Chiny odpowiadają na zarzuty w kwestii zalewania USA fentanylem

"Stany Zjednoczone powinny rozważyć staranie w kierunku zmniejszenie popytu na opioidy, podsycającego niosący tyle śmierci kryzys narkotykowy, zamiast podkreślać bezpodstawne twierdzenia, że to Chiny są głównym źródłem tych chemikaliów."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

USA Today

Odsłony

731

PEKIN - Stany Zjednoczone powinny rozważyć staranie w kierunku zmniejszenie popytu na opioidy, podsycającego niosący tyle śmierci kryzys narkotykowy, zamiast podkreślać bezpodstawne twierdzenia, że to Chiny są głównym źródłem tych chemikaliów - powiedział w czwartek czołowy chiński urzędnik ds. przeciwdziałania narkomanii.

Chiny i USA pracują nad budowaniem ścisłej kooperacji w walce z globalnym przepływem nielegalnych syntetycznych narkotyków, ale ich współpraca wciaz nie obywa się bez tarć.

Yu Haibin z Chińskiej Krajowej Komisji Kontroli Narkotyków powiedział dziennikarzom, że dowodów na to, że to Chiny są źródłem większości chemikaliów wykorzystywanych do produkcji fentanylu, jest niewiele. W listopadzie prezydent Donald Trump wskazał na "powódź taniego i zabójczego" fentanylu wyprodukowanego w Chinach jako przyczynę najbardziej śmiercionośnej epidemię narkotykowej w historii USA.

"Chiny nie zaprzeczają, że transporty do USA się zdarzają, brak jednak dowodów, które pozwoliłyby wykazać, czy stanowią one 20, czy 80 procent [podaży]"

- powiedział Yu, dodając, że w ubiegłym roku władze USA przesłały mu tylko informacje o zaledwie sześciu takich przesyłkach.

W październiku 2016 r. AP zidentyfikowało 12 chińskich przedsiębiorstw gotowych globalnie eksportować karfentanyl w cenie za kilku tysięcy dolarów za kilogram, bez zadawania żadnych pytań. Karfentanyl jest 100 razy silniejszy niż fentanyl i legalnie stosowany jest jako środek znieczulający dla słoni i innych dużych zwierząt.

Yu zaapelował do USA o udostępnienie większej ilości danych i policyjnych informacji wywiadowczych chińskim władzom. Powiedział także, że to szerząca się tendencja wypisywania przesadnej liczby recept na leki przeciwbólowe i łagodne postawy kulturowe wobec narkotyków podsyciły ogromne zapotrzebowanie na opioidy na terenie Stanów Zjednoczonych.

Yu twierdzi, że niedostateczna edukacja w zakresie narkotyków oraz tendencja niektórych stanów do legalizowania marihuany zaszkodziły wysiłkom na rzecz walki z narkotykami:

"Gdy wiele stanów dekryminalizuje marihuanę, wywierany w ten sposób wpływ na nastawienie społeczeństwa i tendencje w myśleniu o narkotykach oddziałuje negatywnie na walkę z twardymi narkotykami"

Chińscy urzędnicy chętnie będą zacieśniali współpracę ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami w sprawie egzekwowania prawa, traktując ją jako jasny punkt w trudnych niekiedy wzajemnych relacjach.

Chociaż Pekin utrzymuje, że amerykańskie twierdzenia, że to Chiny są głównym źródłem fentanylu i jego pochodnych nie są poparte dowodami, oba kraje pogłębią współpracę w dobie nasilającej się w Stanach Zjednoczonych epidemii opioidów. Pekin kontroluje już fentanyl i wiele pokrewnych związków, mimo że w Chinach nie są one szeroko wykorzystywane.

Od roku 2016 Chiny aresztowały dziesiątki eksporterów syntetycznych narkotyków, zniszczyły kilka nielegalnych laboratoriów i przejęły znaczne ilości nowych substancji psychoaktywnych — informuje Biuro Narodowego Komitetu Kontroli Narkotyków.

Urzędnicy z Pekinu poinformowali w czwartek, że w listopadzie, dzięki informacjom amerykańskiego Urzędu Celnego i Straży Granicznej o dużym dostawcy internetowym o pseudonimie "Diana", który okazał się kryptonimem 19-osobowego gangu narkotykowego rozproszonego po całych Chinach, zamknęli fabrykę fentanylu, przejmując 4,7 kilograma substancji.

Wg Yu Chiny chciałyby ściślej współpracować z amerykańskimi organami ścigania, a także z władzami Meksyku, który jest punktem przeładunkowym.

Chiny poparły w tym roku propozycję USA, aby dodać kilka prekursorów fentanylu do obowiązujacego w ONZ wykazu substancji kontrolowanych. Chiny wpisały też dwie substancje chemiczne, NPP i 44-ANPP, do krajowego wykazu substancji kontrolowanych.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna
  • Melatonina
  • Miks
  • Tytoń

Pozytywne nastawienie, 3 osoby oczekujące kopnięcia i nowych doznań ;)

Powiedziony nudą i chęcią spróbowania czegoś nowego udałem się do apteki po Pseudoeferynę, zawartą w leku Modafen. Ale zacznijmy od początku.

Wybór odpowiedniego specyfiku zajął nam sporo czasu i przyprawił mnie o ból mojej przećpanej głowy. Wybór padł jednak na pseudoefedrynę, która podobno miała być stymualntem, co nam (niestety) musiało wystarczyć. Postanowiliśmy zakup 1 pudełka modafenu na łeb, czyli 12 tabsów, 30 mg efedryny każda.

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Tak (wiem, że są ważne)

Od początku studiów minęło już trochę czasu, zdążyłem zostać inżynierem, ale kim tak naprawdę jestem dalej nie wiem. Szukam odpowiedzi na to i inne egzystencjalne pytania o 7 rano, dzień po podróży życia, wciąż nie będąc pewnym czy już się skończyła, czy jest dopiero przede mną. 

W każdym razie leżę w łóżku rozkoszy, w którym odbyłem większość moich narkotykowych odlotów, w swoim (chociaż w zasadzie należącym do rodziców) mieszkaniu, do którego za parę godzin mają przyjechać znajomi. Nie wiem czy dam radę ich doczekać, bo nie śpię od godziny 0.

Godzina 0. A dokładniej 14.

  • Marihuana


Substancja:

Marihuana bliżej nieokreślonego pochodzenia.



Doświadczenia:


mj i hasz wiele razy, amf i meth spróbowałem, xtc, grzyby cubensis, san pedro, salvia, trochę aptecznych specyfików i ronson swojego czasu (ech, ta młodość...), CLONAZEPAM parę razy (zaznaczam, bo może mieć to wpływ na opisywane doświadczenie). Do wszystkiego podejście eksperymentalne (poza mj ofkoz:). Ostatnimi czasy przystopowałem i staram sie żyć w trzeźwości (po pewnym grzybowym bad-tripie, ale to już inna historia...)


  • LSD-25
  • Tripraport

Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...

Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia…