REKLAMA




Policjanci w kościołach. Opowiedzą o dopalaczach i narkotykach

Wzorem KMP w Łodzi policja w województwie zaczyna współpracę z parafiami i związkami wyznaniowymi. Chodzi o walkę z dopalaczami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki
Karolina Wojna
Komentarz [H]yperreala: 
Czekamy na relacje z Waszych parafii!

Odsłony

218

Wzorem KMP w Łodzi policja w województwie zaczyna współpracę z parafiami i związkami wyznaniowymi. Chodzi o walkę z dopalaczami.

Piotrkowska komenda policji już jest po wstępnych rozmowach z dziekanem piotrkowskim i przygotowuje się do uruchomienia programu współpracy.

- Na razie szukamy kontaktów z parafiami i związkami wyznaniowymi, chcemy je nawiązywać m.in. przez dzielnicowych - mówi mł. insp. Jacek Rzepkowski, zastępca komendanta Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie. Na stronie jednostki można znaleźć apel - list intencyjny skierowany do parafii i związków wyznaniowych w sprawie nawiązania współpracy. Ma ona polegać na organizacji spotkań profilaktycznych dotyczących substancji psychotropowych, środków odurzających, dopalaczy oraz leków dostępnych bez recepty.

Spotkania mają być skierowane do osób pełnoletnich - rodziców, opiekunów prawnych oraz nauczycieli, którzy mogą mieć w swoim otoczeniu młodzież narażoną na zażywanie tych substancji. Bardzo ważne dla policji jest wykorzystanie autorytetu duchownego - mentora, który może pomóc dotrzeć do większej liczby osób.

Podczas spotkań policja będzie wykorzystywać materiały - teczkę edukacyjną zwierającą środki wyglądem przypominające zakazane substancje i przedmioty służące do ich konfekcjonowania, przechowywania, ukrywania i zażywania. Walizki takie kupił samorząd woj. łódzkiego.

Program takiej współpracy wymyślili i wprowadzili funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Nadkomisarz Arkadiusz Karasek, naczelnik wydziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, podkreśla, że odzew był na tyle duży, iż policja chce, aby taką współpracę z lokalnymi kościołami i związkami wyznaniowymi nawiązały wszystkie jednostki policji w województwie. - Program się sprawdził - mówi.

Pod koniec czerwca w Łodzi rozpoczął się cykl szkoleń dla funkcjonariuszy z całego województwa m.in. dotyczących rozpoznawania substancji psychoaktywnych i akcesoriów wykorzystywanych do ich zażywania.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Praktycznie cały dwupiętrowy dom dla siebie z jednym domownikiem na prochach śpiącym smacznie na antresoli. Spokój, zadowolenie, całkiem pozytywne nastawienie. W planach półgodzinna gra na komputerze, potem w telewizji miał lecieć jakiś thriller (a jestem miłośniczką oglądania filmów na DXM, szczególnie w kinie).

Waga 49 kg.

Może nikogo nie interesują już TR z DXM, bo jak wszyscy wiemy to stara bajka. Wciąż mam jednak jakąś nadzieję, że "początkujących" zaintrygują paradoksy mojego organizmu, a "stali użytkownicy" pokuszą się na skrytykowanie mojej fantazyjnej fazy.

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Odrzucone TR

Slabe, mialem raczej negatywne mysli

No to teraz ja opowiem Wam moja przygode...

Tego dnia po szkole poszlismy z kumplami wciagnac kotka, bylo ok.W domu przed kompem zlapalem dola, nie chcialem gadac z kolegami przez skype itp, bałem sie nadchodzacego palenia Czeszacego Grzebienia, bo kumpel robil urodziny.

Poszedlem do kolegi, spotkala sie mniej wiecej ta sama ekipa, z ktora ladowalem kotka, jako ze ja nigdy grzebienia nie palilem, to bardzo sie balem.

  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz
  • Tabaka
  • Tytoń

I rok studiów, maj. Czekałem na to od kilku miesięcy. W dniu wzięcia "zastrzyk" adrenaliny, jednakże niepewność i lekki strach przed obcym, ogólnie bardzo pozytywne.

WSTĘP I TŁO

Jest to pierwszy raport, ale bardzo osobisty, toteż jest obszerny, tak dla nastawienia się.

  • DMT
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Jako, że nie mogę brać niektórych substancji ze względu na SSRI, mój chłopak siedział 3 godziny szukając substancji, które na mnie zadziałają i nie zaszkodzą mi. Dlatego byłam bardzo pozytywnie nastawiona, że mnie to poruszy.

Miałam nie opisywać mojej podróży z DMT. Stwierdziłam, że mi się nie chce. Ale czuję, że muszę się gdzieś podzielić energią, podróżą, wirowaniem poza światem.