REKLAMA




historia

Narkotyki, polityka i zabójczy uśmiech

Dla jednych był najgorszym koszmarem, jaki mógł spotkać ich kraj. Inni widzieli w nim zbawiciela i nazywali El Patron.

Streszczenie pracy magisterskiej Suli Benet z 1936 r.

Na wszystkich stopniach cywilizacji, od najniższego aż po najwyższy, człowiek uciekał się do użycia środków stymulujących i narkotyków, aby móc wyrwać się, przynajmniej na kilka chwil, ze swojego mo

Miasteczko "oszalało" po eksperymencie CIA?

Tajemnica "przeklętego chleba" wreszcie rozwiązana - a przynajmniej tak twierdzi amerykański dziennikarz, według którego za masowym atakiem "szaleństwa" we francuskim miasteczku prawie 60 lat temu stoi CIA. O sprawie informuje "The Daily Telegraph".
To tłumaczyłoby masowe halucynacje i samobójstwa w Pont-Saint-Esprit.

Konopie i religia: zakazane sakramenty

Konopie są od dawna powszechnie używane w celach religijnych w Azji i Afryce, szczególnie przez Hindusów i Arabów. Dzisiaj uważane są za świętą roślinę także przez wielu religijnych ludzi w Ameryce Płd i praktycznie na całym świecie.

Zadziwiająca historia koki

Piotr Daszkiewicz o historii jednego z najpopularniejszych narkotyków.

Narkotyki w Ameryce

Tradycja konsumpcji narkotyków w Stanach Zjednoczonych przeszła dwie bardzo odmienne fazy, odzwierciedlające dwa całkowicie różne wyobrażenia na temat używek, jakie wykreowane zostały przez społeczeństwo amerykańskie w odmiennych etapach swojego rozwoju.

Mama Koka i synalek koks

Koka i kokaina. Dziś prawie nikt nie odróżnia tych nazw, chociaż mają ze sobą tyle wspólnego, co ciasto makowe z heroiną, winogrono ze spirytusem albo czysta kofeina wstrzykiwana dożylnie z poranną kawą i herbatą.

„Heroina: bohaterka kolonialnego dramatu”

Ważną rolę w historii opium, surowca do produkcji heroiny, odegrali Brytyjczycy. Plantacje narkotyku znajdowały się w Indiach, kolonii angielskiej.

Terapia ostatniej szansy, czyli komunia wśród plemion kanibali

Od lat 60. XX wieku pochodząca z Afryki ibogaina jest używana jako środek skutecznie zwalczający głód heroiny, kokainy, nikotyny czy alkoholu.

Odurzamy się na różne sposoby od zawsze. Czym i jak, zależy od epoki i kultury.

Kiedy odkryto kokainę, morfinę, czy nawet heroinę, były one postrzegane jako cudowne leki. Dzisiaj za ich posiadanie można trafić do więzienia, jednak w przeszłości były one ogólnie dostępne, więc do końca 1900 roku wielu producentów dumnie deklarowało, że ich produkty zawierają wyżej wymienione substancje. Oto garść niesamowitych starych reklam.

Działalność ruchów abstynenckich i trzeźwościowych w Królestwie Polskim lekarstwem na degradację społeczeństwa.

Rok 1815 pozostawił otwarte perspektywy dorabiania się, z których korzystali między innymi ludzie zarządzający przemysłem gorzelniczym. Nikt nie patrzył na stan ludu, o który w ich mniemaniu miała się troszczyć władza państwowa. Każdy chciał wykorzystać swoją szanse. Mimo wszystko już w tamtym okresie zaczęto zdawać sobie sprawę z negatywnych skutków jakie niesie za sobą pijaństwo.

Świętując koniec prohibicji alkoholowej, 5 grudnia 1933 r.

Dziś ma miejsce siedemdziesiąta piąta rocznica tego wspaniałego dnia w 1933 roku, kiedy Utah stało się trzydziestym szóstym i decydującym stanem ratyfikującym dwudziestą pierwszą poprawkę znosząc tym samym poprawkę osiemnastą. Zakończyło to katastrofalny eksperyment narodowy z prohibicją alkoholową.

Najstarsze znalezisko z marihuaną dowodzi, że 2700 lat temu stosowano ją w celach terapeutycznych lub wróżebnych na północno-zachodnich krańcach Chin. Pomaga też zrozumieć kluczową rolę Turfanu na szlaku wymiany między Wschodem a Zachodem.

Randka z zieloną wróżką

Dlaczego "zielona"? Ze względu na obecny w absyncie chlorofil z ziół. A "wróżka"?
W piękne piątkowe popołudnie szwajcarski chemik Albert Hofmann poczuł się nagle źle w swoim laboratorium. Kręciło mu się w głowie i czuł dziwne podniecenie. Zdołał jeszcze wsiąść na rower i wrócić do domu o własnych siłach...
Życie niektórych ludzi jest czasem nierozerwalnie związane z konopiami lub też z marihuaną. Jest to dowód dla zwolenników legalizacji, że roślina ta jest nie tylko trwałym elementem współczesnego świata ale... była, jest i będzie nim nadal. Historia oczywiście podsyła nam wiele życiorysów, które przywodzą nam na myśl te magiczną roślinę i choć nie mam najmniejszych szans aby tu wspomnieć o choćby ich większej części to spróbuję przedstawić te najistotniejsze... albo najciekawsze.

