Legalna marihuana tylko w 10 holenderskich miastach od kwietnia 2025

Holandia, znana z liberalnego podejścia do marihuany, wkracza w nową erę regulacji. Już od kwietnia 2025 r. w 10 holenderskich miastach coffeeshopy będą mogły sprzedawać wyłącznie marihuanę pochodzącą od licencjonowanych producentów. To część szeroko zakrojonego eksperymentu, który ma przetestować możliwości stworzenia w pełni legalnego łańcucha produkcji i dystrybucji marihuany. Czy Holandia zakończy epokę polityki tolerancji i otworzy drzwi do pełnej legalizacji? Przyjrzyjmy się szczegółom.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie Fakty Konopne! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

205

Holandia, znana z liberalnego podejścia do marihuany, wkracza w nową erę regulacji. Już od kwietnia 2025 r. w 10 holenderskich miastach coffeeshopy będą mogły sprzedawać wyłącznie marihuanę pochodzącą od licencjonowanych producentów. To część szeroko zakrojonego eksperymentu, który ma przetestować możliwości stworzenia w pełni legalnego łańcucha produkcji i dystrybucji marihuany. Czy Holandia zakończy epokę polityki tolerancji i otworzy drzwi do pełnej legalizacji? Przyjrzyjmy się szczegółom.

Kontekst i cele eksperymentu

Holenderska polityka tolerancji wobec marihuany, znana jako „gedoogbeleid”, pozwala na sprzedaż niewielkich ilości marihuany w coffeeshopach, ale produkcja i hurtowa dystrybucja pozostają nielegalne. To tzw. „system front door, back door” – legalna sprzedaż przy wejściu do coffeeshopu, lecz nielegalne dostawy przez tylne drzwi.

Eksperyment ma na celu zakończenie tej niejasnej sytuacji, zmniejszenie wpływu przestępczości na rynek oraz poprawę bezpieczeństwa publicznego. Jak podkreśla burmistrz Bredy, Paul Delpa:

Obecny system jest dewiacyjny. Sprzedaż jest legalna, ale produkcja nie. To napędza przestępczy świat, który korzysta na produkcji i sprzedaży marihuany. To musi się zmienić.

Etapy regulacji sprzedaży marihuany

Eksperyment rozpoczął się pod koniec 2023 roku w Bredzie i Tilburgu, a w czerwcu 2024 roku rozszerzono go na Groningen, Zaanstad, Almere, Arnhem, Nijmegen, Voorne aan Zee, Heerlen i Maastricht. W początkowej fazie coffeeshopy oferowały zarówno regulowaną, jak i „nielegalną” marihuanę, co miało pomóc w ocenie „ilości, jakości i różnorodności” produktów.

Od 7 kwietnia 2025 r. 75 coffeeshopów w tych 10 miastach będzie mogło sprzedawać wyłącznie produkty pochodzące od licencjonowanych producentów. Obecnie działają cztery licencjonowane firmy, ale wkrótce dołączą do nich kolejne trzy, co zwiększy stabilność dostaw i wybór dla konsumentów.

Polityka tolerancji, choć przez dekady była symbolem liberalizmu, stworzyła poważne problemy. Nielegalna produkcja marihuany napędza przestępczość, w tym pranie pieniędzy, przemoc i korupcję. Według raportów rządowych, obecny system utrudnia również skuteczną kontrolę jakości produktów i walkę z nielegalnym rynkiem.

Reakcje na eksperyment

Wprowadzenie eksperymentu budzi mieszane reakcje. Zwolennicy podkreślają, że regulacja rynku marihuany jest konieczna, aby zapewnić bezpieczeństwo publiczne i ograniczyć wpływ przestępczości. Krytycy obawiają się, że projekt może nie przynieść oczekiwanych rezultatów, zwłaszcza bez udziału Amsterdamu – miasta, które od dekad jest symbolem holenderskiej polityki wobec marihuany.

Co więcej, próba włączenia w ostatniej chwili wschodniego dystryktu Amsterdamu do eksperymentu została odrzucona przez parlament. Wciąż jednak większość posłów popiera dalsze kontynuowanie projektu, odrzucając propozycje przerwania go, m.in. ze strony skrajnie prawicowej PVV.

Przewidywane skutki eksperymentu

Eksperyment potrwa cztery lata, a jego wyniki mogą stać się fundamentem dla przyszłej polityki narkotykowej Holandii. Oczekuje się, że regulacja całego łańcucha – od produkcji po sprzedaż – poprawi bezpieczeństwo publiczne, zmniejszy przestępczość i zapewni konsumentom dostęp do wysokiej jakości marihuany.

