hej ho Wielki Otworze !
ot, worze !
ot, sie woże ?
woże sie po miesice
jeszcze wiencej em-ce
W ręce policjantów z Mińska Mazowieckiego wpadło dwóch 15-latków, którzy chwilę wcześniej zachowywali się nerwowo. Okazało się, że mieli przy sobie mefedron. O ich losie zadecyduje sąd rodzinny.
W ręce policjantów z Mińska Mazowieckiego wpadło dwóch 15-latków, którzy chwilę wcześniej zachowywali się nerwowo. Okazało się, że mieli przy sobie mefedron. O ich losie zadecyduje sąd rodzinny.
We wtorek Komenda Powiatowa Policji w Mińsku Mazowieckim poinformowała o zdarzeniu, do którego doszło 19 października. Tego dnia funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali dwóch 15-latków, którzy zwrócili na siebie uwagę mundurowych swoim nerwowym zachowaniem na jednej z ulic. Szybko okazało się, że powodem zdenerwowania był fakt, że obaj posiadali przy sobie substancje zabronione.
"Podczas kontroli mundurowi ujawnili, że jeden z nastolatków miał przy sobie 0,58 grama mefedronu, a drugi – 0,32 grama tej samej substancji" - wskazała sierż. Paula Antolak, rzeczniczka mińskiej policji.
Nastolatkowie zostali zatrzymani i przewiezieni na komendę. Po wykonaniu czynności procesowych trafili pod opiekę prawnych opiekunów. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.
W związku ze sprawą, policja apeluje do rodziców i opiekunów, aby zwracali uwagę na zachowanie swoich dzieci i reagowali na niepokojące sygnały mogące świadczyć o kontakcie z narkotykami. "Przypominamy również, że każde posiadanie i handel narkotykami niesie poważne konsekwencje prawne i może wpłynąć na przyszłość młodego człowieka" - dodała policjantka.
hej ho Wielki Otworze !
ot, worze !
ot, sie woże ?
woże sie po miesice
jeszcze wiencej em-ce
Nie mogę się doczekać, było już parę prób palenia (dopiero po pewnym czasie nauczyłem się jak się zaciągać), nastawienia pozytywne, chętnie zdobycia nowego doświadczenia. Palenie na łonie natury, zimny marzec, ja oraz grupa 3 kolegów mających już doświadczenie w jaraniu
Od kiedy kolega wspomniał że posiada dojście do MJ to nie wahałem się i chciałem spróbować. Aura czegoś zabronionego i trudno dostępnego dodatkowo mnie przyciągała. Pierwsza próba była wraz z nim niestety nieudana miał tylko jedną lufkę zioła i postanowił zrobić wodospad, on jako pierwszy wciągał i niefortunnie prawie wszystko wciągnął (niewiele dla mnie zostało), nie umiałem też wtedy się zaciągać wiec efekty były bardzo słabe na pograniczu placebo.
nazwa substancji - Dekstrometorfan
dawka - 30 tabletek Acodinu 450mg, ważę 72kg czyli 6,25mg/kg
doświadczenie - mj, alkohol, XTC, kodeina, aviomarin
set & setting - chęć spróbowania czegoś nowego w domowym zaciszu pod opieką żony hehe
Wszystko zaczęło się oczywiście tu na hyperrealu. Po przeczytaniu paru raportów o DXM byłem zaskoczony jak ludzie opisują jazdy w połączeniu z muzyką. Pomyślałem, trzeba spróbować.
A więc zacznę od tego, że benzodiazepiny wcinałem długo przed tym jak zacząłem na dobre przygodę z THC, i trzeba przyznać że w przeciwieństwie do thc nie przyniosły mi pozytywnych wrażeń... Jednak nie mogłem nie spróbować połączenia thc i benzodiazepin; dodam że połączenie bz z alkoholem nie odniosło dobrych skutków...