CBŚP: Narkotyki trafiały nawet do więzienia

Członkowie rozbitej zorganizowanej grupy przestępczej są podejrzani m.in. o rozprowadzanie amfetaminy i marihuany w jednostce penitencjarnej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

507

16 osób podejrzanych, w tym 12 zatrzymano oraz 4 doprowadzono do prokuratury z zakładów karnych, to efekt działań CBŚP i Prokuratury Krajowej z Dolnego Śląska. Akcja została przeprowadzona przy wsparciu BSW Służby Więziennej. Członkowie rozbitej zorganizowanej grupy przestępczej są podejrzani m.in. o rozprowadzanie amfetaminy i marihuany w jednostce penitencjarnej.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji Zarząd we Wrocławiu prowadzą śledztwo, pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Sprawa dotyczy współpracujących ze sobą kilku zorganizowanych grup przestępczych, funkcjonujących głównie na terenie Dolnego Śląska, a zajmujących się przestępczością narkotykową. Z ustaleń śledztwa wynika, że członkowie grupy mogli wprowadzić do obrotu 330 kilogramów marihuany oraz ponad 19 kg amfetaminy, wartych ponad 10 mln zł.

Według śledczych członkowie grupy dostarczali na teren jednej z jednostek penitencjarnych we Wrocławiu narkotyki, tj. amfetaminę i marihuanę, które następnie dystrybuowane były wśród osadzonych. O udział w grupie, oprócz osadzonych, podejrzane są również osoby przebywające na wolności, których zadaniem było umożliwienie rozliczeń finansowych za narkotyki oraz ukrycie uzyskanych w ten sposób korzyści majątkowych.

W ostatnich dniach przeprowadzono działania, w trakcie których zatrzymano 12 osób, zabezpieczono materiał dowodowy, m.in. paralizator czy pałkę teleskopową. W akcji realizowanej na terenie czterech jednostek penitencjarnych brali również udział funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Służby Więziennej z Warszawy.

W wydziale zamiejscowym Prokuratury Krajowej podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu narkotykami w zakładzie karnym oraz dodatkowo niektórym z nich ogłoszono zarzut prania pieniędzy. Zarzuty usłyszały również 4 osoby, aktualnie odbywające kary pozbawienia wolności w zakładach karnych.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego prokurator skierował do Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieście wobec 6 podejrzanych wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania, do których sąd się przychylił.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Tak sobie ostatnio czytam listę i widzę same negatywne opinie nt. bielunia. Chciałbym więc przedstawić wam go w trochę innym świetle. W środę wziąłem bielunia z kolegą... no właśnie ile tego było? przeliczając na łyżki do herbaty - jakieś 2, może trochę więcej. Nie robiliśmy żadnych mixturek tylko po prostu zjedliśmy ziarenka.

Trzeba dobrze zmielić zębami, ma ochydny smak, ale da się przeżyć.

  • Grzyby halucynogenne

Rodzaj substancji: suszone halo-grzybki


Ilosc: okolo 30 sztuk.


Doswiadczenie: grzybki - pierwszy raz, marihuana - od czasu do czasu (z

rozna czestotliwoscia) przez jakies 3 lata, bielun - raz (BAD), speed - 2x

(to nie dla mnie)





Zawsze chcialem opisac swoja jazde po grzybach, ale robie to dopiero teraz

po ponad pol roku od tamtego dnia, glownie za sprawa tego ze poczytalem

kilka artykulow na neuro-groove i pozazdroscilem ich autorom ;-)))

  • 25C-NBOMe
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, miałem głód psychodelicznych doświadczeń, bo minęło już kilka miesięcy od ostatniego "konkretnego" tripu. Nastrój bardzo lekki, ogólna wesołość i świadomość bycia w dobrym towarzystwie, brak poważniejszych obaw, może trochę lekkomyślne podejście. Przyjęcie głównej substancji krótko po północy w noc sylwestrową, podczas imprezy połączonej z mini-koncertem w domu znajomych. Wszystko odbywało się w jednym z dużych polskich miast. NBOMe brałem sam, wcześniej spaliłem kilka jointów z innymi ludźmi i wypiłem dwa piwa w ciągu ok. 3 godzin. Podczas tripa spaliłem kolejne kilka jointów.

Postanowiłem, że ta noc będzie wspaniała. Po prostu nie mogło być inaczej. Ostateczny plan spędzenia sylwestra ukształtował się w mojej głowie dość późno. Wiedziałem, że na pewno zafunduję sobie jakąś psychodeliczną podróż, problemem był tylko dobór środków i okoliczności. W weekend poprzedzający koniec roku zostałem zaproszony na imprezę w domu kolegi. Muzyka na żywo, dobrzy znajomi - uznałem, że to jest to!

  • Grzyby halucynogenne

S&S: grudniowy wieczór 2009, uprzątnięty i czysty pokój; świeżo po lekturze „Pokarmu Bogów” Terence’a McKenna

Wiek i doświadczenie: 24 lata, mj, hasz, bzp, ziółka a’la dopalacze

Ilość: 1g suszonych psilocybe cubensis b+