17 handlarzy narkotykami przed sądem

Luźno współpracowali ze sobą. Jedni kupowali narkotyki, inni przewozili je, jeszcze inni rozprowadzali

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1715

Prokuratura Okręgowa w Lublinie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 17 mężczyznom, którym zarzuciła handel narkotykami. Od czerwca do grudnia ubiegłego roku mieli oni wprowadzić do obrotu w sumie ponad 2 kg amfetaminy i około 4 kg konopi indyjskich - poinformował rzecznik lubelskiej Prokuratury Okręgowej Andrzej Jeżyński.

Oskarżeni, według ustaleń prokuratury, kupowali narkotyki w Warszawie, a rozprowadzali je w Puławach (Lubelskie) i okolicznych miejscowościach. Luźno współpracowali ze sobą. Jedni kupowali narkotyki, inni przewozili je, jeszcze inni rozprowadzali - powiedział Jeżyński.

Śledztwo w tej sprawie rozpoczęło się, gdy w grudniu ubiegłego roku w Górze Puławskiej policja zatrzymała samochód opel calibra, w którym funkcjonariusze znaleźli prawie 300 gram amfetaminy i 280 gram konopi indyjskich. Policyjne i prokuratorskie czynności doprowadziły postawienia zarzutów 17 mężczyznom. Siedmiu z nich jest aresztowanych.

W stosunku do czterech mężczyzn wraz z aktem oskarżenia skierowany został do sądu wniosek o wymierzenie im kar bez przeprowadzania postępowania dowodowego. Dwaj z nich zgodzili się na kary 2 lata oraz 1 roku i 2 miesięcy więzienia, a dwaj pozostali na kary 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat oraz 1 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Cała czwórka ma zapłacić grzywny w wysokości od 7 tys. do 1,2 tys. zł.

13 pozostałych oskarżonych będzie odpowiadało w normalnym procesie. Za handel narkotykami grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Puławy (niezweryfikowany)

i mnie tu staf teraz zdrożeje :P <br>oż to mendy jedne;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum

Doświadczenia: małe:) SD trzeci raz

Set&setting: Pokój i łóżko, godz. 0:30, ojciec śpi w drugim pokoju:P



  • 6-APB
  • Inne
  • Tripraport

Autostop Polska-Niemcy-Holandia, bez noclegów, praktycznie bez zaopatrzenia.

Jakoś tak się złożyło, że porozjeżdżaliśmy się po Polsce, ja i on, kolega poznany przez forum w czasie mojego pobytu w Warszawie, z czasem awansowany na dobrego kolegę, jednego z dwóch najlepszych w tamtym miejscu i czasie. We wszystkim co nam się przydarzało od ostatniego spotkania nie było potrzeby kontaktu, potem nie było możliwości kontaktu, ale kiedy wreszcie udało nam się porozumieć i tu ciekawostka - przez kanał IRC hyperreala, szybko zaplanowaliśmy akcję, im bardziej randomową, tym lepiej.

-Masz wolne kilka dni od poniedziałku?

-Mam.

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Setting: Mój pokój, wiosenny słoneczny dzień. Ale przy szałwii nie ma to znaczenia. Set: Nastrój podekscytowany i nieco niepewny.

 

Czytałem kiedyś opis działania szałwii, zaczynał się słowami „it was not long after my first time with acid, and I felt like I did LSD, so I can do everything”. Byłem w podobnej sytuacji, co autor tripraportu; to, że szałwia go zaskoczyła mocą, ostatecznie przekonało mnie do spróbowania boskiej rośliny.

  • Metoksetamina
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

 

Po powrocie ze sklepu odmierzyliśmy trzy równe dawki i o 7:58 wsypaliśmy pod język. Proszek szybko się rozpuszcza. Ma gorzkawy, znośny smak.

8:05 Siedziałem na łóżku w jednej pozycji z oczekiwaniem na efekty. Język zaczął sztywnieć jak po znieczuleniu dentystycznym. Po chwili miałem pełne usta śliny.