REKLAMA




Miś nafaszerowany amfą

Pięciu handlarzy narkotykami zostało zatrzymanych przez wrocławską policję. Jeden z nich ukrywał "dragi" w... pluszowej zabawce.

Anonim

Kategorie

Źródło

Super Express, 29 marca 2003

Odsłony

2247
Dwóch dilerów wpadło na gorącym uczynku. - Przy jednym z mężczyzn znaleźliśmy 10 porcji marihuany. W jego mieszkaniu narkotyków było jednak o wiele więcej - opowiada Beata Tobiasz z dolnośląskiej policji. W szafce miał ukrytych 400 porcji amfetaminy, 200 porcji marihuany i 15 tabletek extazy.

Po nitce do kłębka policjanci ustalili grubsze ryby handlujące narkotykami we Wrocławiu.

Wpadł m.in. 27-letni Mariusz B. Funkcjonariusze zorganizowali na niego zasadzkę. Na widok policjantów diler rzucił się do ucieczki. W czasie szaleńczego biegu wyrzucał z kieszeni amfetaminę. Miał jej przy sobie około 100 porcji. Po kilkudziesięciu metrach Mariusz B. został powalony na ziemię i obezwładniony.

- Przeszukaliśmy także mieszkanie jego znajomej. Okazało się, że handlarz przechowywał u niej narkotyki schowane w... pluszowej zabawce - mówi Tobiasz.

Wszyscy zatrzymani dilerzy trafili do Policyjnej Izby Zatrzymań. Dzisiaj zajmie się nimi prokurator.

Za handel narkotykami grozi im nawet do 10 lat więzienia.


Wrocław | ROMI

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Fazujoshi (niezweryfikowany)
skoro znaleźli około 100 porcji, to znaczy ze nie 100, w takim razie gdzieś leża jeszcze zabłąkane worki, ktoś może wie gdzie to dokoładnie sie odbywało, a nuż sie cos znajdzie, jak ktoś mi powidzie gdzie to, to podziele sie po polowie znaleziskiem ;)
pseudonim (niezweryfikowany)
nie wierze, ze jak uciekal to mial przy sobie akurat 100 porcji prochu. tu trzeba odjac jedno zero chyba:)
AleX (niezweryfikowany)
Po nitce do kłębka policjanci ustalili grubsze ryby handlujące narkotykami we Wrocławiu. <br> <br>Wpadł m.in. 27-letni Mariusz B. Funkcjonariusze zorganizowali na niego zasadzkę. Na widok policjantów diler rzucił się do ucieczki. W czasie szaleńczego biegu wyrzucał z kieszeni amfetaminę. Miał jej przy sobie około 100 porcji. Po kilkudziesięciu metrach Mariusz B. został powalony na ziemię i obezwładniony. <br> <br> <br>o kurwa, ale szycha ;]]
randomness