historia

Jack A. Cole: Koniec z prohibicją – część II

W poprzednim numerze (Magazynu MNB, u nas poprzedni artykuł - Redakcja [H] ) zamieściliśmy pierwszą część eseju Jacka A. Cole’a. Zaczyna się on od stwierdzenia, że amerykańska wojna z narkotykami „była, jest i zawsze będzie całkowitym i żałosnym niepowodzeniem”. Jack wie, co mówi – przez 12 lat był policyjnym agentem ds. narkotyków, zamykał narkomanów, ścigał ulicznych handlarzy i tropił bossów narkotykowych i doskonale wie, w czyim interesie jest utrzymanie prohibicji narkotykowej. Na koniec swojej policyjnej pracy wykonał woltę o 180 stopni i zdezerterował z linii frontu. Teraz robi wszystko, aby ludzie uświadomili sobie, iż wojna z narkotykami pochłania zbyt wiele niewinnych ofiar. Oddajemy głos Jack’owi.

Jack Cole. Gliniarz, który nie chce prohibicji

Od Redakcji H: tekst (pierwsza z trzech części zasadniczo) pochodzi z pisma Monar Na Bajzlu, numeru z zimy 2011/2012. Można zatem powiedzieć, że nie jest szczególnie świeży, ale ponieważ dotyczy historii Wojny z Narkotykami i pokazuje ją z ciekawej perspektywy, zaś samo pismo nie do wszystkich na pewno dotarło, zdecydowaliśmy się go przedrukować. Ciekawie się go czyta, zwłaszcza mając na względzie co wydarzyło się w dziedzinie polityki narkotykowej w USA potem.

Czy LSD jest na najlepszej drodze by wrócić do łask społeczeństwa?

Od 40 lat Amanda Feilding, hrabina Wemyss i March, wierzy, że psychodeliki są skuteczną metodą leczenia depresji i niepokoju. Rośnie liczba naukowców, którzy się z nią zgadzają.

 

Niewykluczone, że Europejczycy znali właściwości halucynogenne niektórych grzybów już przed 6000 lat.

Zakończyć narkowojnę!

Tysiące trupów, miliony uwięzionych, miliardy wyrzucone w błoto i... rosnące spożycie narkotyków. Czego jeszcze trzeba, by rządy i społeczeństwa zmieniły dotychczasową represyjną politykę narkotykową?

Skąd przywędrował skunk – historia współczesnej marihuany

Myśleć skunk, to jak myśleć krowa – odmian i rodzajów w obydwóch przypadkach jest tak wiele, że słowo to mówi nam coś jedynie bardzo ogólnie. Jeśli chcemy wiedzieć czym naprawdę jest skunk, musimy zawędrować do korzeni, które ponad trzdzieści lat temu zapuściła w Kalifornii odmiana znana jako Skunk#1.

To narkotyki pomogły Niemcom pokonać Polskę?

Siedemdziesiąt lat temu hitlerowcy prawie opanowali Europę. Jednak dopiero niedawno wyszło na jaw, że ich ówczesna potęga była oparta nie tylko na nowoczesnym sprzęcie, wielkiej dyscyplinie i mobilizującej ideologii. W grę wchodził też nielegalny doping...
Nie potępiajmy używek w czambuł. Nie zawsze szkodzą, a potrafią pomóc.
Ludy zamieszkujące tereny dzisiejszego Peru już 8000 lat temu żuły liście koki - informuje serwis "BBC Science&Environment".

Rola muchomora czerwonego w kulturach plemiennych dawnej Syberii

Mateusz Zięborak, Uniwersytet Wrocławski, Wydział Nauk Historycznych i Pedagogicznych, Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej. Praca licencjacka napisana pod kierunkiem dr Grzegorza Dąbrowskiego.
Archeolog Brian Hayden z kanadyjskiego Simon Fraser University twierdzi, że rozwój cywilizacji był możliwy dzięki... piwu.

Dzieje na haju

„Ten żyje, kto pije” – uznał polski barokowy poeta Wespazjan Kochowski, gdzieś pomiędzy tworzeniem poezji patriotycznej i religijnej, które były jego specjalnością. Była to najwyraźniej nasza odpowiedź na wcześniejsze o kilka lat stwierdzenie Kartezjusza „Myślę, więc jestem”. Ale tylko to drugie papież umieścił w XVII w. w Indeksie Ksiąg Zakazanych.

Szlaki przemytnicze opiatów w Azji Centralnej w latach 1990-2010

Pomimo upadku reżimu talibów i próby integracji Afganistanu z prozachodnimi organizacjami, kraj ten pozostaje największym producentem opium i heroiny, a państwa Azji Środkowej nadal stanowią główne kanały dystrybucyjne na inne kontynenty.

Tajemnicza historia psychiatrii psychedelicznej

15-go sierpnia 1951 przez miasteczko Saint-Pont-Espirit w południowej Francji przeszła fala halucynacji, ataków paniki i epizodów psychotycznych, wysyłając do szpitali dziesiątki mieszkańców i pozostawiając pięć osób martwych - tłumaczenie tekstu z Neurophilosophy.

