na znaczną skalę.

Spowodowanie wypadku i prowadzenia pojazdu pod wpływem środków psychotropowych. To dwa zarzuty, które prokuratura postawiła 22-latkowi w związku z poniedziałkowym wypadkiem na trasie Słupsk-Bierkowo. Prokuratura zawnioskowała o areszt, ale nie zgodził się na to sąd.

Firma "krzak" ściągnęła do Polski 3 tony kokainy. Na zakupione w Ekwadorze dziesiątki ton pulpy ananasowej spółka nie miała odbiorców w kraju, co wzbudziło podejrzenia śledczych. Postanowili więc sprawdzić drogę towaru z Ameryki Południowej do Polski.

Przy wejściu do sopockiego Krzywego Domku pojawił się automat z produktami konopnymi. Oferowane są w nim produkty marki Hemp Mill. Zgodnie z obowiązującym prawem, towary z suszu zawierają jedynie CBD, czyli substancję bez właściwości psychoaktywnych.

...czyli skutki kontroli przesyłek kurierskich i poczty na Pomorzu.

Wszystko działo się w sobotę na skrzyżowaniu al. Armii Krajowej i Okopowej. Jechali tamtędy akurat policjanci ze specjalnej grupy Speed zajmującej się wykroczeniami drogowymi. Ich oznakowany radiowóz stanął na czerwonym świetle obok samochodu marki Suzuki.

Dwaj 22-latkowie zostali zatrzymani i doprowadzeni do wejherowskiej komendy. Obaj mężczyźni zostali przesłuchani.

Otwarcie działalności Ośrodka Terapii Uzależnień Forest w Hotelu Jan przy plaży miejskiej wzbudza wśród mieszkańców oraz władz wiele kontrowersji. Pierwsi boją się o swoje bezpieczeństwo, drudzy uważają, że działalność ośrodka jest niezgodna z obowiązującym prawem.

Palenie to najważniejszy czynnik ryzyka występowania różnych chorób w społeczeństwie. Co roku z powodu uzależnienia od nikotyny umiera 70 tys. osób w Polsce. To spore miasto - mówi dr hab. Łukasz Balwicki z Poradni Antynikotynowej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne, otoczenie 3 kumpli. Oczekiwania: Wejście na plateau 2

Wstęp: 

Wracając do domu po szkole stwierdziłem, że dawno nie brałem sobie ukochanego acodinu więc szybkim krokiem poszedłem do szafki, w której miałem przechowany acodin na "czarną godzine". Wyciągnołem go otwierając z bananem na twarzy pomyślałem, że wejdę sobie na max plateau 2 przejdę się do sklepu po liquid do e-papierosa i jak wrócę po chilluje sobie, i posłucham muzyki na luzie aczkolwiek nie spodziewałem się tak silnego działania.

1.30 pm

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Było to w święto 3 króli bierzącego roku, godzina 21. Mając tylko jednego jointa na sen postanowiłem, że pójdę do apteki i kupie thiocodin (uwielbiałem urządzać sobie seanse koda+marja+choppedandscrew) Jak się okazało z racji tego, że było święto apteki były zamknięte. W internecie znalazłem apteke dyżurującą. Była ona oddalona spory kawałek od mojego domu, ale chęć zażycia kody była tak wielka, że to nie był żaden problem.

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Katastrofa

Neutralne a nawet pozytywne, podniecenie związane z chęcią przeżycia czegoś niezwykłego

Chęć przeprowadzenia crashtestu z bieluniem w roli głównej pojawiła się na kompletnym spontanie po znalezieniu dorodnego okazu szyszki z dwoma przegrodami pełnymi czarnych nasion. Wiele czasu poświęciłem na szukanie dawkowania tejże piekielnej rośliny, jedyne co udało mi się wyczytać to to że nie ma dawki progowej ogólnej, dla każdego kasztana może być inna i należy zwracać uwagę na kolor, czy jest suchy i dojrzały. Także na nasiona, czy są czarne czy przechodzą w brąz.

  • Ayahuasca


Doświadczenie : medytacja , łysiczki



Do spożycia ayahuascy przygotowywałem się kilka tygodni , chociaż jak teraz na to patrzę to pierwsze kroki przygotowań zrobiłem juz 3 lata temu . Rytuał zaplanowałem na pierwszego listopada w święto zmarłych i postanowiłem , że zrobię to w nocy w lesie - tak jak robią to szamani w dżungli .