Dzięki regulacji coffeeshopy będą mogły zaoferować produkty o przewidywalnej jakości i składzie, co jest kluczowe zarówno dla użytkowników rekreacyjnych, jak i medycznych. Długoterminowe efekty obejmują również możliwość posłużenia się wynikami eksperymentu jako wzorem dla innych krajów rozważających legalizację marihuany.

Jednym z kluczowych wyzwań było zapewnienie wystarczającej liczby licencjonowanych producentów marihuany. Obecnie działa czterech, ale do kwietnia 2025 r. dołączą kolejni trzej, co pozwoli na zaspokojenie popytu w 75 coffeeshopach uczestniczących w projekcie. Licencjonowani producenci będą mogli w pełni dostosować swoje uprawy do zapotrzebowania rynku.

Podsumowanie

Od kwietnia 2025 r. coffeeshopy w 10 holenderskich miastach będą sprzedawać wyłącznie regulowaną marihuanę. To kolejny krok w kierunku pełnej legalizacji i regulacji rynku marihuany w Holandii. Eksperyment zamkniętego łańcucha coffeeshopów może okazać się kluczowym punktem zwrotnym w globalnej polityce wobec marihuany.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plansza: Las.map

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

Ja i mój kompan [GrzyboRoman] wybraliśmy się do lasu z grzybami, rzecz to dziwna ponieważ ludzie wszyscy zwykli z lasu z nimi wychodzić.

Wchodząc z Grzyboromanem do porowatozielonej kuźni umysłu prowadziliśmy bezgłośną konwersację o tym, czym zostaniemy obdarowani przez Psycho Psylokrólewnę.

Usiedliśmy pod twardymi, zmęczonymi próbą czasu pniakami, w odległości około 0.76m od siebie. Wyciągnąłem z psychoprzegrody Cylinki, błogoowoce mające zaspokoić nasz grzybogłód.

  • alfa-PVP
  • Pierwszy raz

Na nogach od 16h (w tym 8 h pracy fizycznej), lekko zmęczony, zirytowany (ceną i trudnością w zoorganizowaniu acodinu) Szybka kąpiel, kufel zimnego piwa i odpalony komputer, słuchawki na uszach i w ciemnościach przemierzam czeluści internetu. Kilka godziń wcześniej weszło 300mg kodeiny (ale tolerancja już taka, że prawie nie poczułem jej działania). Zajadając się jabłkiem, starą bankomatową kartą kruszę kryształ w drobny mak. Kto by pomyślał, że przede mną kilka godzin intensywnego twórczego myślenia i tworzenia.

 

Jest to mój pierwszy kontakt z tą substancją jak i pierwszy TRIP RAPORT jaki zamieszczam na portalu - proszę o wyrozumiałość i konstruktywną krytykę.

Lekko sceptycznie podszedłem do substancji. Mało rzeczy już mnie rusza i daje oczekiwany efekt. Stąd też posypałem 1 kreskę i oddałem się substancji całkowicie. Sniff wszedł gładko, nie było nieprzyjemnego spływu do gardła, nos nie piecze, nie ma skrzepów i krwawienia - stosunkowo łagodna substancja.

T + 15 (22 15) 100mg

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET

Set& Setting: cały trip w moim pokoju, prawie cały w łóżku, noc.

Dawkowanie: 100mg 4Aco-DMT+100mg 4Ho-Met, średniej wielkości konopny joint. Waga: prawie 80 kg cielska, mężczyzna.

Doświadczenie-Marihuana, haszysz, DXM, kodeina, tramadol, alkohol, fajki, nikotyna, benzydamina, mnóstwo różnych benzodiazepin, 4Aco-DMT, 4Ho-Met, mieszanki ziołowe z różnych sieci kolekcjonerskich, i pewnie mnóstwo zapomnianych substancji (miałem bujną młodość).

Czas-Jakoś od 21 do 6 rano, dokładnie trudno określić

  • Benzydamina
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

Czwartkowy wieczór, około 10 grudnia 2010 (nie mam dokładnej daty). Spokojny, ale zniecierpliwiony żeby spożyć nową substancję. Trochę zniechęcony negatywną opinią Hyperreala, jednak to się zmieniło :D

Większość danych z eksperiencji mam zapisane na telefonie w formie luźnych, nie do końca trzeźwych notatek, ale staram się przypomnieć szczegóły jak najbardziej się da. Czasy są przybliżone, zresztą potem straciłem poczucie więc będę mówił w skrócie...

21: punkt 0, spożycie długo przygotowywanej substancji. Trzeba było połknąć trochę słonej wody gdyż zfiltrowanie tego nie było proste, ale następnym razem już szło łatwiej i bez trucia się solą.