REKLAMA




Dilerzy DMT z Lizbony szykują się do sprawy sądowej

Podejrzani sprzedawali DMT, psylocynę, psylocybinę, LSD i 2-CB klientom z całej Europy i Stanach Zjednoczonych. Przy ich aresztowaniu przejęła ogromne ilości DMT i jego prekursorów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

DeepDotWeb
C. ALIENS

Odsłony

1433

Według biura prokuratora okręgowego w Lizbonie, stolicy Portugalii, dwie prewencyjnie aresztowane osoby dystrybuowały w darknecie ogromne ilości psychodelicznych narkotyków. Niebawem staną przed sądem. Podejrzani sprzedawali DMT, psylocynę, psylocybinę, LSD i 2-CB klientom z całej Europy i Stanach Zjednoczonych. Przy ich aresztowaniu przejęła ogromne ilości DMT i jego prekursorów.

Przypadek ten przypomina aresztowanie 25-letniego Niemca za przemyt dimetylotryptaminy (DMT) na dużą skalę. Choć brak tu oficjalnego potwierdzenia, 25-latek z Gummersbach, miasta w niemieckim kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia, jest prawdopodobnie znanym sprzedawcą z Dream Marketu, znanym w darknecie jako "Noumena". Na przestrzeni lat niewiele było operacji związanych z DMT o podobnej skali. Podczas tego nalotu władze niemieckie przejęły ponad tonę "substancji używanej do produkcji DMT". Sprzedawca był, dopóki jego konto nie przeszło na "tryb wakacyjny", prawdopodobnie najczęściej polecanym dystrybutorem DMT w darknecie. 8 stycznia, z powodu prawdopodobieństwa aresztowania sprzedawcy i jego miesięcznej nieobecności, administratorzy Dream zablokowali konto Noumena.

Wielu uznało sprawę związaną DMT za zaskakującą z kilku powodów; niewiele przeprowadzono dotąd operacji dotyczących DMT i, co nie jest zaskakujące, jeszcze mniej zakończona sukcesem; organy ścigania rzadko skupiają się naw DMT; a ilość przejętych "prekursorów" DMT byłą niemal rekordowa. (Przechwyconym materiałem mogła być sproszkowana kora korzenia Mimosa hostilis lub Acacia confusa. Władze nigdy nie ujawniły szczegółów – wiadomo jedynie, że niemieckie przepisy antynarkotykowe obejmowały wówczas te substancje).

Za tym dziwniejsze można zatem uznać istnienie uderzająco podobnej sprawy, która w tym samym czasie trafiła na pierwsze strony gazet w Portugalii. Prawdopodobnie między dwoma sprawami brak związku, obie charakteryzuje jednak rzadka złożoność. Niemiecki podejrzany jest prawdopodobnie w jakiś sposób powiązany z Noumenem. Z kolei dwaj podejrzani z Lizbony, co do których prokuratora potwierdziła, że byli darknetowymi dystrybutorami, najprawdopodobniej związani byli z innym znanym sprzedawcą. Spodziewamy się upublicznienia tych szczegółów.

W Lizbonie policja przechwyciła kilka beczek, które 75 000 litrów DMT. Konwersja do gramów nie jest możliwa poza wykształconymi domysłami. Policja również przejęła 988,700 gramów DMT i podobną ilość harminy. Harmina jest inhibitorem monoaminooksydazy A, o którym powszechnie wiadomo, że stosowana jest w połączeniu z psychodelikami, w szczególności DMT. Władze znalazły także różne substancje niezwiązane z DMT. Zgodnie z oświadczeniem szczegółowo opisującym aresztowania, podejrzani sprzedawali towar w sieci darknet i otrzymywali w zamian Bitcoiny. Rzekomo zarobili w ten sposób 22 tysiące EUR.

Podobnie jak w wielu wcześniejszych przypadkach, podejrzani wpadli, wysyłając paczki z niekompletnymi lub nieistniejącymi adresami. Firma, której adresu użyli jako zwrotnego, zgłosiła paczki na policję i dalej poszło już z górki.

Oceń treść:

Average: 5.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Silene Capensis
  • Tripraport

Nijakie

Wstęp 

Trip został napisany przeze mnie jakieś 3 lata temu - zaginiony i znaleziony. W tamtych czasach ćwiczyłem regularnie LD i zapoznając się z treścią kolejnych serwisów traktujących o snach, dotarłem w końcu do informacji o Silene Capensis - Afrykańskim Korzeniu Snów. Zamówiłem sobie 5 gram materiału roślinnego mając nadzieję na jakieś niezwykłe przeżycia. Mimo żucia tego cholerstwa przez tydzień, efekty poczułem wyłącznie dnia piątego.

TripRaport

  • 1P-LSD
  • Inne
  • Marihuana
  • Miks

Ponury lipcowy wieczór w środku tygodnia, deszczowo. Wnętrze mieszkania.

– To w końcu bierzemy dwa papiery czy jeden? – dopytuje się F.

– Bierzemy dwa. Ja się nie boję. – odpowiadam.

– Dobra, to po jednym z każdego.

  • alfa-PVP
  • Ketony
  • Pierwszy raz

Własny pokój, w nocy, słuchawki na uszach, bez towarzystwa. Humor raczej dobry, a ze względu na znikomą (żeby nie powiedzieć zerową) wiedzę na temat a-pvp- ekscytacja przed testem.

Na wstępie chciałabym uprzedzić, że to mój pierwszy tekst tutaj i zdaje sobie sprawę z tego, że może nie być idealny. Jednak ze względu na mało informacji na temat alfa-PVP w Internecie oraz brak opisu przeżyć na NG, postanowiłam napisać coś od siebie dla zainteresowanych a-PVP, żeby przed zażyciem znali ewentualnie coś więcej niż tylko nazwę, jak było praktycznie w moim przypadku. :)

 

  • Marihuana

Postanowilsmy,ze pojedziemy na sylwka do Zakopca-wszystko udalo sie przygotowac i w koncu pojechalismy. Oczywiscie, kolezanka zalatwila trawe-jak mowila "delikatna" (jak sie pozniej okazalo, byl to straszliwy skun-ale o tym pozniej). Po sylwestrowej zabawie, ktora skonczyla sie dla nas pare minut po 12, poszlismy do pokoi-razem bylo nas 5 osob, ktore postanowily sie najarac(reszta jeszcze balowala). Moj koles z widoczna wprawa nabil lufe i puscil dookola raz i jeszcze raz... W czasie samego jarania wyglaszlismy tezy o wyzszosci srodkow halucynogennych roznej masci nad alkoholem.