CBŚP: Narkotyki trafiały nawet do więzienia

Członkowie rozbitej zorganizowanej grupy przestępczej są podejrzani m.in. o rozprowadzanie amfetaminy i marihuany w jednostce penitencjarnej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

450

16 osób podejrzanych, w tym 12 zatrzymano oraz 4 doprowadzono do prokuratury z zakładów karnych, to efekt działań CBŚP i Prokuratury Krajowej z Dolnego Śląska. Akcja została przeprowadzona przy wsparciu BSW Służby Więziennej. Członkowie rozbitej zorganizowanej grupy przestępczej są podejrzani m.in. o rozprowadzanie amfetaminy i marihuany w jednostce penitencjarnej.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji Zarząd we Wrocławiu prowadzą śledztwo, pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Sprawa dotyczy współpracujących ze sobą kilku zorganizowanych grup przestępczych, funkcjonujących głównie na terenie Dolnego Śląska, a zajmujących się przestępczością narkotykową. Z ustaleń śledztwa wynika, że członkowie grupy mogli wprowadzić do obrotu 330 kilogramów marihuany oraz ponad 19 kg amfetaminy, wartych ponad 10 mln zł.

Według śledczych członkowie grupy dostarczali na teren jednej z jednostek penitencjarnych we Wrocławiu narkotyki, tj. amfetaminę i marihuanę, które następnie dystrybuowane były wśród osadzonych. O udział w grupie, oprócz osadzonych, podejrzane są również osoby przebywające na wolności, których zadaniem było umożliwienie rozliczeń finansowych za narkotyki oraz ukrycie uzyskanych w ten sposób korzyści majątkowych.

W ostatnich dniach przeprowadzono działania, w trakcie których zatrzymano 12 osób, zabezpieczono materiał dowodowy, m.in. paralizator czy pałkę teleskopową. W akcji realizowanej na terenie czterech jednostek penitencjarnych brali również udział funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Służby Więziennej z Warszawy.

W wydziale zamiejscowym Prokuratury Krajowej podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu narkotykami w zakładzie karnym oraz dodatkowo niektórym z nich ogłoszono zarzut prania pieniędzy. Zarzuty usłyszały również 4 osoby, aktualnie odbywające kary pozbawienia wolności w zakładach karnych.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego prokurator skierował do Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieście wobec 6 podejrzanych wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania, do których sąd się przychylił.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


ojeeej..


ale bylo...przejebane ;]


poza tym bylem wtedy mlody i glupi (a teraz jestem starszy i glupi)


No wiec....


Bylo to na sylwestra 98-99. Rodzice wyjechali.


Dwa zakupione wczesniej hoffmany czekaly na swoj czas.


Ona byla rok starsza, ja bylem wtedy w drugiej? trzeciej klasie

liceum...


nie..zaraz, musze policzyc...tak. dobrze. W drugiej.



  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

napięcie i trochę stresu i smutku, wieczór, dom, śpiący rodzice, więc samotnie

To był mój drugi raz z kodeiną, słyszałam o tym wiele i bardzo mnie to interesowało, więc w końcu postanowiłam spróbować. Za pierwszym razem wziełam tylko 10 tabletek  - rozgryzłam, ten gorzki okropny smak, popiłam wodą i zjadłam po tym jogurt, ponoć pomaga to na ból żołądka, który powoduje zawarty w thiocodinie sugwajakol.   powodu mojej małej masy ciała (44kg) obawiałam się wraz  z kumplem, czy te 150mg to nie będzie na mnie za dużo. Po ok 30 minutach poczułam pierwsze efekty, było tak wspaniale, że już na drugi dzień chciałam spróbować większej dawki.

  • MDMA (Ecstasy)


Wogole zastanawiam się czy pisac czy nie pisac tego trip-reporta bo

jest zbyt charakterystyczny i rozpoznawaly, ale po chwili namyslu wale

to i pisze.





Zeby nie zanudzac postanowilem nie rozpisywac sie za bardzo co i jak i

ogolnie skoncentruje sie na samym tripie :)

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Domek letniskowy nad jeziorem, upalne, lipcowe popołudnie i wieczór. Trip to pełen spontan, ja i M. niczego nie oczekiwaliśmy, nastawienie "niech się dzieje co chce"

  

T-2h (18.00) Robimy zakupy i jedziemy na miejsce, domek znajduje się ~50km od naszego miasta, w samochodzie jest gorąco, żar leje się z nieba i tak naprawdę nic nas zbytnio nie napawa optymizmem, jednak im bliżej celu, tym humory stają się lepsze, a przyszłość bardziej świetlana. Wystarczyło zostawić miasto za plecami.

T-1h Dojeżdżamy na miejsce, spoceni i zmęczeni podróżą. Postanawiamy przed tripem wskoczyć do jeziora, aby się fizycznie i mentalnie oczyścić. Był to świetny pomysł - wróciła nam energia i siły życiowe.