Znów narkotyki w paczkach. Mężczyzna odebrał przez pomyłkę przesyłkę. Co z adresatem?

W Siedlcach doszło do nietypowego zatrzymania mężczyzny podejrzanego o handel narkotykami. Wszystko zaczęło się od omyłkowo wydanych paczek w punkcie kurierskim, w których znajdowały się środki odurzające.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP3 Warszawa

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

239

W Siedlcach doszło do nietypowego zatrzymania mężczyzny podejrzanego o handel narkotykami. Wszystko zaczęło się od omyłkowo wydanych paczek w punkcie kurierskim, w których znajdowały się środki odurzające.

10 lutego jeden z klientów punktu kurierskiego w Siedlcach, zajmujący się dystrybucją części samochodowych, odebrał paczki, w których figurowało jedynie jego imię. Przypadkowo wydano mu dwie dodatkowe przesyłki, które nie były przeznaczone dla niego.

Po otwarciu swoich paczek, mężczyzna zajrzał również do tych, które otrzymał przez pomyłkę. W środku znalazł duże plastikowe pojemniki zawierające hermetycznie zamknięte opakowania z suszem roślinnym, który wzbudził jego podejrzenia.

Mężczyzna natychmiast zwrócił paczki do punktu i poinformował o sytuacji policję. Na miejsce szybko przybyli funkcjonariusze wydziału kryminalnego. Jak wykazała analiza, w paczkach znajdowała się marihuana.

Zgodnie z procedurą pracownica punktu odbioru paczek zadzwoniła pod numer telefonu podany na etykiecie jednej z przesyłek. Osoba, która odebrała telefon, zapowiedziała, że przyjedzie po paczki w ciągu 30 minut.

Gdy podejrzany 23-latek, mieszkaniec powiatu siedleckiego, zjawił się w punkcie kurierskim, potwierdził swoje dane z etykiety i przedstawił zlecenie odbioru. W tym momencie czekający na niego policjanci zatrzymali mężczyznę.

Zatrzymany usłyszał zarzut przemytu znacznej ilości środków odurzających, za co grozi mu nawet 20 lat pozbawienia wolności. Decyzją Prokuratury Rejonowej w Siedlcach oraz miejscowego sądu, mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)

Komentarze

Tomek (niezweryfikowany)

Banda konfidentów i społeczniaków na czele z chłopem który zagląda nie do swoich paczek i pracownicą punktu. Co za pech.
Zajawki z NeuroGroove
  • Diazepam
  • Problemy zdrowotne
  • Tramadol

11.03.2008

Słowo wstępu:

Kursywą będą opisane fragmenty, których nie pamiętam, a znam z opowieści.

Opis tripa jest opisem fragmentu brutalnie przerwanego ciągu opoidowego, na który składał się kratom, kodeina i tramadol, którego zażyłem niecałe 5 gram w ciągu 2 dni, tego dnia pół grama w pracy i niecałe 2g jednorazowo po powrocie do domu (1,7g bodajże). Tak duże dawki nie wynikały (tylko) z mojej wrodzonej głupoty, ale z tego, że rzeczona substancja działa na mnie nad wyraz słabo.

  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

Późny wieczór, spontanicznie trzech kumpli na wolnej chacie, dzień drugi eksperymentów.

Dzień drugi eksperymentów. Poprzednia noc również spędzona na tripie, jednak w innym towarzystwie.

Ten trip był totalnym spontanem na zasadzie - Dzwonię: ,,a może wpadniecie?" ,,jasne!".

Poprzednią noc można sobie przeczytać @@TUTAJ@@

Czego w ,,Wiek" nie zaznaczyłem - ja mam 18. Pozostali 20 i 21.

No to zaczynajmy :)

19:00

  • Szałwia Wieszcza

Ja: 19 lat, 185cm, 60kg.

Set & Setting: noc z 28 na 29 sierpnia, godzina około 2-3. Mój pokój. Ja i dwoje znajomych którzy pilnowali mnie żebym sobie krzywdy nie zrobił.

Co/ile: Salvia Divinorum, ekstrakt x10. Około jedna nabitka cybucha o średnicy 1cm. Spalona dwoma zaciągnięciami, jeden po drugim.

Exp: alkohol, amfetamina, benzydamina, DXM, ecstasy, grzyby, haszysz, kodeina, marihuana, mieszanki ziołowe, pigułki ze smartshopów, pseudoefedryna, Salvia Divinorum.

  • Benzydamina

Set & Setting : deszczowy smętny dzień, jakoś pierwsza niedziela Maja, zapowiadało się całkiem nudnie. Impreza rodzinna - tzw. komunia. Spontaniczne opuszczanie imprezy i powrót do nadciągającej, wiszącej w powietrzu benzy. Jako iż spacerowaliśmy podczas tripa i jeździliśmy autem miejscówek było sporo czyt. niżej