REKLAMA




Dziennik Łódzki

Interes prosperował znakomicie do momentu, gdy trzy przesyłki zamiast do adresatów trafiły do biura przesyłek niedoręczonych w Koluszkach.

Na ławie oskarżonych zasiądzie 38-letni Marcin Z. Prokuratura zarzuca mu, że uprawiał i produkował marihuanę na posesji swego wuja w gminie Świnice Warckie (powiat łęczycki). Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi.

Policjanci ścigają przestępców, którzy u zbiegu ul. Wschodniej i ul. Włókienniczej w Łodzi handlują narkotykami i dawnymi dopalaczami, które teraz nazywają się „nowymi substancjami psychoaktywnymi”. Od początku roku zatrzymali tam 14 delikwentów, wśród których był 16-latek posiadający syntetyczny narkotyk na bazie marihuany.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie ponownie uniewinnił 31-latka, z Pabianic, który sprzedawał dopalacze w Bełchatowie. W 2016 r., gdy mężczyznę zatrzymano, handlowanie dopalaczami nie było karalne. Prokuratura oskarżyła go więc o wprowadzanie na rynek substancji szkodliwych dla zdrowia.

Z Kanady do Niemiec i po przepakowaniu dopiero do Polski, a dokładnie do Łodzi. Taka była trasa pierwszego, ponad 7-kilogramowego transportu medycznych konopi do naszego kraju.

Policjanci zatrzymali 29-letniego łodzianina, który handlował groźnymi dopalaczami o mylącej i zwodniczej nazwie... „Gumiś”. Klientem handlarza okazał się 28-latek, który po odbiór dopalaczy przejechał... kradzionym rowerem miejskim.

28-letni wówczas mieszkaniec Pabianic we wrześniu 2016 roku został zatrzymany przez bełchatowskich policjantów. Mężczyzna sprzedawał dopalacze w lokalu położonym na piętrze budynku usługowego przy ul Lipowej. O tym miejscu policjanci sami mówili „twierdza z dopalaczami”. Wiedzieli o nim wtajemnicze

Po tym jak w piątek (20 lipca) Sejm uchwalił nowelizację przepisów, zrównującą dopalacze z narkotykami, w poniedziałek (23 lipca) Małgorzata Niemczyk, poseł PO, opowiadała, że prawo mogłoby działać skuteczniej, gdyby większość rządząca oparła je o zgłaszane przez nią poprawki.

Policjanci na początku maja zlikwidowali plantację marihuany. Uprawiali ją wspólnie zawodowy strażak z Łodzi i jego kolega. Zostali aresztowani. Funkcjonariusz Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi oficjalnie dostał urlop...

"Nic nie wiem o Tajfunie. Nigdy na oczy go nie widziałem. Nie wiem co to za produkt i jakie substancje zawiera. Nie ma takiej możliwości, aby był sprzedawany w moich sklepach."

Pod koniec roku ktoś otruł dopalaczami dwa czworonogi pod Nieborowem.

Martwiliście się już, że trzymająca w napięciu saga urwała się bez konkluzji? My też. Na szczęście jednak - temat powraca, jak zwykle dzięki wnikliwości Dziennika łódzkiego.

Tęskniliście za łódzkim królem dopalaczy? My też. Martwiło nas bardzo, że wieloodcinkowa saga o procesie Dawida B. tak nagle się urwała... Ale nic to, najważniejsze że temat powrócił, czytamy z wypiekami.

Łódź poradziła sobie ze stacjonarnymi punktami sprzedaży dopalaczy - ogłosili triumfalnie piarowcy z Urzędu Miasta Łodzi w ostatnich dniach sierpnia. Prawda jest jednak inna.

Wzorem KMP w Łodzi policja w województwie zaczyna współpracę z parafiami i związkami wyznaniowymi. Chodzi o walkę z dopalaczami.

Kuratorzy sądowi alarmują. Dawniej po używki sięgali licealiści, ale teraz robią to gimnazjaliści, a nawet uczniowie szkół podstawowych.

Łódzkie pogotowie od czerwca miało wezwania aż do pięciu pijanych kobiet w ciąż. Picie alkoholu przez kobietę w ciąży jest szkodliwe dla rozwoju płodu. Lekarze obalają mit „jednego kieliszka wina”

Łęczycka policja na swojej stronie internetowej podpowiadała, czym i jak zastąpić LSD i efedrynę. Przez pomyłkę opublikowano materiały szkoleniowe dla policjantów od narkotyków.

Trudno zrozumieć rodzicom i opiekunom, że gdy ich pociecha rozmawia z kolegą o „fecie”, to nie chodzi mu o grecki ser, lecz o amfetaminę. Tak przynajmniej twierdzi Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego, który podarował w poniedziałek komendantowi wojewódzkiemu policji w Łodzi 10 walizek edukacyjnych z atrapami narkotyków i akcesoriami do ich zażywania.

Czekaliście niecierpliwie na kolejny odcinek? My też.

Tęskniliście za profesorem Jędrzejko? Powraca w formie!

Kryminalnego eposu rozdział - jeśli dobrze liczymy - ósmy.

...bo chyba nie myśleliście, że tak popularny serial sądowy zdjęto z anteny?

W Dniu Pańskim - o profilaktycznej kampanii omadlania raz jeszcze...
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Powój hawajski

Kompletny nieogar, zmęczenie, brak konkretnie ustalonego miejsca, w którym można by przeżywać podróż. Lekka niepewność połączona z ciekawością (i bezmyślnością oraz brakiem umiejętności planowania...). Otoczenie zmieniało się podczas podróży i nie było to z pewnością przyjemne, tułaliśmy się z miejsca na miejsce w poszukiwaniu dogodnego miejsca dla ćpunków.

Dobra, przełamię się wreszcie i napiszę może trochę o moich własnych przeżyciach oraz przemyśleniach po spożyciu około 10 g powoju od firmy Rekwiat z kumplem (również 10 g).

  • Inne
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Słoneczny dzień, koniec lipca, boisko koło szkoły ok. 10 osób. Palących czworo.

  Cząstka boga to inaczej jeden z wielu rodzajów dopalaczy, popularny i taniy w miejscu w którym mieszkam.

  • LSD-25

Nazwa substancji - LSD


poziom doświadczenia użytkownika – kilkakrotnie wczesniej


dawka – miało być x2 wyszło x1,5


"set & setting" – hehe troszke podjarany bo dawno nie miałem okazji ale ogólnie sam pozitiv

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, bardzo dobry nastrój, pozytywne nastawienie do życia. Puste mieszkanie przyjaciółki, brak ryzyka "przypału"

Witajcie!

Postanowiłam opisać jeden ze swoich najlepszych tripów pod wpływem LSD. Mam nadzieję, że wam się spodoba!

Całe zdarzenie miało miejsce około 3 lat temu. Byłam jeszcze początkująca, jeśli chodzi o "te tematy" ;) Wraz z koleżanką, którą będę w tym raporcie nazywać Lilia, nie mogłyśmy się doczekać, aż nadarzy się okazja do ponownego spróbowania kartoników, które leżały grzecznie w mojej szufladce, schowane w stary portfel. W końcu- stało się! Jej ojciec wyjechał na kilka dni, więc miała mieszkanie tylko dla siebie. I dla mnie, rzecz jasna ;) A więc zaczynamy!

randomness