Parafianie bronią księdza handlującego narkotykami

Wierni z parafii w Jedlnie Pierwszym w powiecie radomszczańskim bronią księdza zamieszanego w handel narkotykami. - Chcemy, żeby wrócił do naszej parafii – mówią. - Nigdy jeszcze nie mieliśmy tak wspaniałego duszpasterza...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

362

Wierni z parafii w Jedlnie Pierwszym w powiecie radomszczańskim bronią księdza zamieszanego w handel narkotykami. - Chcemy, żeby wrócił do naszej parafii – mówią. - Nigdy jeszcze nie mieliśmy tak wspaniałego duszpasterza...

- Tutaj we wsi, w parafii złego słowa pani o księdzu nie usłyszy, to pewne – komentuje jedna z mieszkanek Jedlna.

- Mamy już dość tej nagonki – mówi inna z kobiet, którą spotkaliśmy na terenie plebanii naprzeciwko kościoła.
Skąd to oburzenie wśród mieszkańców wsi? Parafia pod wezwaniem Wszystkich Świętych jest od kilku dni na celowniku mediów. Wszystko po tym, jak prokuratura ujawniła, że w sprawie proboszcza prowadzone było śledztwo.

Prokuratura Rejonowa w Radomsku prowadziła śledztwo w sprawie udzielania środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zatrzymanych zostało kilka osób. Kolejne czynności procesowe doprowadziły śledczych m. in. do... drzwi plebanii. - W toku czynności prokuratury 18 marca zatrzymano także proboszcza parafii w Jedlnie Pierwszym Tomasza Ś. Ujawniono, że 41-latek był adresatem przesyłki, w której znajdowały się środki odurzające – mówi prokurator Bocianowski.

Ostatecznie ksiądz usłyszał zarzut posiadania i nielegalnego obrotu środkami odurzającymi. Przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Szczegóły prokuratorskiego postępowania: Ksiądz z Jedlna Pierwszego z narkotykowymi zarzutami. Przyznał się do winy

Taki obrót sprawy nie podoba się dotychczasowym parafianom księdza Tomasza.

- Będziemy bronić naszego księdza. Chcemy, żeby do nas wrócił. Każdy ma prawo się pomylić, popełnić błąd i każdy ma prawo do kolejnej szansy – komentują kobiety w Jedlnie. - Gdyby było tak, że to zdarza się nagminnie, stale byłoby coś nie tak, to na pewno nie stalibyśmy w jego obronie.

Ksiądz Tomasz do parafii Wszystkich Świętych trafił w połowie 2018 roku. Szybko zyskał zaufanie wiernych. - Umiał sobie zjednać i młodych, i starszych. Grupa ministrantów rosła w siłę, dzieci chciały chodzić do kościoła. Mówiły, że jest fajnie, ciekawie, nie nudno jak kiedyś – opowiada parafianka. – Starsze panie były bardzo zadowolone z tego, jak ksiądz sprawuje msze. Zawsze miał czas, nie śpieszył się, mówił ciekawe kazania, a liturgia trwała nieraz ponad godzinę – dodaje.

Mieszkańcy, których pytamy o zdanie na temat proboszcza oraz to czy zauważyli u niego jakiś problem z narkotykami czy dziwne zachowanie, zaprzeczają.

- Nigdy nie było tak, by ksiądz Tomasz zaniedbał jakieś swoje obowiązki przez narkotyki. Zresztą... my tych narkotyków u niego nie widzieliśmy, więc nawet nie wierzymy w to, co mówią. Te doniesienia są dla proboszcza krzywdzące, a on nie może się bronić, nie mamy z nim nawet kontaktu – tłumaczy jeden z parafian.

Parafia w Jedlnie była pierwszą, w której ks. Tomasz Ś. objął funkcję proboszcza. Wcześniej w innych miejscach był wikariuszem.

- Rozmawialiśmy z osobami z tamtych parafii, wszyscy jesteśmy zjednoczeni w obronie księdza – podkreślają wierni.

Na Facebooku powstała nawet zamknięta grupa, do której przyłączyli się wierni stojący w obronie księdza. Parafianie przekonują, iż 95 procent wiernych stanie murem za ks. Tomaszem. W komentarzach pod artykułem zamieszczonym na naszej stronie widać jednak, że zdania są bardziej podzielone i głosy krytyki też się pojawiają:

„Bardzo dobrze, dowalić taką karę, że popamięta. A ciemnota pieniążki zbierała i zbiera. Co z tego,że może i dobry ksiądz był. Przestępstwo to przestępstwo. Karać i jeszcze raz karać!” - pisze internauta.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Na tego sylwka planowałyśmy wiele rzeczy... ;D Chciałyśmy zapodać wszystko po kolei, ale niestety z niezależnych od nas przyczyn wszystko (no może prawie wszystko) przepadło... :( Pomyślałyśmy No nie... sylwek bez kapy to nie sylwek.... Na szczęście w domu była gałka muszkatołowa... Potrzebowałyśmy dość dużo tego, więc ona poszła do sklepu po dwie paczki startej gałki, a ja kruszyłam przyprawę znalezioną u babci na tarce... Wsypałyśmy całość do dwóch szklanek (wyszło tak prawie pół szklanki gałki na pół szklanki wody).

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

Chęć przeżycia czegoś nowego, przyjazd przyjaciółki z nad morza, podekscytowanie, lekki strach. Otoczenie: Grupka bliskich przyjaciół dom, osiedle Wakacje, przyjechała do mnie przyjaciółka z nad morza z którą planowałem pierwszy raz spróbować lsd jak też mdma. Nadszedł oczekiwany przez nas wieczór.

Historia ta jest z przed paru miesięcy postanowiłem ją opisać gdyż było to bardzo niezwykłe przeżycie dla mnie jak też jestem teraz osobą bardziej doświadczoną.

Myślę że naprawdę warto jest przeczytać trip raport będzię on przestrogą jak też opisaniem czegoś naprawdę mistycznego.

 

Witam chciałbym opisać tutaj przebieg swojego 1 niezwykłego tripa który był nieplanowany aż tak, jak też jest to mój pierwszy trip raport.

  • Marihuana

Na poczatek oczywiscie wielkie joł dla wszystkich ziomkow :D heheheh ... troche jest mi glupio pisac o jaraniu ... wkoncu jestem dziewczyna no ale luz, nie jestem pierwsza ani nie ostatnia ;p

A wiec, jak zwykle co wekeend chodzimy z dziewczynami do klubu standart ... :-) Przychodze do kumpeli, i patrze a u niej siedzi druga kumpela i sie cieszy.Pytam co jest, a ta nie odzywajac sie wyciaga z torebki worek trawy.Zaczelam sie smiac i mowie: " BAKANKO!! " hehehe. Wyszlysmy z domu i zeszlysmy do piwnicy.Zjaralysmy wora i wyruszylysmy w strone baru.Wtedy sie zaczela jazda ....