Doswiadczenie: W roznych specyfikach rozne, nie bede generalizowal :) W psychodelikach nieduze. (nie liczac thc)
Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim nadzoruje postępowanie wobec księdza z Archidiecezji Warszawskiej. Duchowny usłyszał zarzuty posiadania mefedronu i jego nieodpłatnego udzielenia innej osobie.
Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim nadzoruje postępowanie wobec księdza z Archidiecezji Warszawskiej. Duchowny usłyszał zarzuty posiadania mefedronu i jego nieodpłatnego udzielenia innej osobie.
Do zdarzenia doszło 8 maja 2025 roku. Jarosław N., bo o nim mowa, został zatrzymany. Podejrzany przyznał się do winy i złożył wniosek o wymierzenie kary bez konieczności prowadzenia rozprawy sądowej. Grozi mu kara zgodna z przepisami dotyczącymi przestępstw narkotykowych.
O sprawie poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Archidiecezja Warszawska zareagowała natychmiast po zatrzymaniu księdza. Władze kościelne zdecydowały o zawieszeniu duchownego w czynnościach duszpasterskich. Oznacza to, że nie może on sprawować sakramentów ani pełnić funkcji kapłańskich.
Jak poinformował rzecznik archidiecezji ks. Przemysław Śliwiński, ksiądz został także skierowany do miejsca odosobnienia. Tam pozostanie do zakończenia postępowań – zarówno cywilnego, jak i kościelnego.
Księdza czeka też terapia, której celem ma być uporanie się z problemem uzależnienia.
Sprawa jest rozwojowa. Prokuratura i władze kościelne prowadzą własne postępowania.
Doswiadczenie: W roznych specyfikach rozne, nie bede generalizowal :) W psychodelikach nieduze. (nie liczac thc)
dobry nastrój spowodowany zimowym wyjazdem na działkę ze znajomymi.
Amfetamina po 5 latach...
Dzień przed sobotą 23.03.2013 kręcąc pakiecik ziółka, dowiedziałem się że dawny znajomy wrócił do interesu i ma to coś czego jak ognia przez ostatnie kilka lat nie dotykałem. Zainteresowałem się i nabyłem 2 torebki do 3 gietów zielonego.
Sobota:
Nastrój bardzo dobry, okoliczności przyrody piękne.
//Trip miał miejsce trzy lata temu, ale został spisany na świeżo. Łapiącym schizy nie polecam.//
tripowy pokoj w tripowych czapkach
Około 22 z dwoma kolegami zjedliśmy po 19 g świeżych grzybów. Uczucie okropne, w życiu bym nie pomyślała, że zjem surowe grzyby żeby sobie przeżyć tripa. Grzyby zaczęły wjeżdżać jakoś po 40 minutach, na początku zaczęłam zwracać uwagę na jakieś dziwne rzeczy, widziałam dużo kształtów. Z dołu gdzie gadałam z rodzicami przeniosłam się na górę do naszego pokoju na tripa, z kompem z muzyczką i wygodnymi krzesłami.