Dynamika:
T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009
T=1h – pierwsze zauważalne efekty
T=4h – 90 mg MDMA
T=16h – możliwość zapadnięcia w sen
Soundtrack: Słuchaj
Ponad 1,3 tony amfetaminy i prawie 300 kg marihuany wprowadziło na rynek pięciu handlarzy zatrzymanych przez funkcjonariuszy CBŚP z Radomia, przy współpracy z wydziałem zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Lublinie.
Narkotykowy gang rozprowadził na Mazowszu ponad półtorej tony narkotyków. Bezkarnych przez lata dilerów teraz zatrzymali policjanci.
Ponad 1,3 tony amfetaminy i prawie 300 kg marihuany wprowadziło na rynek pięciu handlarzy zatrzymanych przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji z Radomia, przy współpracy z wydziałem zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Lublinie.
- Członkowie zorganizowanej grupy przestępczej działali od 2007 roku na terenie województwa mazowieckiego. Usłyszeli zarzuty i wszyscy zostali tymczasowo aresztowani – mówi „Rzeczpospolitej” Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.
Policjanci radomskiego CBŚP rozpracowując jedną z grup przestępczych wpadli na trop innej zorganizowanej szajki, trudniącej się na handlem narkotykami. Jak się okazało, dilerzy tak dobrze się kamuflowali, że działali od niemal dekady – pierwsze narkotyki zaczęli rozprowadzać bowiem już w 2007 roku, i od tego czasu rozwijali nielegalną działalność. Środki odurzające, które wprowadzali na rynek pochodziły z przemytu, handlowali nimi m.in. sprzedając je w dyskotekach i lokalach rozrywkowych na Mazowszu. Grupa miała na tyle mocną pozycję, że w przeszłości walczyła o wpływy z ludźmi wywodzącymi się z gangu pruszkowskiego. Ofiarą gangsterskich porachunków padł amstaff należący do Mariusza M., jednego z liderów narkotykowego gangu. Psa mieli zastrzelić pruszkowscy gangsterzy.
Zanim doszło do rozbicia narkotykowej grupy, działający w niej dilerzy zdążyli wprowadzić na rynek gigantyczne ilości środków odurzających.
- Nastawiali się przede wszystkim na handel amfetaminą, wprowadzając do obrotu w sumie ponad 1,3 tony tego narkotyku – wyjaśnia Agnieszka Hamelusz.
Po rozpracowaniu gangu i kanałów dystrybucji zakazanego towaru policjanci przystąpili do zatrzymań. W tym samym czasie wkroczyli do mieszkań członków grupy w Garwolinie oraz w Mińsku Mazowieckim.
Ze względu na to, że – jak ustalili funkcjonariusze - jeden z zatrzymywanych mężczyzn był agresywny i mógł posiadać broń, akcję przeprowadzono przy udziale antyterrorystów.
- Uzbrojeni funkcjonariusze sprawnie zatrzymali jednego z liderów grupy, 41-letniego Mariusza M. w jego mieszkaniu w Mińsku Mazowieckim. Był zaskoczony, najwyraźniej nie spodziewał się porannej „wizyty” – mówi Agnieszka Hamelusz.
Zatrzymania pozostałych członków gangu również przebiegły bez niespodzianek. Podczas przeszukań mieszkań policjanci zabezpieczyli należące do podejrzanych ok. 100 tys. zł.
Śledztwo w sprawie narkotykowej szajki prowadzi Wydział Zamiejscowy do Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie.
- Zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej oraz handlem narkotykami. Dwóch liderów odpowie ponadto za kierowanie przestępczą organizacją. Za te czyny grozi im do 12 lat pozbawienia wolności – mówi Agnieszka Hamelusz.
Set: Urlop bez dzieci, dobry humor, jak zwykle lekka obawa przed nieznanym. Setting: Okolice zwrotnika Raka, od godziny 11. do 19., pustynia przechodząca w plażę, wilgotna niecka na uboczu, w obszarze zalewowym, potem suchy piach nad samym oceanem.
Dynamika:
T=0 – 1,5 Hofmanna z roku 2009
T=1h – pierwsze zauważalne efekty
T=4h – 90 mg MDMA
T=16h – możliwość zapadnięcia w sen
Soundtrack: Słuchaj
Hmmmm... skoro wszyscy pisza to i ja tezzzzz...
Aha, sorrki z gory za wszelkie potkniecia itede ale troszki mi
sie łapki trzęsą...
Ale to nie moja wina tylko fety :D
Witam.
Czytam hyperreala od 4 lat, ale po tym co zdarzyło się wczoraj postanowiłem wreszcie coś napisać.
Mam 23 lata i mniej więcej od 3 lat palę codziennie zielone. Jednakże od początku tego roku thc przestało mnie zadowalać. Zmulało mnie, chciało mi się spać, nie odczuwałem euforii tak jak wcześniej, podejrzewam, że dlatego, iż paliłem prawie grama dziennie.
co:lsd
co jeszcze: tabsy i skun (plus swojski bronek w ilosci nieokreslonej)
ile?: baba na rowerze holenderska raz, krzyże 3 i pół gieta dzielone na trzy osoby
czas: kwachu - kolo 5, tabsy 12:00, skun przez cały czas co jakis czas:), piwo jak wyżej