Miś nafaszerowany amfą

Pięciu handlarzy narkotykami zostało zatrzymanych przez wrocławską policję. Jeden z nich ukrywał "dragi" w... pluszowej zabawce.

Anonim

Kategorie

Źródło

Super Express, 29 marca 2003

Odsłony

2256
Dwóch dilerów wpadło na gorącym uczynku. - Przy jednym z mężczyzn znaleźliśmy 10 porcji marihuany. W jego mieszkaniu narkotyków było jednak o wiele więcej - opowiada Beata Tobiasz z dolnośląskiej policji. W szafce miał ukrytych 400 porcji amfetaminy, 200 porcji marihuany i 15 tabletek extazy.

Po nitce do kłębka policjanci ustalili grubsze ryby handlujące narkotykami we Wrocławiu.

Wpadł m.in. 27-letni Mariusz B. Funkcjonariusze zorganizowali na niego zasadzkę. Na widok policjantów diler rzucił się do ucieczki. W czasie szaleńczego biegu wyrzucał z kieszeni amfetaminę. Miał jej przy sobie około 100 porcji. Po kilkudziesięciu metrach Mariusz B. został powalony na ziemię i obezwładniony.

- Przeszukaliśmy także mieszkanie jego znajomej. Okazało się, że handlarz przechowywał u niej narkotyki schowane w... pluszowej zabawce - mówi Tobiasz.

Wszyscy zatrzymani dilerzy trafili do Policyjnej Izby Zatrzymań. Dzisiaj zajmie się nimi prokurator.

Za handel narkotykami grozi im nawet do 10 lat więzienia.


Wrocław | ROMI

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Fazujoshi (niezweryfikowany)
skoro znaleźli około 100 porcji, to znaczy ze nie 100, w takim razie gdzieś leża jeszcze zabłąkane worki, ktoś może wie gdzie to dokoładnie sie odbywało, a nuż sie cos znajdzie, jak ktoś mi powidzie gdzie to, to podziele sie po polowie znaleziskiem ;)
pseudonim (niezweryfikowany)
nie wierze, ze jak uciekal to mial przy sobie akurat 100 porcji prochu. tu trzeba odjac jedno zero chyba:)
AleX (niezweryfikowany)
Po nitce do kłębka policjanci ustalili grubsze ryby handlujące narkotykami we Wrocławiu. <br> <br>Wpadł m.in. 27-letni Mariusz B. Funkcjonariusze zorganizowali na niego zasadzkę. Na widok policjantów diler rzucił się do ucieczki. W czasie szaleńczego biegu wyrzucał z kieszeni amfetaminę. Miał jej przy sobie około 100 porcji. Po kilkudziesięciu metrach Mariusz B. został powalony na ziemię i obezwładniony. <br> <br> <br>o kurwa, ale szycha ;]]
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Ognisko-impreza w bardzo malowniczym miejscu. Ogólnie było mnóstwo śmiechu a większość osób dobrze znana więc samopoczucie zdecydowanie pogodne.

18-20 - Miłe złego początki

  • Karbamazepina

Nazwa substancji: karbamazepin (tabletki Tegretol)
Poziom doświadczenia: od trawy, przez amfetaminę (dożylnie), kwasy, grzyby, po heroinę (dożylnie), kokainę, crack. Cała masa prochów (z okazji odwyków, detoksów, leczenia) m.in. ogromne ilości clonów, relanium, xanaxów, sulpirydu, imovanu, hydroksyzyny, thioridazinu, promazyny (dożylne "setki"), amizepinów, tramali i wiele innych których nie sposób spamiętać.
Dawka, metoda zażycia: dawki nie pamiętam, coś około 25-30 sztuk, doustnie :P

  • LSD-25

jestem teraz z moim chlopakiem. Troche sie juz uspokoilam. Co prawda nic nie pisalam, ale on zakreslil kilka slow. Nie wiem, czy wypada, ale postanowilam sie z wami tym podzielic. W pelni sie zgadzam z tym, co napisal. Zreszta, przeczytajcie sami: niedziela, 30 sierpnia 1998, 21:37. Jak pisal Tokien: "Niebezpieczne sa narzedzia wiedzy glebszej, niz ta ktora sami posiadamy." Właśnie odbyłem pierwszą psychodeliczną podróż. Nie wiem co o niej pisać. To że była wspaniała, to fakt, który nie sposób jest opisać. Coś tak niezwykłego, fantastycznego. Oszustwo. Wszystko oszustwo.