Rekordowe zabezpieczenie prekursora do produkcji amfetaminy

...to wspólny sukces CBŚP i KAS. Cieszycie się?

Zabezpieczenie 147 kilogramów substancji zawierającej BMK i zatrzymanie podejrzanych o przewóz na terytorium Rzeczypospolitej prekursora wykorzystywanego w produkcji narkotyków, to kolejny przykład wzorowej współpracy CBŚP z KAS. Funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego odkryli paczki z Azji, policjanci z warszawskiego CBŚP ustalili odbiorców, a także inne osoby związane z tym procederem i znaleźli kolejne substancje. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie.

Sprawa zaczęła się, gdy funkcjonariusze KAS z Oddziału Celnego i Pocztowego w Warszawie odkryli przesyłki z rekordową ilość fenyloacetonu (BMK), półproduktu służącego do syntetycznej produkcji amfetaminy. 120 kilogramów substancji przyleciało do Polski z Azji.

W tym momencie do akcji włączyli się policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji w Warszawie. Z ustaleń policjantów wynika, że za przemyt mogą być odpowiedzialni dwaj bracia, którzy wskazywali swoją matkę jako jednego z odbiorców wysyłanych z Azji przesyłek. W ostatnich dniach funkcjonariusze CBŚP zatrzymali pięć osób mogących mieć związek ze szlakiem przewozu na terytorium Rzeczypospolitej zabronionego prekursora. W wyniku przeszukania mieszkań oraz innych obiektów policjanci znaleźli i zabezpieczyli dodatkowo 27 kg substancji niezbędnych w procesie produkcji amfetaminy.

Z zabezpieczonej łącznie przez służby substancji, po umiejętnym przeprowadzeniu procesu chemicznego, można by uzyskać prawie 84 litry płynnej formy BMK. W dalszym etapie produkcji narkotyków, z takiej ilości prekursora można wytworzyć ponad 50 kg najwyższej jakości amfetaminy.

Prokurator z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie przedstawił trójce z zatrzymanych osób zarzut przewozu na terytorium Rzeczypospolitej prekursora wykorzystywanego w produkcji narkotyków. Za tego typu przestępstwo grozić im może kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

cisza i spokój

W poprzednim TR pisałem o tym, że Tramal na mnie w ogóle nie działa. Nie poddawałem się i próbowałem dalej. Zjadłem do końca opakowanie 50 tabsów po 100 mg w odstępie około 3 tygodni. Coraz częściej zaczyałem odczuwać pozytywne sprawy związane z tym specyfikiem. Raz nawet miałem bardzo silną fazę po wzięciu zaledwie 300 mg. Dziś stwierdzam, że tramal daje odseparowanie od problemów, znieczulenie myślowe, obojętność, która tak mi jest potrzebna.

 

Przebieg dnia dzisiejszego:

 

17.00. Pogryzłem 400 mg tramalu retard i popiłem piwem.

 

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • Ketamina
  • Pierwszy raz

Dom, weekend. Dla mnie kolejny narkotykowy wieczór, dla niej ćpuńskie rozdziewiczenie.

Tripraport będzie w większości opisem jej przeżyć (pisanych moją ręką z powodu nieznajomości polisha) z moimi kilkoma groszami. 

Arrrr!

W weekend miałam poraz pierwszy zażyć coś innego, silniejszego niż marihuana. Ketaminę. Mój chłopak, w miarę doświadczony w narkotykach, wyjaśnił mi jak to działa i czego mogę się spodziewać. No, ale tego to się nie spodziewałam. 

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

nastawienie bardzo dobre ale set zmieniający się ciągle z pozytywnego na b. kiepski

wieczór zacząłem od świńskiego chlania w obskurnym- psychodelicznym barze w którym to nawet całkiem śmiesznie było po trzech piwach, jednak moja frustracja z powodu imprezowania wyłącznie z samym alkoholem narastała, dlatego jak na degenerata przystało, postarałem się o szczyptę czegoś zielonego na uśmierzenie mojej jakże to silnej chęci, cholera, nie ma nic gorszego niż ćpak bez paszy!