Blisko 60 lat temu z powodu wybuchu zbiorowego szaleństwa zrobiło się głośno o pewnym miasteczku na południu Francji.

Narkotyki, polityka i zabójczy uśmiech

Dla jednych był najgorszym koszmarem, jaki mógł spotkać ich kraj. Inni widzieli w nim zbawiciela i nazywali El Patron.

Streszczenie pracy magisterskiej Suli Benet z 1936 r.

Na wszystkich stopniach cywilizacji, od najniższego aż po najwyższy, człowiek uciekał się do użycia środków stymulujących i narkotyków, aby móc wyrwać się, przynajmniej na kilka chwil, ze swojego mo

Miasteczko "oszalało" po eksperymencie CIA?

Tajemnica "przeklętego chleba" wreszcie rozwiązana - a przynajmniej tak twierdzi amerykański dziennikarz, według którego za masowym atakiem "szaleństwa" we francuskim miasteczku prawie 60 lat temu stoi CIA. O sprawie informuje "The Daily Telegraph".
To tłumaczyłoby masowe halucynacje i samobójstwa w Pont-Saint-Esprit.

Konopie i religia: zakazane sakramenty

Konopie są od dawna powszechnie używane w celach religijnych w Azji i Afryce, szczególnie przez Hindusów i Arabów. Dzisiaj uważane są za świętą roślinę także przez wielu religijnych ludzi w Ameryce Płd i praktycznie na całym świecie.

Zadziwiająca historia koki

Piotr Daszkiewicz o historii jednego z najpopularniejszych narkotyków.

Narkotyki w Ameryce

Tradycja konsumpcji narkotyków w Stanach Zjednoczonych przeszła dwie bardzo odmienne fazy, odzwierciedlające dwa całkowicie różne wyobrażenia na temat używek, jakie wykreowane zostały przez społeczeństwo amerykańskie w odmiennych etapach swojego rozwoju.

Mama Koka i synalek koks

Koka i kokaina. Dziś prawie nikt nie odróżnia tych nazw, chociaż mają ze sobą tyle wspólnego, co ciasto makowe z heroiną, winogrono ze spirytusem albo czysta kofeina wstrzykiwana dożylnie z poranną kawą i herbatą.

„Heroina: bohaterka kolonialnego dramatu”

Ważną rolę w historii opium, surowca do produkcji heroiny, odegrali Brytyjczycy. Plantacje narkotyku znajdowały się w Indiach, kolonii angielskiej.

Terapia ostatniej szansy, czyli komunia wśród plemion kanibali

Od lat 60. XX wieku pochodząca z Afryki ibogaina jest używana jako środek skutecznie zwalczający głód heroiny, kokainy, nikotyny czy alkoholu.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

klubówka muzyki elektronicznej z najlepszymi przyjaciółmi, oni alkohol, ja swoje ;)

 

Na początku autorka chciałaby przestrzec – jeżeli nigdy nie brałeś opiatów, to  nie zaczynaj. Ten raport nie jest zachętą! To, że ja nauczyłam się sportowo brać opiaty nie znaczy, że ty też będziesz umiał. W najgorszym wypadku doszczętnie zniszczysz sobie życie, jak ja kiedyś...

 

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Samotnie na gralni. Wielka chęć kolejnej sesji z DMT w roli głównej.

   Witajcie wszystkie duszyczki. Pragnę podzielić się z wami kolejnym doświadczeniem. Tym razem czystego surrealizmu (a może lepiej - nadrealizmu). Postaram się jak najdokładniej opisać to, czego nie da się nawet wyobrazić, a co dopiero uchwycić w ramy słowne. Zyskując choć na (wieczny) moment dostęp do kronik Akashy, hiperprzestrzeni - widziałem. 

 

  • 3 4-DMMC
  • 3-MMC
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie, finał LM, dom

Poniższy raport opisuje podobieństwa i różnice substancji wymienionych w tytule.

3,4-dmmc. Aplikacja doustna około 250g. Moment odczucia nagłej euforii jest nieco delikatniejszy. Pojawia się nagła, silna chęć poznania. Czegokolwiek. Mózg zrobił się głodny, chciałby być nakarmiony jakąś wiedzą, jakąś ciekawostką, czymś nowym, jeszcze mu nieznanym. 

  • Szałwia Wieszcza

Autor: Wronek, 28.03.2007

Substancja: Salvia Divinorum - susz, ciężko określić ile wypaliłem. Tak na oko około 2g

Doświadczenie: Ogólnie to małe, poza thc(kto by to liczył) i dxm (3 razy), czyli praktycznie żadne

Set & Settings: Dziś, parę minut przed godziną 20 - działka kumpla, cisza i spokój. Nastawienie: pozytywne lecz lekko zawiedzione porannym testem (5 lufek czy coś takiego). Paliliśmy z drewnianej fajki, ponieważ nie chciało sie nam robić fajki wodnej,