Pluszowe misie z amfetaminą w środku

Dolnośląscy policjanci zatrzymali sześciu mężczyzn z Legnicy i Wałbrzycha, handlujących narkotykami. Jeden z nich środki odurzające ukrywał w pluszowych misiach. Wszystkim grozi do 10 lat więzienia.

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1992
Dolnośląscy policjanci zatrzymali sześciu mężczyzn z Legnicy i Wałbrzycha, handlujących narkotykami. Jeden z nich środki odurzające ukrywał w pluszowych misiach. Wszystkim grozi do 10 lat więzienia. Jak poinformował Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, legniccy policjanci zatrzymali trzech młodych mężczyzn w wieku 18-20 lat, którzy mieli przy sobie niewielkie ilości marihuany i amfetaminy. Podczas przeszukania mieszkań zatrzymanych okazało się, że 18-latek narkotyki ukrywał w pluszowych zabawkach. Natomiast jego 20-letni kolega w pawlaczu za podwójną ścianką. W sumie policjanci przejęli ok. 700 porcji marihuany i 400 porcji amfetaminy. Mężczyźni nie byli wcześniej karani Niemal w tym samym czasie wałbrzyscy policjanci zatrzymali trzy osoby w wieku 16, 23 i 30 lat podejrzane o posiadanie oraz handel środkami odurzającymi. Policjanci znaleźli przy nich ok. 950 porcji narkotyków. Okazało się też, że 16-latek zaledwie w czasie dwóch miesięcy zdołał sprzedać ponad 3,5 tys. porcji środków odurzających. Zaporowski przypomniał, że za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat więzienia. Natomiast handel nimi zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. O nieletnich zdecyduje Sąd Rodzinny i dla Nieletnich.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>Tak to czasem bywa że takich przymykają, ale co zrobić, pracy nie ma a chce się jakoś żyć.</p><p>Też czasem myślę o takim wyborze.</p><p>Jak dobrze by poszło to żyć jeszcze z 10 - 15 lat na full, a potem albo siedzieć albo cię gdzieś sprzątną, albo opcja całe życie wegetować...</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie, pokój. Oczekiwania pozytywne, ze względu na wcześniejsze kontakty z tym psychodelikiem. Nastrój neutralny.

Ok. 23 zarzuciłem pół blottera 220ug. Obawiałem się, że pełny może mnie za bardzo pozamiatać, a wcześniej brałem też tylko 110. Byłem sam w mieszkaniu. Na pierwsze efekty czekałem do około 24. Ogólna zmiana nastroju na bardziej pozytywny, chęć rozmowy. 

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

Chęć przeprowadzenia badań nad możliwością ukierunkowania tripu DXM przy różnych bodźcach wzrokowo-słuchowych (student medycyny) Mieszkanie - własny pokój - zero domowników.

Witam Wszystkich!

Od razu zaznaczam ze jest to poradnik dla doświadczonych użytkowników forum.

Pierwsze moje przeżycia z dexem nie były zbytnio przyjemne, więc wpadłem na pomysł przeprowadzenia badań nad możliwością ukierunkowania tripu tak jak ktoś by sobie tego życzył.

Właśnie jestem w trakcie (3 dzień) prowadzenia badań nad możliwościami psychodelicznymi DXM, które jak zdążyłem się przekonać są ogromne.

Polecam zaopatrzyć się w dużo wody mineralnej niegazowanej.

  • Heimia salicifolia


zrobiłem sobie dwa długie jointy z Heimii Salicifolii i po 22 ruszyłem na

miasto. odpaliłem pierwszego, dym *STRASZNIE* gryzący (a może to wina

bletek - czarne OCB akurat...blehh), w każdym razie moje płuca po połowie

miały już dość. joint palił się wolno, a ja powoli przestawałem czuć nogi.

wszedłem do lasu gdzie odpaliłem drugiego jointa. zaczęło się robić trochę

dziwnie - swiatła oddalonych latarni i cienie poruszających się we wietrze

randomness