Prowadził pod wpływem amfetaminy, ale nie trafi do aresztu. Prokuratura: będziemy się odwoływać

Spowodowanie wypadku i prowadzenia pojazdu pod wpływem środków psychotropowych. To dwa zarzuty, które prokuratura postawiła 22-latkowi w związku z poniedziałkowym wypadkiem na trasie Słupsk-Bierkowo. Prokuratura zawnioskowała o areszt, ale nie zgodził się na to sąd.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polska Times
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

117

Spowodowanie wypadku i prowadzenia pojazdu pod wpływem środków psychotropowych. To dwa zarzuty, które prokuratura postawiła 22-latkowi w związku z poniedziałkowym wypadkiem na trasie Słupsk-Bierkowo. Prokuratura zawnioskowała o areszt, ale nie zgodził się na to sąd.

Sąd Rejonowy w Słupsku nie zgodził się na areszt dla 22-latka ze Słupska, który zdaniem policji i prokuratury spowodował poniedziałkowy wypadek na trasie Słupsk-Bierkowo. Prowadzony przez niego mercedes zderzył się czołowo z dodgem, którym jechała czteroosobowa rodzina.

22-latek prosto z miejsca zdarzenia trafił na SOR słupskiego szpitala, gdzie na podstawie wyników badania krwi stwierdzono u niego amfetaminę.

Właśnie szpitalna karta informacyjna była jednym z dowodów, który Prokuratura Rejonowa w Słupsku przedłożyła na posiedzeniu aresztowym. Dla sądu - jak poinformowano nas w prokuraturze - nie było to wystarczające, do uznania, że wypadek został spowodowany przez działanie narkotyku.

- Co ciekawe, sąd pomimo stanowiska obu stron nie zastosował żadnego środka zapobiegawczego - informuje prokurator Marcin Natkaniec. - Obrońca podejrzanego wniósł o zastosowanie zakazu prowadzenia pojazdów, dozór policyjny i poręczenie majątkowe w kwocie pięciu tysięcy złotych. Będziemy odwoływać się od tej decyzji.

- Mój klient nie kwestionuje swojego udziału w wypadku - objaśnia mecenas Bartosz Fieducik, obrońca 22-latka. - Natomiast nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Bez ujawniania szczegółów sprawy, jak widać po decyzji sądu, wątpliwości podniesione przeze mnie w trakcie posiedzenia aresztowego co do dowodów będących podstawa wniosku, okazały się trafne.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło w poniedziałek około godz. 19.30 na prostym odcinku drogi.

Według ustaleń policji 22-letni słupszczanin jadący mercedesem nie upewnił się co do możliwości wyprzedzania pojazdu ciężarowego, w wyniku czego doszło do czołowego zderzenia z jadącym z naprzeciwka dodgem, którym podróżowała rodzina z dwójką dzieci.

Spowodowanie wypadku pod wpływem narkotyków zagrożone jest karą do trzech lat więzienia, ale jeśli następstwem wypadku jest śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, to sprawca podlega karze do 12 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Nazwa substancji: benzydamina

Poziom doświadczenia użytkownika: MJ, #, alprozolam, aviomarin

Dawka, metoda zażycia: siup przez filtr

"set & setting": wieczór, godzina 19:00, wszyscy zdrowi

  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Kodeina
  • Tramadol
  • Uzależnienie

Zupełna świadomość swoich działań

Jest to moj zbiór doświadczeń związanych głównie z kodeina, jak  opis prawdopodobnie postępującego uzależnienia. 

 

Nigdy nie planowałem próbować opioidów. W końcu mało jest osób które nie żałują swojej pierwszej próby. Zawsze miałem wrażenie że to najłatwiejsza droga prowadząca do przyjemności. Ale przecież nigdy nie spróbować to jak stracić. Wiedziałem że to kwestia czasu, bo jeśli nie mówi się stanowczo NIE, to w końcu powie się Tak.

 

Pierwsza próba 150mg kodeiny zupełnie nie planowana i przypadkowa. Również nieudana, bo trip podobny jak wypicie melisy.

  • Benzydamina

Benzydamina należy do grupy leków zaliczanych do NLPZ i ma właściwości miejscowo przeciwbólowe i przeciwzapalne. My jednak używamy jej do osiągnięcia stanów narkotycznych.

  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ulubiony bar, same znane osoby, siedlisko największych alkoholików, ćpunów i degeneratów w dzielnicy.

     Blu bli bla (bełkot), co się dzieje? Gdzie ja jestem? W aucie. Rozglądam się pijackim wzrokiem. Obok leży zgięty kumpel, z przodu moja siora, kieruje kumpel. Wszyscy w stanie nietrzezwości. Z wyjątkiem kierowcy, który nie pił tylko jarał. Już wiem. Noo taaa, przecież piątek...

randomness