REKLAMA




Handel dopalaczami w Łodzi ma się dobrze. Rozwożą je nawet... rowerami miejskimi

Łódź poradziła sobie ze stacjonarnymi punktami sprzedaży dopalaczy - ogłosili triumfalnie piarowcy z Urzędu Miasta Łodzi w ostatnich dniach sierpnia. Prawda jest jednak inna.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki
Jarosław Kosmatka

Odsłony

522

Miasto wymusza zamykanie sklepów. Nie daje jednak rady z nowymi punktami sprzedaży. Dilerzy pojawiają się w podstawówkach, sprzedają też towar z samochodu.

Łódź poradziła sobie ze stacjonarnymi punktami sprzedaży dopalaczy - ogłosili triumfalnie piarowcy z Urzędu Miasta Łodzi w ostatnich dniach sierpnia. Prawda jest jednak inna. Choć urząd faktycznie doprowadził do sytuacji, w której właściciele kamienic wypowiadali umowy tym, który w podnajmowanych lokalach sprzedawali środki odurzające, to handlarze dopalaczami pojawiają się w kolejnych miejscach, a nawet wykorzystują „stare” punkty, które zostały oficjalnie zamknięte. Sprzedają też „działki” z zaparkowanych samochodów. Wtajemniczeni wiedzą gdzie iść.

W ostatnim czasie hitem stała się sprzedaż dopalaczy z dostawą do klienta. - Nie muszę chodzić do sklepu, narażać się na kontrolę policji, czy strażników miejskich - mówi chłopak, który chwilę wcześniej na naszych oczach odebrał dilerkę z nieznaną substancją. - Tu na Piotrkowskiej nie ma problemu z dostawą - dodaje.

Udało nam się też porozmawiać z dostawcą. Młody mężczyzna jest wręcz bezczelny.

- Miasto nam ułatwiło handel - śmieje się. - A dodatkowo dostawę oferujemy gratis, bo nas ona też nic nie kosztuje - mówi handlarz.

Jak to możliwe? Otóż do okolicznych odbiorców „towar” rozwożony jest na rowerach miejskich. - 20 minut wystarcza mi na kurs po Piotrkowskiej w dwie strony - mówi mężczyzna.

Stacjonarne sklepy z dopalaczami, choć oficjalnie zostały zamknięte, to działają dalej. Ich właściciele zaznaczają, że prowadzą legalną sprzedaż różnych materiałów. I choć dla nikogo nie jest tajemnicą to co sprzedają, to twierdzą, że nawet nie wiedzą, co to takiego te dopalacze.

Policjanci z wydziałów antynarkotykowych mają związane ręce. Mogą tylko przyglądać się działalności handlarzy dopalaczami i naciskać na władze, aby doszło do zmiany prawa, która umożliwi ściganie handlarzy.

- Wystarczy naprawdę dobra wola rządzących, a nie ich czcze gadanie pod publiczkę. Należy zmienić dwa artykuły w ustawie. Przede wszystkim dopisać do art. 56 informację o karze pozbawienia wolności dla handlujących dopalaczami. Ale najważniejsze to uznać, że jest to przestępstwo, a nie wykroczenie - mówi anonimowo jeden z operacyjnych funkcjonariuszy policji.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski




Nazwa substancji: LSA (LA-111) z nasion HBWR sztuk 3 (1 raz)

Doświadczenie: THC (mało)

S&S: chłodny listopadowy wieczór, działka, ładne drzewa i rzeka w pobliżu,

nastrój oczekiwania


  • 1. przygotowania

  • 2. efekty

  • 3. podsumowanie

  • Alprazolam
  • Amfetamina
  • Diazepam
  • MDMA (Ecstasy)

by Filippo

Drogi pamiętniczku:


W sobote wraz z moim drugim ja, które istnieje zażyłem:


Pół listka relanium

Listek Afobamu (30tabl.)

Po gramie Amfetaminy

Nieznana ilość xtc armani białe, nakrapiane



Opis/przebieg zdarzeń:


  • Marihuana


Ach, życie jest słodkie. Albo Ech, życie jest gorzkie. Albo oba naprzemian. Tak mi sie wydaje :)




Wakacje po maturze długo będe pamiętał, jak wszystkie zresztą odkąd jako młody szczurek poczułem pierwszy raz zapach trawy...A potem przydusiła mnie w płucach.



O czym to ja miałem...


  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Przed zażyciem mocno upojony alkoholem i zupełnie nie nastawiony na taki przebieg sytuacji , jednakże otwarty na nowe doznanie, po wcześniejszym przeanalizowaniu szczegółów technicznych substancji.

Chciałbym się podzielić z wami moim doświadczeniem z Mefedronem które pierwszy raz sprawiło że byłem w stanie jakiego wcześniej nie mógł bym sobie wyobrazić - dodam, że to był mój pierwszy kontakt z Euforyczną substancją.

randomness