Jedno z największych przejęć w historii. Służby zabezpieczyły prawie 1,8 tony narkotyków

Funkcjonariusze z poznańskiego Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości rozbili grupę przestępczą zajmującą się przemytem, produkcją i handlem narkotyków w darknecie. Zabezpieczono 1770 kilogramów środków odurzających i psychoaktywnych. Zatrzymano cztery osoby, wszyscy trafili do tymczasowego aresztu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 | Poznań

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

358

Funkcjonariusze z poznańskiego Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości rozbili grupę przestępczą zajmującą się przemytem, produkcją i handlem narkotyków w darknecie. Zabezpieczono 1770 kilogramów środków odurzających i psychoaktywnych. Zatrzymano cztery osoby, wszyscy trafili do tymczasowego aresztu.

Mundurowi zajmowali się rozpracowaniem jednego z forów internetowych, które umożliwiało użytkownikom pozostanie anonimowym i kupowanie m.in. przeciwbólowych leków narkotycznych, narkotyków czy pochodnych mefedronu. Policjantom udało się ustalić tożsamość osób, które były zamieszane w produkcję i handel narkotykami na terenie całego kraju.

Pod koniec czerwca na terenie dwóch województw: wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego, około stu policjantów przeprowadziło jednocześnie akcję w ośmiu różnych lokalizacjach.

"W jednym z domów jednorodzinnych pod Koninem, podczas procesu wytwarzania narkotyków, zatrzymano m.in. dwóch mężczyzn w wieku 52 i 29 lat, jeden z nich okazał się magistrem chemii. Ujawniono również miejsca, w których ukrywano dokumenty służące do legalizowania majątku pochodzącego z przestępczej działalności, gotowe narkotyki, prekursory oraz linie produkcyjne służące do ich wytwarzania" - czytamy w komunikacie.

Funkcjonariusze Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wraz z Wielkopolskim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Poznaniu Prokuratury Krajowej zabezpieczyli 1770 kilogramów środków odurzających i psychoaktywnych, dwie linie produkcyjne, gotówkę w kwocie około 400 tysięcy złotych oraz szereg nośników elektronicznych. Dodatkowo ustalono sposób prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa.

Służby przekazują, że jest to największa ilość narkotyków dotychczas zabezpieczonych przez komórki zwalczające cyberprzestępczość w Europie.

"Zabezpieczone linie produkcyjne pozwalały wytwarzać tygodniowo 700 kg narkotyków. Można było wytworzyć z nich kilka milionów porcji dilerskich" - czytamy.

Wartość zabezpieczonych narkotyków wyceniono na ponad 17 milionów złotych. Na terenie nielegalnej fabryki służby spędziły cztery dni. Na wcześniejszym etapie sprawy zatrzymano cztery osoby, którym przedstawiono zarzuty przemytu 100 kilogramów marihuany oraz wprowadzenie do obrotu 400 kilogramów narkotyków. Zabezpieczono również leki psychotropowe, nasenne i przeciwbólowe, które ostatecznie nie trafiły na rynek. Zatrzymani mężczyźni w przeszłości nie byli karani. Na wniosek prokuratora Prokuratury Krajowej, Sąd Rejonowy w Poznaniu zastosował wobec zatrzymanych tymczasowy areszt.

Za przemyt narkotyków, ich wytwarzanie i posiadanie oraz inne przestępstwa, aresztowanym grozi kara 20 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Ostatnie grzybienie w tym sezonie, mieszkanie kolegów, 2 osoby "trzeźwe" (względnie:] ) 7 grzybiarzy z różnym doświadczeniem.

Będę mówił o doświadczeniu które spotkało mnie i mojego towarzysza i jego dziewczynę, powiedzmy Kojota i Bekszę i jedzącego po raz 2 łysice Rombajrła ( myślę że będzie z niego dobry psychonauta do swojego kuzyna Ś potrafi czerpać z tripa). Reszta psychonautów chyba nie doświadczyła tego co my, nie zintegrowali się zbytnio z nami (tak przynajmniej mi się wydaje) ciężko jest mi zachować chronologię zdarzeń ale postaram się jak mogę.

18:30 T+00 popijam wodą około 50 większych suszonych łysiczek wcześniej pociętych na wiórki.

T+10 min dołącza do mnie K, zjada 105 sztuk

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiązania - chwila dla siebie.

Tak.. dziwnie to opisywać, coś na co brakuje słów. Dzień po znacznie mniej się pamięta, efekt pierwszy raz w zyciu powaliły, coś kompletnie niespodziewanego, innego, abstrakcyjnego. Postaram się podjąć wyzwania i skrobnąć co nie co, dzieląc się doświadczeniem. Lat 24, delikatne oderwane dwa drobne kawałeczki od zbitej trojki g. Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiazania - chwila dla siebie. Czas jest względny, nie będę go tutaj podawał, ale będzie się pojawiał dośc intuicyjnie, w słowach.

  • Inne
  • Tripraport

---

Witam serdecznie. Jakiś czas temu miałem do czynienia z afrykańskim korzeniem snów i byłem zachwycony jego możliwościami, a nawet bardziej samym faktem śnienia i tego, jak ciekawy jest to stan. Postanowiłem wypróbować kilka specyfików mających za zadanie wzmocnić moc kreacji marzeń sennych. Zdaję sobie sprawę, że są ciekawsze, toteż, gdy nadejdzie okazja, skosztuję również ich. Na razie jednak mam za sobą próbę z czterema "umilaczami" zupełnie legalnymi i chcę zdać recenzję. Trochę w tym raporcie będzie rozczarowań i trochę bardzo miłych niespodzianek.

  • LSD-25
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pierwszy raz

Miejsce: Dom rodzinny na wsi otoczonej polami, lasami i łąkami, Czas: Równonoc wiosenna, Nastawienie: ciekawskie :)

Podczas jednego z festiwali trafił w moje ręce malutki kartonik, podobno 140µg LSD... słyszałem, że psylocybina i lsd mają tolerancję krzyżową więc postanowiłem zachować tą drugą na inną okazję... coś mi podpowiedziało, że Kwas będzie idealną substancją na powitanie wiosny i okazało się, że przywitaliśmy się w sposób tak interesujący, że musiałem to opisać... no to lecimy: