REKLAMA




Policja tropi dopalacze u zbiegu ul. Wschodniej i Włókienniczej w Łodzi. Zatrzymała 14 osób

Policjanci ścigają przestępców, którzy u zbiegu ul. Wschodniej i ul. Włókienniczej w Łodzi handlują narkotykami i dawnymi dopalaczami, które teraz nazywają się „nowymi substancjami psychoaktywnymi”. Od początku roku zatrzymali tam 14 delikwentów, wśród których był 16-latek posiadający syntetyczny narkotyk na bazie marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki
Wiesłae Pierzchała
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

473

Policjanci ścigają przestępców, którzy u zbiegu ul. Wschodniej i ul. Włókienniczej w Łodzi handlują narkotykami i dawnymi dopalaczami, które teraz nazywają się „nowymi substancjami psychoaktywnymi”. Od początku roku zatrzymali tam 14 delikwentów, wśród których był 16-latek posiadający syntetyczny narkotyk na bazie marihuany.

Przewrót w handlu dopalaczami nastąpił w 2018 roku po tym, jak zaostrzono przepisy i od tej pory kary za posiadanie i handlowanie narkotykami i dopalaczami są takie same: odpowiednio do trzech i 10 lat więzienia. To sprawiło, że sklepiki z dopalaczami poznikały, zaś pokątny handel „nowymi substancjami psychoaktywnymi” odbywa się w internecie lub na ulicy. I właśnie jednym z takich punktów okazał się zbieg dwóch wspomnianych ulic, na co zwrócili uwagę okoliczni mieszkańcy.

- W związku z licznymi zgłoszeniami i sygnałami otrzymywanymi od mieszkańców z centrum Łodzi, które dotyczą pojawiania się tzw. „nowych substancji psychoaktywnych” w rejonie ulicy Wschodniej i Włókienniczej, policjanci z KMP w Łodzi podjęli działania mające na celu ograniczenie tego nielegalnego procederu. Stróże prawa analizując między innymi zgłoszenia, jakie naniesione są na Krajową Mapę Bezpieczeństwa, systematycznie krok po kroku likwidują kolejne miejsca, gdzie pojawiają się niebezpieczne substancje – zaznacza komisarz Marcin Fiedukowicz z KMP w Łodzi.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Henryk (niezweryfikowany)
I nic się nie zmieniło codziennie od rana do wieczora młodzi ludzie na ul.Wschodniej i obecnie Jaracza handlują narkotykami,a w opustoszałych kamienicach powybijane są okna i drzwi i tam się ukrywają.A pomagają im młodzi chłopcy w wieku osmiu, dziewięciu lat. Takie akcje są potrzebne ciągle aż do skutku ,jednorazowa akcja nie pomoże. Panowie policjanci pomóżcie.