Słowem wstępu
NOWA ZELANDIA: Właściciele nabytych z drugiej ręki kamperów są ostrzegani przez policję, że mogli nieumyślnie kupić byłe laboratorium narkotykowe.
NOWA ZELANDIA: Właściciele nabytych z drugiej ręki kamperów są ostrzegani przez policję, że mogli nieumyślnie kupić byłe laboratorium narkotykowe.
Radio New Zealand donosi, że w świetle wydarzeń, które nie byłyby nie na miejscu w "Breaking Bad", okazuje się, że osoby kupujące używane kampery narażone są na poważne schorzenia, ze względu na pozostałości substancji chemicznych używanych do nielegalnej produkcji metamfetaminy.
W rozmowie z Radiem NZ detektyw sierżant Rhys Wilson ostrzegł potencjalnych nabywców kamperów, że niektórzy przestępcy używali takich furgonetek jako przenośnych laboratoriów w taki sam sposób, jak zrobił to fikcyjny Walter White z "Breaking Bad".
"Pechowiec, któremu trafi się taki okaz, nie ma oczywiście pojęcia, do czego buł używany i jakie mogą znajdować się w nim zanieczyszczenia" – powiedział.
Poinformował też, że gdy policja przejmuje takie pojazdy, odkaża je lub złomuje.
Ostrzeżenie pojawiło się przy okazji poważnego śledztwa dziennikarskiego na temat narodowego problemu z metamfetaminą, prowadzonego przez Radio New Zealand, w ramach którego ustalono, że liczba wyroków skazujących związanych z metamfetaminą wzrosła od roku 2008 prawie trzykrotnie. W tym samym czasie liczba związanych z meth policyjnych nalotów wzrosła dwudziestokrotnie.
Domek letniskowy nad jeziorem, upalne, lipcowe popołudnie i wieczór. Trip to pełen spontan, ja i M. niczego nie oczekiwaliśmy, nastawienie "niech się dzieje co chce"
T-2h (18.00) Robimy zakupy i jedziemy na miejsce, domek znajduje się ~50km od naszego miasta, w samochodzie jest gorąco, żar leje się z nieba i tak naprawdę nic nas zbytnio nie napawa optymizmem, jednak im bliżej celu, tym humory stają się lepsze, a przyszłość bardziej świetlana. Wystarczyło zostawić miasto za plecami.
T-1h Dojeżdżamy na miejsce, spoceni i zmęczeni podróżą. Postanawiamy przed tripem wskoczyć do jeziora, aby się fizycznie i mentalnie oczyścić. Był to świetny pomysł - wróciła nam energia i siły życiowe.
Niedziela, godzina 22.00
W przyjaznym gronie trzech bliskich mi osob
w domku jednej z nich postanowilismy popatrzec
jak kolorowe ubranka wiruja w pralce nabierajac
czystosci.
To niezwykle wydarzenie postanowilismy sobie
urozmaicic spozywajac 1,5 ml GBL.
W momencie zarzucenia i godzine od rozpoczęcia fazy:Szkoła. Reszta czasu:Autobus i dom.
~14:30
Rozkruszam jedną pixe, i wciągam ją z telefonu w szkolnej toalecie.
Ide na lekcje, siedze z kolegą który zarzucił pół.
Luzna lekcja, rozmawiam z kolega, nudze się.
~15:00
Czuje nagły przypływ energii i euforii, chodze po klasie zeby pogadac z innymi kolegami.
Zacząłem być miły, grzeczniej się zwracać do osób z klasy których strasznien nie lubiłem, dużo osób się nawet zdziwiło ze jestem taki miły.
Moi koledzy siedzieli i słuchali jak mówie o wszystkim i o niczym, pierdoliłem takie glupoty ale bylo to ciekawe.
~15:35