REKLAMA




produkcja

Policjanci ze śląskiego Centralnego Biura Śledczego wsparci przez krakowskich antyterrorystów zlikwidowali fabrykę amfetaminy i przejęli narkotyki o czarnorynkowej wartości ponad 6 mln zł.
Trzy tysiące tabletek narkotyku ekstazy na godzinę była w stanie wyprodukować maszyna, którą zarekwirowali wrocławscy policjanci z Centralnego Biura Śledczego w gminie Słupiec (woj. wielkopolskie).
Warszawskie CBŚ zatrzymało 43-letniego Roberta S., poszukiwanego od trzech lat za produkcję narkotyków dla gangów - poinformował Krzysztof Hajdas z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji. Mężczyzna odpowie za produkcję amfetaminy.
Wrocławski sąd aresztował na trzy miesiące czterech mężczyzn, podejrzanych o wyprodukowanie i sprzedaż co najmniej trzech ton amfetaminy. Mężczyźni zostali zatrzymani w Gdyni w związku ze śledztwem, które prowadzi wrocławska prokuratura apelacyjna od 2003 r.

Prawomocna jest już kara 5 lat więzienia za produkcję amfetaminy dla policyjnego informatora, który twierdzi, że był tylko "narzędziem policji". Sąd Apelacyjny w Warszawie, który utrzymał taki wyrok I instancji, uznał, że działanie Mariusza R. "nie było wywołane przez policję". Policjanci, którzy mieli zlecić produkcję narkotyku, czekają na swój proces.

Przed łódzkim sądem okręgowym rozpoczął się proces 31 osób oskarżonych m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się produkcją i wprowadzaniem na rynek dużych ilości amfetaminy i marihuany.

Sąd potwierdził udział policjantów Centralnego Biura Śledczego w nielegalnej produkcji amfetaminy. Za produkcję narkotyków na 5 lat skazano już policyjnego informatora, który twierdzi, że "wszystko co robił, było pod bacznym okiem policji".

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła gang, który produkował i przemycał narkotyki. Zatrzymano 5 osób.
Kobieta, która chciała wysprzątać pokój swojego dorosłego syna, pomogła przypadkiem zlikwidować w Brnie wytwórnię narkotyków - podała policja w Czechach
Dziś przed łódzkim Sądem Okręgowym rozpocznie się proces Irakijczyka Sabri H., od pewnego czasu mieszkającego w Łodzi, który wytwarzał tzw. polską heroinę, zwaną też kompotem.

Siedem osób - w wieku od 30 do 43 lat - podejrzanych o udział w grupie przestępczej, produkującej i rozprowadzającej amfetaminę, zatrzymali policjanci z łódzkiego Centralnego Biura Śledczego.

Policjanci ze Zgorzelca zatrzymali dwóch producentów tzw. polskiej heroiny. Przestępcy wpadli podczas produkcji narkotyku.
Indonezyjski sąd skazał na kary po 20 lat więzienia pięciu Chińczyków, w procesie dwunastu osób, w tym siedmiu cudzoziemców, z gangu narkotykowego,.
Lubelscy policjanci z Centralnego Biura Śledczego rozbili grupę przestępczą, zajmującą się produkcją i obrotem narkotykami.
Policjanci z Nowej Soli (Lubuskie) i ze Zgorzelca (Dolny Śląsk) zlikwidowali w Zgorzelcu wytwórnię polskiej heroiny.
Chilijski wymiar sprawiedliwości, który bada pochodzenie fortuny Augusto Pinocheta i jego rodziny, odkrył, iż były dyktator wykorzystywał wojskowe laboratoria do produkcji kokainy na wielką skalę.
Centralne Biuro Śledcze zlikwidowało w Gliwicach profesjonalną fabryczkę amfetaminy. Narkotyki produkował 72-letni Janusz H., ps. "Dziadek", chemik związany ze śląskim półświatkiem.

Jesteśmy europejską potęgą w produkcji amfetaminy. Lada dzień naszym towarem eksportowym będzie też ekstazy. Skąd nad Wisłą taki narkotykowy pęd?

Policja rozbiła międzynarodową szajkę, produkującą i sprzedającą tzw. polską heroinę.

Kokaina biedoty

Od 1994 r. zmagamy się, podobnie jak ościenne stany, z problemem kokainy biedoty - skarży się Kyle Smith, zastępca dyrektora Biura Śledczego stanu Kansas. - Ale władze federalne dostrzegły go dopiero po dziesięciu latach, gdy ten najniebezpieczniejszy narkotyk dotarł na wschodnie wybrzeże USA. Nowa epidemia, którą Newsweek opisał latem 2005 roku, wykiełkowała na zachodnim wybrzeżu Stanów, wśród białej ludności, głównie fanów motocykli. Wędrując na wschód, na dłużej rozgościła się w - słabych ekonomicznie - środkowych stanach. Oczarowała nawet ludność wiejską, tradycyjnie stroniącą od syntetycznych używek.

Policjanci z wydziału antynarkotykowego warszawskiego Centralnego Biura Śledczego nie są w stanie pracować. W ich organizmach jest taka ilość substancji odurzających, że wykończyłaby niejednego narkomana.
Policja zajeła naczynia z wywarem ze słomy makowej, kilka worków słomy makowej, garnki z gotowym już narkotykiem i odczynniki służące do produkcji
Nielegalną wytwórnię amfetaminy, w której zainstalowane były trzy linie produkcyjne, zlikwidowali policjanci na Lubelszczyźnie.
Transport pół tony substancji służącej do produkcji środków używanych w gospodarstwie domowym wpadł w ręce policji w Szczecinie. Aresztowali wszystko co się ruszało i na drzewo nie zdążyło uciec.
Linię technologiczną do produkcji amfetaminy oraz duże ilości narkotyków znaleźli policjanci na jednej z posesji w okolicy Kozienic