REKLAMA




Niemiecka policja zamknęła sklep z narkotykami w sieci

Po miesiącach śledztwa doszło do zamknięcia największego w Niemczech internetowego sklepu z narkotykami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

dw.com/pl
afp/jar
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk zpodanego źródła.

Odsłony

1208

Po miesiącach śledztwa doszło do zamknięcia największego w Niemczech internetowego sklepu z narkotykami.

Jak poinformował Federalny Urząd Kryminalny (BKA), po wielomiesięcznym dochodzeniu zlikwidowano platformę internetową „Chemical Revolution” oraz zatrzymano jedenastu podejrzanych. Funkcjonariusze BKA oraz francuskiej policji kryminalnej zabezpieczyli też serwer.

Głównym podejrzanym jest 26-letni Niemiec, żyjący na Majorce. Nakazem aresztowania wydanym przez sąd rejonowy w Gießen został on zatrzymany pod koniec maja przy wjeździe do Niemiec. Podejrzany otworzył we wrześniu 2017 r. sprzedaż online narkotyków , którą rozwinął i prowadził z pozostałymi zatrzymanymi. Sam zajmował się głównie sprzedażą środków odurzających, koordynacją ich zakupu oraz zarządzał finansami sklepu.

Jak poinformowała BKA, platfoma internetowa „Chemical Revolution” zajmowała się sprzedażą syntetycznych narkotyków: ecstasy i anfetaminy, a także narkotyków twardych: heroiny i kokainy. W ofercie znajdowała się także marihuana. Zamówienia przychodziły z całego świata. Kupujący mogli dokonywać transakcji za pomocą kryptowaluty bitcoin.

Kilka tygodni temu policja wykryła, że sprzedaż prowadzona była także przez nielegalną sieć darknet na platformie „Wall Street Market”.

Punktem wyjścia dla śledztwa wiosną 2018 r. stało się aresztowanie 26-letniego mężczyzny, który handlował narkotykami. Znaleziono u niego w Hesji i w Dolnej Saksonii duże ilości używek, w tym 50 kg amfetaminy, dwa kilogramy ecstasy (MDMA), heroinę, kokainę i LSD. Narkotyki przeznaczone były do sprzedaży wysyłkowej na platformie internetowej „Chemical Revolution”.

Oceń treść:

Average: 4.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Ciekawość Chęć na wyższe loty Głód adrenaliny Głód wiedzy Własny, ciemny pokój

WRACAM :)

Szybciej niż mogłem się tego spodziewać.

Przed państwem historia o fazie, która rozkurwiła wszystko, co się dało.

W formie mojego monologu spisanego na GG.

 

 

ja, 6 gru, 19:55

 

>19:50- tussidex w ilości 15 kapsułek wchodzi do japy

>Teraz, czyli 19: 55- czuję pierwszy efekt <rotfl>

>To będzie amejzin trip

>Bolała mnie głowa dziś.

>Teraz czuję takie przyjemne naciski zamiast bólu :))

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Na początek nie wyszła mi ekstrakcja- Benza wsiąkła w ,,sączek". Bardzo mocny sobotni, wieczorny chill out i chęć zaznania halucynacji, które zaczną robić coś ambitniejszego niż po prostu bycia. Oczywiście sam w domciu głównie ze względu na DXM, 18 wieczorkiem, grudniowa sobota. Do wieczora oglądałem sporo fantasy w celu uruchomienia swojej fantazjii

Drogi czytelniku.

Ten Trip Report będzie moim pierwszym trip reportem w którym nie będę owijał w bawełnę- Opiszę po prostu swoje odczucia.
Tak więc trochę czasu, ciepła cherbatka, ciasteczka, wczucie się w tekst i psychodeliczna muzyka jest wskazana. ;)

Był to dzień wczorajszy, a raczej dzisiejszy, bo tejże nocy najprawdopodobniej nie zasnąłem, a bynajmniej sobie tego nie przypominam.

  • 2C-B
  • Ketamina
  • Marihuana
  • MDMA
  • Miks

Impreza sylwestrowa ze zgraną paczką przyjaciół, każdy lubi substancje, większość miała już jakieś doświadczenie z MDMA, 2C-B i ketaminą osobno, ale dla wszystkich był to pierwszy nexusflip. Nastawienie na dobrą zabawę, wysokie poczucie bezpieczeństwa.

Plan na tegorocznego sylwestra był ambitny. Sporo już przeszliśmy wspólnie jako grupa, sporo przeszedł każdy z nas osobno, próbowaliśmy już różnych substancji i różnych miksów, ale nexusflipa – jeszcze nigdy. Żeby było weselej, postanowiliśmy doprawić go ketaminą – ot, przyprawa, która w ciekawy sposób podkreśla smak głównego dania.

  • 6-APB
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne i w oczekiwaniu na 'pluszowy efekt' oraz wizje psychodeliczne. W domu u chłopaka, gdzie jesteśmy sami. Bardzo chciałam spróbować tej substancji, ze względu na to, iż znajomy szczerze polecał (a ma dość duże doświadczenie).

Godzina 20:50 - w ręku trzymam woreczek strunowy z beżowym proszkiem. Zawiera on 250mg 6apb, co zamierzamy z chłopakiem wziąć na mniejszą (dla mnie 100mg) i większą dawkę (dla niego 150mg). Postanowiliśmy wziąć już u mnie, więc pobiegłam po wodę i szklanki, nasypałam, zalałam i łyk. Smak - ohydny jak nie wiem co... takiej chemii nie da się porównać do niczego.  Z racji, że długo wchodzi, bo co najmniej jakąś godzinę, pojechaliśmy do niego samochodem i po drodze już włączyła mi się ‘śmiechawka’. Nie potrafiłam opanować ataku śmiechu, byłam w szampańskim humorze.