Uderzenie w darknet. Na celowniku handlarze narkotyków

Funkcjonariusze organów ścigania aresztowali 179 osób zaangażowanych w handel opioidami w darknecie i skonfiskowali ponad 6,5 mln dolarów – poinformowało amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości. Operację przeprowadzono we współpracy z Europolem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/PAP

Odsłony

297

Funkcjonariusze organów ścigania aresztowali 179 osób zaangażowanych w handel opioidami w darknecie i skonfiskowali ponad 6,5 mln dolarów – poinformowało amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości. Operację przeprowadzono we współpracy z Europolem.

121 osób zatrzymano w USA, 42 w Niemczech, osiem w Holandii, cztery w Wielkiej Brytanii, trzy w Austrii i jedną w Szwecji – czytamy w komunikacie resortu. W międzynarodowej operacji uczestniczyły liczne agencje federalne USA, Europol oraz służby państw Unii Europejskiej, Wlk. Brytanii, Australii i Kanady.

Według śledczych podejrzani byli zaangażowani w dziesiątki tysięcy transakcji nielegalnymi towarami, które przeprowadzano przez darknet – ukrytą i szyfrowaną cześć internetu, mającą zapewnić anonimowość jej użytkownikom.

Policjanci zarekwirowali także 6,5 mln dolarów w gotówce i w kryptowalutach oraz przejęli ok. 500 kg narkotyków, w tym fentanylu, heroiny, kokainy i ecstasy, a także ok. 60 sztuk broni palnej.

Operacja była konsekwencją zamknięcia w maju ub.r. jednej z największych na świecie darknetowych platform umożliwiających handel nielegalnymi produktami, znanej jako „Wall Street Market” – napisano w oświadczeniu. Dodano, że wciąż toczy się wiele śledztw mających zidentyfikować osoby kryjące się za kontami w darknecie.

Coraz większa liczba młodych narkomanów kupuje opiaty już nie od lokalnych handlarzy, ale od sprzedawców w internecie – poinformował zastępca prokuratora generalnego USA Jeffrey Rosen.

Przedawkowanie opioidów, w szczególności fentanylu, uważanego za 50 razy mocniejszy niż heroina, jest jedną z głównych przyczyn zgonów spowodowanych przedawkowaniem w USA – w 2018 r. było to ok. 70 proc. z 67 tys. przypadków.

Chociaż w ostatnich latach podjęto wiele środków mających ograniczyć uzależnienia od tych substancji, w wielu stanach USA i w Kanadzie podczas pandemii koronawirusa wzrosła liczba przypadków przedawkowania opioidów – relacjonuje AFP.

– Ta operacja wysyła mocny sygnał do przestępców handlujących nielegalnymi substancjami w internecie – przekazał szef komórki Europolu zajmującej się cyberprzestępczością Edvardas Sileris. – Ukryty internet już nie jest ukryty, a twoja anonimowa aktywność nie jest już anonimowa. Organy ścigania są zdeterminowane, by pociągać do odpowiedzialności przestępców niezależnie od tego, gdzie działają, na ulicach czy zza komputerowych ekranów – zadeklarował Sileris.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Jak oni to zrobili (niezweryfikowany)
Jak oni to zrobili? Jak ich namierzyli?
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

       Osaczony miejską dżunglą, siedząc na ławce z dziewczyną, synchronizuje się telefonicznie z Darkiem i zarzucam pierwszy dietyloamid kwasu d-lizergowego lub jak to mówią ćpuny „kwas”, tuż pod spragnione mistycyzmu dziąsło. Godzina później. Tym razem już w pierwszej fazie bani nazywanej przeze mnie „fazą pijaństwa”. Wkładam radośnie drugą część wyprawy na sąsiednią część jamy ustnej. Do autobusu dosiada się psychodeliczny kompan. Po jakimś czasie zaczynają mnie delikatnie smyrać po oczach fraktale. Nie długo później pojawia się efekt falujących geometrii.

  • Inne
  • Inne
  • Retrospekcja

Zawsze przygotowany psychicznie z kotwicami jak podczas lucid dreaming :)

Na wstępie zaznaczę, że nie będzie to opis tripa, a raczej próba rozłożenia na części składowe tego, co działo się podczas moich kilku przygód z al-ladem i wnioski nt. obiektywnego działania substancji (tj. bez prywaty). Miałem już wcześniej doświadczenie z tego typu substancjami, mianowicie 1p-lsd, które moim zdaniem nie umywa się do alladyna. Przynajmniej w moim przypadku, bo kończyło się na tym, że miałem dość drastycznych wahań nastroju i zawsze kończyłem tę przekombinowaną gonitwę myśli z pomocą klonazolamu.

  • DMT
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie. Pierwsza psychodeliczna podróż z oczekiwaniem na bardziej enteogeniczne klimaty. Miejsce tripu: Las. Osoby: Ja + jeden znajomy np. X.

W tym trip raporcie pomijam opis miejsca tripu i przeżyć X. Skupię się tylko na tym, czego sam doświadczyłem w podróży z DMT, choć tak naprawdę nie miałem pewności co było w kapsułkach i w jakiej ilości. Jednak doświadczenia opisane poniżej raczej potwierdzają, że to co się wydarzyło to zasługa DMT. Dzięki temu przeżyłem pierwszą w swoim życiu, a być może nie ostatnią psychodeliczną podróż.

  • Fluoksetyna

To była smutna sobota, miałam maksymalnego doła, siedziałam sama w domu. Postanowiłam to jakoś wyleczyć.