Austria/ Działający w darknecie gang narkotykowy rozbity przez policję

Największy do tej pory austriacki gang narkotykowy, działający w darknecie, został rozbity przez śledczych z wiedeńskiego i federalnego Urzędu Kryminalnego. Aresztowani handlarze na sprzedaży narkotyków za pośrednictwem internetu zarobili miliony euro – informuje „Kronen Zeitung”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

radio.opole.pl
Marzena Szulc (PAP) | mszu/ ap/

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

266

Największy do tej pory austriacki gang narkotykowy, działający w darknecie, został rozbity przez śledczych z wiedeńskiego i federalnego Urzędu Kryminalnego. Aresztowani handlarze na sprzedaży narkotyków za pośrednictwem internetu zarobili miliony euro – informuje „Kronen Zeitung”.

Jak poinformowali śledczy, gang wynajmował magazyny na obszarze Wiednia oraz Dolnej Austrii, gdzie prowadził w sumie „pięć ogromnych plantacji konopi indyjskich”. Produkowana z nich marihuana była dystrybuowana na terenie całej Austrii za pośrednictwem darknetu.

Śledczy ustalili, że tylko w Wiedniu odbyło się co najmniej 9 tys. transakcji, a „liczba nieujawnionych przypadków prawdopodobnie będzie znacznie wyższa”. Klienci płacili za narkotyki kryptowalutą bitcoin.

Szefem gangu, działającego od 2011 roku, był 34-letni Austriak. W skład grupy wchodziły też m.in. dwie kobiety, które zajmowały się dostarczaniem towaru do klientów. Pięć osób należących do grupy aresztowano 8 grudnia, w trakcie dostarczania klientom narkotyków. „Jednemu z członków gangu towarzyszył 5-letni syn jako kamuflaż” – dodaje „Kronen Zeitung”.

„Przestępcy prawdopodobnie zarobili miliony na sprzedaży towarów w całej Austrii” – podkreślają prowadzący śledztwo Nino Kirnbauer z wiedeńskiego Urzędu Kryminalnego i Daniel Lichtenegger z federalnego Urzędu Kryminalnego.

Darknet to część internetu, która pozwala na większą anonimowość i wymaga stosowania specjalnych przeglądarek oraz sieci TOR. „Działacze opozycyjni w krajach autorytarnych cenią anonimowość darknetu. Z drugiej strony przyciąga on również przestępców, którzy sprzedają za jego pośrednictwem narkotyki i inne nielegalne towary” – wyjaśnia „Kronen Zeitung”. „Poza darknetem, przestępcy ostatnio coraz częściej sięgają po komunikator Telegram, który umożliwia szyfrowane czaty i jest określany przez kryminologów mianem +mobilnego darknetu+” - dodaje dziennik.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

To nie jest typowy TR, jednakowoż mam nadzieję, iż po przeczytaniu moderacja uzna, że jest to właściwe miejsce na zamieszczenie tej historii.

DXM to dla mnie relatywnie "stare dzieje". Opowiem tutaj trzy historie, a raczej wyróżnię ich najważniejsze elementy, które, miejmy nadzieję, ukażą wam trzy różne oblicza tej substancji. Zaczynamy...

  • Marihuana

To może ja też wam opiszę mojego badtripa, a właściwie to największy koszmar jaki w życiu przeżyłem. Wyjazd do domków letniskowych na kilka dni ze znajomymi, w kieszeni zajebiście mocny joint prosto z Holandii. Późny wieczór. Nie wypaliłem nawet połowy i już się zaczęło. Jeszcze jeden buch i odlot.


  • 2C-P
  • Pierwszy raz

S&S: nastawienie pozytywne, aczkolwiek strach przed nieznanym, „z tyłu głowy” myśl, że mnie wystrzeli i nie ogarnę fazy. Miejscówa, ciepła, bezprzypałowa klatka schodowa, później miasto i moje mieszkanie.

 

Spodziewaj się niespodziewanego. Tak chyba najlepiej mogę określić słowami to co mnie spotkało, w konfrontacji z tym, czego oczekiwałam. Raport spisuję żeby ten, jak teraz mi się wydaje, sen nie umknął mi jak wszystkie inne.

  • Dekstrometorfan

nazwa substancji: DXM (dekstrometorfan)

poziom doświadczenia: DXM brałem przez dwa lata.

dawki: od 100mg do 900mg

metoda zażycia: zawsze doustnie



Nie opiszę tu konkretnej jednej fazy na DXM, lecz chciałbym na DXM spojrzeć z perspektywy dwóch lat brania, od czasu gdy zaczynałem do czasu gdy skończyłem z tym środkiem raz na zawsze.



A więc od początku...