Konopie, haszysz i marihuana istniały od zawsze. Są naturalne jak pot, mocz, śmiech, smutek i sen. Temat ten zawiera bardzo dużo interesujących, ciekawych i zaskakujących faktów... artykuł ten przedstawia niektóre z nich.

"Gdyby rząd miał nam wyznaczać lekarstwa i dietę, nasze ciała byłyby w takim stanie, w jakim teraz znajdują się nasze dusze. We Francji emetyk zabroniony byłby jako lek, a ziemniak jako artykuł żywnościowy" Thomas Jefferson (1781)

W Dżelalabadzie nie mogą się nachwalić swojego gubernatora. Gul Agha niby słucha rozkazów rządu z Kabulu i Amerykanów, ale dba przede wszystkim o dostatek poddanych, którzy od lat bogacą się głównie na narkotykach. Doktor Mohammed Samin ze szpitala w Dżelalabadzie uważa, że losy jednego z jego pacjentów, 70-letniego Sardara Mohammeda mogą służyć za alegorię najnowszej historii Afganistanu.

W Polsce narkotyki zeszły pod strzechy w latach 90. O ile dla pokolenia dzisiejszych czterdziestolatków narkotyki były jeszcze nowością, dla młodszych pokoleń, łącznie z uczniami gimnazjów, są czymś oczywistym. Marihuana, amfetamina czy LSD są używane nawet w środowiskach robotniczych czy wiejskich, a także wśród poborowych, czyli w dotychczasowej monokulturze alkoholowej.
W latach 60. i 70. XX w. używanie marihuany w campusach amerykańskich uniwersytetów było przedmiotem poważnej dyskusji w prasie. Niektórzy ludzie martwili sie popularnością marihuany; inni przyjmowali to z zadowoleniem. Nas interesuje tu, dlaczego jedni studenci palili marihuanę, a inni nie. Sondaż wśród studentów Uniwersytetu Hawajskiego (Takeuchi 1974) dostarczył danych pozwalających odpowiedzieć na to pytanie.
Pierwsza oficjalna receptura ecstasy pojawiła się w 1960 roku w jednym z magazynów naukowych, napisana w języku polskim. Zgodnie z powszechnie przyjętą wersją, narkotyk powstał w 1912 roku w laboratoriach giganta farmaceutycznego, firmy Merck.

Dzieci "flower power" zalały Nepal i małe królestwo straciło dziewictwo. Haszysz, zwany tu charas, wrócił do mody. Na uśpione miasto, jakim była nepalska stolica w 1966 roku, najechało około 250 hipisów z całego świata.

Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Jakiś czas temu zdarzyła się okazja wypróbowania Acodinu, bo jechałem

do kumpla na działkę. Na peronie łyknąłem 20 tabletek. Po pewnym

czasie pojawiło się dziwne uczucie w nogach, ale myśle, że był to

raczej efekt placebo. Później doszło ledwo zauważalne swędzenie.

Zacząłem naprawdę coś czuć, gdy zasuwaliśmy ostro pod górę do chatki.

Minęła wtedy ok. 1 godzina od zażycia - czułem lekkie szumienie i

delikatny zawrót głowy.


Dopiero po upływie kolejnych 40 minut efekty zaczęły się nasilać i

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Spokojne popołudnie, dobry nastrój, sam w mieszkaniu(chociaż po kilku godzinach wraca brat), chęć przeżycia czegoś nowego i ciekawego.

Witam, poniżej mój pierwszy trip-raport, proszę więc o łagodną ocenę.

Kilka ostatnich tygodni spędziłem wdrażając się spowrotem w mój ćpuńsko-politechniczny rytm życia. W tym czasie, jak i w wakacje czytałem dużo o psychodelikach i postanowiłem spróbować kolejnego 'legalnego' drugu jakim jest DXM.

Tak więc po wykładach z jakichś pierdół udaję się do apteki, kupuję paczuszkę acodinu, która okazuje się mieć 20 tabletek po 15 mg dexa. Siadam przed PlayStation i zjadam najpierw 3 tabsy żeby wykluczyć uczulenie. Popijam piwko - ulubiony Staropramen i gram w fifkę.

  • 4-HO-MET

DOŚWIADCZENIE:

Alkohol i nikotyna były pierwsze (niestety), ale także marihuana i haszysz, smart shiva, LSA z powoju, no i teraz 4-HO-MET.

SET & SETTING:

  • Ruta stepowa

Postanowiłem napisać coś o rucie, co mam nadzieję przyda się innym podrożnikom, jako że

osobiscie prawdopodobnie nie spotkam sie z nią już więcej. Brałem Rute stepową (Peganum harmala)

kilka razy w dawkach 3-8g. Najpierw opiszę swoją ostatnią podróź, którą przebyłem parę dni temu.

randomness