Wpadli, ale zdążyli sprzedać 1,5 t narkotyków

Ponad 1,3 tony amfetaminy i prawie 300 kg marihuany wprowadziło na rynek pięciu handlarzy zatrzymanych przez funkcjonariuszy CBŚP z Radomia, przy współpracy z wydziałem zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Lublinie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Grażyna Zawadka

Odsłony

788

Narkotykowy gang rozprowadził na Mazowszu ponad półtorej tony narkotyków. Bezkarnych przez lata dilerów teraz zatrzymali policjanci.

Ponad 1,3 tony amfetaminy i prawie 300 kg marihuany wprowadziło na rynek pięciu handlarzy zatrzymanych przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji z Radomia, przy współpracy z wydziałem zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Lublinie.

- Członkowie zorganizowanej grupy przestępczej działali od 2007 roku na terenie województwa mazowieckiego. Usłyszeli zarzuty i wszyscy zostali tymczasowo aresztowani – mówi „Rzeczpospolitej” Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.

Policjanci radomskiego CBŚP rozpracowując jedną z grup przestępczych wpadli na trop innej zorganizowanej szajki, trudniącej się na handlem narkotykami. Jak się okazało, dilerzy tak dobrze się kamuflowali, że działali od niemal dekady – pierwsze narkotyki zaczęli rozprowadzać bowiem już w 2007 roku, i od tego czasu rozwijali nielegalną działalność. Środki odurzające, które wprowadzali na rynek pochodziły z przemytu, handlowali nimi m.in. sprzedając je w dyskotekach i lokalach rozrywkowych na Mazowszu. Grupa miała na tyle mocną pozycję, że w przeszłości walczyła o wpływy z ludźmi wywodzącymi się z gangu pruszkowskiego. Ofiarą gangsterskich porachunków padł amstaff należący do Mariusza M., jednego z liderów narkotykowego gangu. Psa mieli zastrzelić pruszkowscy gangsterzy.

Zanim doszło do rozbicia narkotykowej grupy, działający w niej dilerzy zdążyli wprowadzić na rynek gigantyczne ilości środków odurzających.

- Nastawiali się przede wszystkim na handel amfetaminą, wprowadzając do obrotu w sumie ponad 1,3 tony tego narkotyku – wyjaśnia Agnieszka Hamelusz.

Po rozpracowaniu gangu i kanałów dystrybucji zakazanego towaru policjanci przystąpili do zatrzymań. W tym samym czasie wkroczyli do mieszkań członków grupy w Garwolinie oraz w Mińsku Mazowieckim.

Ze względu na to, że – jak ustalili funkcjonariusze - jeden z zatrzymywanych mężczyzn był agresywny i mógł posiadać broń, akcję przeprowadzono przy udziale antyterrorystów.

- Uzbrojeni funkcjonariusze sprawnie zatrzymali jednego z liderów grupy, 41-letniego Mariusza M. w jego mieszkaniu w Mińsku Mazowieckim. Był zaskoczony, najwyraźniej nie spodziewał się porannej „wizyty” – mówi Agnieszka Hamelusz.

Zatrzymania pozostałych członków gangu również przebiegły bez niespodzianek. Podczas przeszukań mieszkań policjanci zabezpieczyli należące do podejrzanych ok. 100 tys. zł.

Śledztwo w sprawie narkotykowej szajki prowadzi Wydział Zamiejscowy do Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie.

- Zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej oraz handlem narkotykami. Dwóch liderów odpowie ponadto za kierowanie przestępczą organizacją. Za te czyny grozi im do 12 lat pozbawienia wolności – mówi Agnieszka Hamelusz.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • MDMA
  • Tripraport

Przybyliśmy na miejscówkę w której zwykle zaczynały się substancjonalne przygody. Głodni wrażeń, lecz z jakże ograniczonym dostępem do psychodelików, skusiliśmy się na eksperyment - w imię nauki! Bo jakże by inaczej...

"Czerwony jak burak, rozpalony jak piec, suchy jak pieprz, ślepy jak nietoperz, niespokojny jak tygrys w klatce"


Jesień 2006

Set & Setting:

Przybyliśmy na miejscówkę w której zwykle zaczynały się substancjonalne przygody. Głodni wrażeń, lecz z jakże ograniczonym dostępem do psychodelików, skusiliśmy się na eksperyment -  w imię nauki! Bo jakże by inaczej...

  • 5-MeO-MiPT
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

dobre samopoczucie, trip nastawiony z pewnym wyprzedzeniem

Wiosna 2010. Jest wieczór tóż przed weekendem. 180mg 5-MeO-MiPT przyjeżdza w moje i L. łapki busem pewnej firmy transportowej wprost ze Śląska. Część dajemy znajomym którzy chwilę potem podjeżdzają samochodem w umówione miejsce, pozostawiając porcje dla jeszcze czterech osób: dla nas oraz dla gospodarzy zacnego spotkania psychodelicznego. Wsiadamy więc w busa po uprzednim zaopatrzeniu się w niezbędny prowiant, jak pomarańcze, winogrona i inny owoce oraz coś dobrego na śniadanie dnia następnego. Bus wiezie nas gdzieś na lubelszczyżczyznę, gdzie docieramy gdy słońca już prawie nie widać. 

  • AMT

od prawie 2 lat mam problemy ze znalezieniem lsd...dlatego okolo roku temu zaczalem szukac za alternatywami...tym sposobem czytajac erowid/tikhal/alt/drugs.psychedelics natknalem sie na alpha-methyltryptamine(AMT) rowniez znane jako it-290...ku mojemu zdziwieniu okazalo sie ze AMT jest legalne...nastepnym krokiem bylo znalezienie miejsca w ktorym moge to kupic...tutaj spory uklon w strone internetu...wpisuje "research chemicals" w google i moim oczom ukazuje sie sporo firm ktore sprzedaja amt...cena od 60 do 120 $ za grama...na mocny trip amt potrzeba 50 milgramow (prosty rachunek za okolo

  • MDMA
  • Pierwszy raz

Początkowy strach przed stanem Spacer nocą po mieście, wielka euforia i halucynacje

Jest to mój pierwszy raport, więc proszę o zrozumienie.

Wprowadzenie:

Po rocznej przerwie od narkotyków doszłam do wniosku, że chciałabym spróbować czegoś nowego. Zakupiłam dwie tabletki MDMA w kolorze jasno zielonym z wizerunkiem Simpsona i planowałam je wziąć na całonocnym spacerze z moją drugą połówką.

T(20:00)

Moja druga połówka obeznana w temacie kolorowych tabletek wzięła pierwsza w celu sprawdzenia, czy jest to czysta substancja. Po zażyciu stwierdziła, że dawno nie jadła tak czystej tabletki i wyczuła tam domieszkę kwasu. 

 

T(21:00)

randomness