REKLAMA




Strona Deep Dot Web zamknięta za "ułatwianie dostępu" do darknetowych witryn

Na dziś dzień kliknięcie na Deep Dot Web umożliwi Wam jedynie podziwianie kompozycji logotypów różnych organów ścigania, od amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, przez NCA, po Europol...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TechCrunch, Gizmodo
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi łumaczenia z podanego źródła.

Odsłony

859

Jeżeli interesujecie się darknetami i bieżącymi informacjami związanymi z ukrytą za TORem częścią sieci, tudzież od czasu do czasu zwracacie uwagę, skąd pochodzą niektóre tłumaczone przez nas teksty z zakresu tej tematyki, z dużym prawdopodobieństwem zetknęliście się z Deep Dot Web, prawdopodobnie największym portalem, zajmującym się informowaniem o tym, co w ukrytych za TORem sieciach piszczy.

Perypetie darkmarketów wraz z rankingami i objaśnianiem zasad ich działania, relacje o ostatnich poczynaniach sił policyjnych na polu zwalczania darkentowego handlu narkotykami bronią, ale także organizacji pedofilskich, ciekawostki techniczne, najnowsze badania naukowe dotyczące darknetu... to wszystko do niedawna można było znaleźć na Deep Dot Web. Do niedawna, ponieważ w tym tygodniu strona została zdjęta, a administratorzy namierzeni i aresztowani. Na dziś dzień kliknięcie w link https://www.deepdotweb.com/ umożliwi Wam jedynie podziwianie kompozycji logotypów różnych organów ścigania, od amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, przez NCA, po Europol.

Przyczyna zdjęcia strony i aresztowania administratorów? Nie mniej, nie więcej, tylko ułatwianie dostępu ["facilitating access"] do darknetowych witryn i marketów. Pierwsze aresztowania miały miejsce w Izraelu, kolejne we Francji, Niemczech, Brazylii i Holandii, całość zaś ma być częścią szerszej akcji, obejmującej między innymi zamknięcie w tym tygodniu największego z ostatnio funkcjonujących darmarketu o nazwie Wall Street Market.

O ile większość zaangażowanych w sprawę służb odmawia jej komentowania, w izraelskiej prasie pojawiła się informacja, jakoby administratorzy Deep Dot Web mieli zarabiać "miliony" na linkach referencyjnych, treść zaś wyświetlanej zamiast strony notatki sugeruje oskarżenia o przestępstwa finansowe oraz inne zarzuty natury cywilnej i kryminalnej.

Oceń treść:

Average: 10 (3 votes)

Komentarze

ZX
Perfidna akcja. W sumie strona była do wybronienia w sądzie, ale oni zrobili taki nalot, że zgarnęli stronę i adminów i ci teraz muszą się tłumaczyć z nie płacenia podatków za zyski z reklam. Jak się takie strony prowadzi to trzeba mieć wszystko legalnie tip-top a nie jakąś maniane odpierdalać. Że niby strone zgarnęli za ułatwianie dostępu do darknetów, to w sumie jeśli już jest prawo, a jeśli nie, to można zrobić, hajpa za reklamowanie wendorów też by można się przyczepić. I kilka innych działów.
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie pozytywne, 18stka znajomego, lekko boląca głowa na początku i chęć przeżycia niezapomnianej imprezy.

Error 404

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Cisza, ciemność, własny pokój, słuchawki z ambientem i nie tylko. Nastawienie pozytywne, ciekawość po 4 latach przerwy, chęć sięgnięcia po III plateau.

Będąc jeszcze pod wrażeniem wczorajszej podróży postanowiłem przelać swoje wypociny na elektroniczną formę papieru - w końcu żyjemy w XXI w. - mimo, że dostałem jasną i czytelną informację ubiegłego wieczoru iż nie należy, albo może inaczej: nie powinno się tego robić, zdecydowałem się na małą formę rozprawki, dywagacji, aby dać wam "zarys" tego, czego opisać się po prostu nie da.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Cały dzień w pozytywnym nastroju, przed zażyciem swoisty ''lęk przed nieznanym'', dreszczyk emocji. Generalnie nie oczekiwałem zbyt wiele, ale ostatecznie bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Towarzystwo w trakcie tripu, to dwóch dobrych znajomych zażywających razem ze mną, oraz jeden zaufany kolega ''z zewnątrz'' który był w 100% trzeźwy. Miejsca w których przebywałem były mi od wielu lat znane, to rodzinne miasto w którym dorastałem i tereny które znam jak własną kieszeń.

Słowem wstępu zaznaczę, iż raport ten został przekopiowany z mojego posta na hyperealu, na życzenie użytkownika ''Trydzyk''(Pozdrawiam, dzięki za docenienie) Wstawiam go tutaj, ja jestem jego osobistym autorem...Więc nie ma mowy o plagiacie :D 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Opisane we wprowadzeniu do raportu.

 

Przeżyłem podróż wgłąb siebie.

Tam i z powrotem.

 

Gdy dziś się obudziłem i chciałem podsumować moją wczorajszą przygodę, w moich myślach było tylko jedno zdanie:

 

<strong>Byłem na krańcu Wszechwymiaru, gdzie czas i materia przestały mieć jakiekolwiek znaczenie, zgniecione w papkę sensu istnienia.</strong>

 

<strong>Rozdział 1: Preludium</strong>

 

randomness