Holandia

Podczas pandemii spadło spożycie narkotyków i alkoholu, wynika z najnowszego raportu „National Drug Monitor 2020”. Rośnie liczba osób palących konopie indyjskie, w ubiegłym roku było ich w Holandii ponad milion.

Holandia jest krajem atrakcyjnym i liberalnym, ale bywa niebezpieczna. Wielu naszych rodaków przyjeżdża tu, by sobie „poużywać” tej wolności. Przy okazji także zarobić. Coraz groźniejsze jest wchodzenie Polaków w narkotyki, co spowodowane jest warunkami zatrudnienia i zakwaterowania w Holandii. To szokujący wniosek dla holenderskiej i polskiej opinii publicznej.

O tym się dotąd głośno nie mówiło. Tajemnicą poliszynela jednak było, że wielu Polaków po przyjeździe do Holandii zaczyna używać narkotyków.

„Idea coffee shopów była szaleństwem w latach 70. i pozostała nim do dziś”.
Amsterdam chce zakazać turystom odwiedzania słynnych coffe shopów, w których legalnie można kupić i palić marihuanę.
Aż 57 proc. turystów przybywających do Amsterdamu twierdzi, że wizyta w jednej ze 166 kawiarni, w których można zakupić i zapalić niewielkie ilości marihuany, jest "bardzo ważnym powodem" ich wizyty. Miasto przestało sobie radzić z narkoturystyką. Burmistrz Amsterdamu Femke Halsema przedstawiła więc w piątek plan, zgodnie z którym produkty z marihuaną będą sprzedawane wyłącznie obywatelom i mieszkańcom Holandii.

22-krotny reprezentant Holandii, Jetro Willems, opowiedział pewną historię dotyczącą jego dzieciństwa. Zawodnik Eintrachtu Frankfurt przyznał się do przewożenia samolotem narkotyków.

Władze stolicy kraju tulipanów planują przedyskutować temat obsługi turystów w coffee shopach. Choć prawo krajowe posiada zapis o zakazie sprzedaży miękkich narkotyków osobom spoza granicy, to miasta tego nie egzekwują. Teraz rada miejska Amsterdamu zapowiada, że planowane dyskusje mogą poskutkować dużymi zmianami.
Podczas niedzielnej policyjnej kontroli kierowców taksówek w stolicy Niderlandów okazało się, że część z nich jest pod wpływem narkotyków. Teksty wykazały obecność THC i amfetaminy u sześciu mężczyzn.
Ciekawa historia która miała miejsce jakiś czas temu. Zaczęło się od namierzania delikwenta w kilku różnych darkwebowych sklepach. Od czasu do czasu służby zwijają jakiś z nich, jednak nie kasują danych a używają ich do ew. dalszych śledztw.
Według nowych badań, niewielkie dawki LSD, jednej z najaktywniejszych substancji psychodelicznych, mogą być skutecznym środkiem przeciwbólowym - być może nawet równie silnym, jak konwencjonalne opioidy, takie jak morfina.

Największa fabryka kokainy w historii Holandii w ciągu jednego dnia była w stanie wprowadzić do obiegu kokainę o wartości między 4,5 a 6 milionów euro. Znajdowała się w byłej szkółce jeździeckiej, pracownicy, jak w dobrej korporacji, mieli do dyspozycji nawet ośrodek sportowy.

Podczas inspekcji w porcie w Rotterdamie służby celne przechwyciły we wtorek partię 508 kilogramów kokainy ukrytej w jabłkach.

Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 20 podejrzanym z zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się na dużą skalę handlem narkotykami oraz ich przetwarzaniem i uprawą - poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik. Dodała, że łączna wartość zabezpieczonych narkotyków wynosi 30 milionów złotych.

Od ponad dwóch tygodni w Holandii zamkniętych jest wiele instytucji i biznesów, w tym restauracje, kawiarnie i kluby. Początkowo zakazano także działalności tak zwanych coffee shopów, gdzie można kupować niewielkie ilości marihuany na użytek własny. Teraz zapadła decyzja, że mogą one wznowić sprzedaż, ale jedynie na wynos.

Dzięki współpracy CBŚP, KAS, Europolu i FIOD z Niderlandów przejęto 60 kg kokainy, która miała trafić na europejski czarny rynek. Funkcjonariusze zapobiegli przemytowi narkotyków w marcu.

Holenderski rząd ugiął się pod presją społeczną i ponownie otworzył coffee shopy, w których można legalnie zaopatrzyć się w narkotyki miękkie.

W punktach sprzedających marihuanę wzrosły w niedzielę wieczorem obroty – po ogłoszeniu przez rząd, że one również zostaną zamknięte razem z restauracjami i barami w reakcji na rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Amsterdam od lat zmaga się z lawiną turystów, która zalewa miasto, niekiedy je paraliżując. Nic więc dziwnego, że burmistrz Femke Halsema wraz z radą miejską szukają rozwiązań, by ograniczyć popularność stolicy Holandii. Jednym z nich ma być zakaz sprzedaży marihuany turystom.

Używanie marihuany zwiększa podatność na pojawianie się fałszywych wspomnień. Świadkowie i podejrzani, którzy znajdują się pod wpływem konopi indyjskich z większym prawdopodobieństwem podają podczas przesłuchania nieprawdziwe informacje, co może prowadzić do fałszywych oskarżeń. Takie wnioski płyną z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Maastricht.

Na pokładzie statku należącego do niderlandzkich linii lotniczych odnaleziono 82 kg narkotyków. Samolot został przeszukany na lotnisku w Buenos Aires, a w efekcie aresztowano siedem osób.
W Holandii, która od dawna próbuje położyć kres krwawej wojnie gangów narkotykowych, przed sądem stanął jeden z najgroźniejszych i najdłużej poszukiwany hersztów, aresztowany w Dubaju 41-letni Ridouan Taghi.

Najpierw umieszczono informację z prośbą, aby mężczyzna sam zgłosił się na policję. Gdy nie było żadnego odzewu zdecydowano się udostępnić nagranie z monitoringu, aby znaleźć sprawcę zuchwałej kradzieży. Mowa o zdarzeniu, w którym doszło do kradzieży narkotyków z nieoznakowanego policyjnego radiowozu.

Stosunek UE oraz niektórych państw UE do marihuany

Regulacje prawne w wybranych krajach członkowskich.
Holandia nie chce już się nazywać… Holandią. Teraz oficjalnie będzie wykorzystywał nazwę „Niderlandy” – czy też „Niderlandia” jak kto woli. Czemu?
O rodakach dotkniętych w Holandii plagą marihuanizmu oraz sposobach, by ich ratować...
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol

Witam! Jako, że dawno nic nie wrzucałem [na n/g naturalnie, nie w naturze ;)~ ] uznałem, że najwyższa pora się poprawić i wrócić do wspomnień. Na pierwszy ogień idzie więc tramal.





DAWKA: 7 x 50mg [kapsułki, odstępy 5min pomiędzy każdą sztuką]

  • Bad trip
  • Marihuana

Nastawienie psychiczne: Dobre. Okoliczności: W parku z kolegą. Oczekiwania: Na pewno nie „bad trip” ;)

Rano, wraz z kolegą, na potrzebę trip raporta nazwijmy go „R”, udaliśmy się po temat. Jest około godzina 19, idziemy wraz z naszą zdobyczą do parku gdzie zazwyczaj nikogo nie ma gdyż o tej porze jest ciemno i nikt się nie kręci. R wyciąga pakunek zawinięty w sreberko i kruszy w crusherze, razem z nim nie mogę się doczekać aż już zapalimy. R zanim zaczął kręcić spliffa ze sztuki palenia, włączył muzykę, spokojną, jakiś chilloutowa składanka na YouTubie.

  • Heroina
  • Pierwszy raz

Kac po ostrej imprezie dnia poprzedniego. Chec zabicia moralniaka przez zaspanie na wyklady.

Swansea. Mala uniwersytecka miejscowosc w Anglii. Jak to na mala miejscowosc bywa, uliczni dilerzy sprzedaja drogi, mocno parchany towar. Zafascynowany niedawnym odkryciem sieci ToR postanowilem skorzystac z mozliwosci jaka daje anonimowosc i czarne markety. Wlasnie kiedy opierdalalem siebie w myslach za moja nieodpowiedzialnosc i zaspanie na wyklady, paczuszka zostala wsunieta pod drzwi mojego pokoju w akademiku. Podekscytowany szybko wyciagnalem zawartosc i 5min pozniej juz przygotowywalem dawke. Byl to moj pierwszy raz z heroina.

  • Marihuana

To było jakoś w czerwcu. Toruń. Kolejne piwo z sokiem malinowym, w gorącym, południowym słońcu, rozkosznie zniekształcało myśli i obrazy. Powoli zbliżaliśmy się do dość obszernego lasu pod Toruniem, z zamiarem zebrania w nim jagód. Wzięliśmy nawet ze sobą gliniane miseczki kocura, ale i tak jedliśmy na poczekaniu. Przeszliśmy kawałek tego lasu, Mruku, Kocur, Słoniu, Dominik, no i ja. Dominik, naturalnie nawet tutaj przytaszczył ten swój idiotyczny aparat. Miał taki zwyczaj podrywania dziewczyn i doprawdy ujmuje mnie jego wiara w to, że tu także może się przytrafić okazja.

randomness