media

Rush Limbaugh – piskliwy, seksualnie dwuznaczny prawicowy bigot i guru dla dziesiątek milionów amerykańskich „białych śmieci” okazał się być ćpunem. Jego ulubionym środkiem jest OxyContin – znany w białej, wiejskiej Ameryce jako "hillbilly heroin".

Kielecki klub Efekt Motyla promuje swoje imprezy, wykorzystując na plakatach zdjęcie liścia marihuany - uważa radny Władysław Burzawa. Właściciel klubu twierdzi, że to palma. Sprawą zajęła się policja.

"Dziennik" pisze, że czasopisma, komiksy, gry komputerowe, płyty oraz portale internetowe zostaną po wakacjach opatrzone symbolami wskazującymi stopień szkodliwości dla dzieci.
Przyglądając się publikowanym w polskiej prasie doniesieniom o narkotykach, zaniepokojeni stanem wiedzy redaktorów i powodowaną przez nich dezinformacją, pragniemy przedstawić Państwu ofertę współpracy...
Gdy następnym razem będziesz świadkiem bójki w lokalnym barze, nie myśl od razu, że jej uczestnicy pili alkohol. Mogli oni po prostu wcześniej oglądać reklamy piwa
Polskie Radio BIS oraz Rodzinna Poradnia Profilaktyki i Terapii Uzależnień MONAR w Warszawie są współorganizatorami kampanii społecznej pod hasłem Moda na niebranie.
W ostatnich dniach prasa kolorowa żyła informacjami o narkotykowych wpadkach gwiazd popkultury. Najpierw świat obiegły zdjęcia Kate Moss wciągającej biały proszek, później informacje o zatrzymaniu Boya George\a za posiadanie kokainy.
"Wśród jej największych krytyków są dziennikarze, z którymi kiedyś sam brałem narkotyki"
Prowokacja Super Expressu i RMF FM. Nasi reporterzy kupili w Internecie narkotyki. Poczta je przysłała. Policja dowiedziała się o tym od nas.
Narkotykowe hasła na murach, tapety w telefonach komórkowych i wygaszacze ekranu w komputerach z emblematami marihuany, internetowe porady, jak zażywać narkotyki czy hodować rośliny służące ich wyrobowi...
Sąd apelacyjny w Bostonie rozstrzygnął, że agencja zajmująca się transportem publicznym pogwałciła konstytucyjne prawo swobody wypowiedzi, odmawiając umieszczenia reklamy zwolenników legalizacji marihuany.
Przeprowadzona w Wielkiej Brytanii kampania antynikotynowa pokazująca tłuszcz skapujący z papierosów rzeczywiście dotarła do palaczy
"Narkotyki. Najlepszy sposób na zmarnowanie życia"
Reporterzy "Dziennika" nie mieli problemów z kupnem narkotyków w Gdańsku!
Newsweek: Nasza publikacja o Polakach sprzedanych do więzień w Ameryce Płd. pomogła im w zachowaniu wolności
Hollywoodzka gwiazda filmowa wywołała burzę wśród przeciwników palenia papierosów...kolejny przykład religijnej histerii przeciwko psychoaktywnym substancjom.
Władze miasteczka zaprojektowały jego nową flagę, jako symbol przyjęły roślinę dumną, roślinę walczącą...konopie!
Jakiś palant opracował tabelkę dla reklamojebców i jest to ich świętość. Piwo ma się kojarzyć z tym, gówno z tamtym. Produkcja debili. American way of life. One way ticket.
Dziennikarz Tim Lopes zaginął zbierając materiały na temat aktywności gangów narkotykowych w brazylijskiej metropolii.
Hasło: "Narkotyki - najlepsze wyjście nie wchodzić" - uchroni młodzież przed zażywaniem narkotyków.
Czy narkotyki niszczą Love Parade?

Marihuana

Odnośniki do stron poświęconych konopiom indyjskim.
a my nie wierzymy RMF FM.
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Ciepłe majowe popołudnie nad rzeką, tuż obok jakiejś fabryki. Ja, moja ówczesna dziewczyna i przyjaciel spotkaliśmy się w celu picia piwa i palenia papierosów. A potem wyszło jak wyszło.

Prolog:

Spotkaliśmy się razem z moją ówczesna dziewczyną i przyjacielem kulturalnie napić się piwa po szkole. Nic nadzwyczajnego, zdażało się już wcześneij. W trakcie dziewczyna  zaproponowała że może zapalimy sobie coś fajnego. Naturalnie się zgodziliśmy bo dlaczego by nie, więc po jakimś czasie poszła do od jakiegoś kumpla i wróciła z paleniem. Powiedział jej że może być lekko halycunogenne.

 

Doświadczenie:

  • Morfina
  • Pierwszy raz

Humor bardzo zły, chęć odcięcia się od świata w zaciszu własnego pokoju

Opiszę swoje pierwsze prawdziwe spotkanie z opiatami, nie wliczając w to kodeiny z prostej przyczyny nie "trawienia" jej odpowiednio przez mój organizm.

Historia zaczyna się od bardzo podłego humoru spowodowanego dużą ilością stresu, kłótni i utraty sporej ilości znajomości w przeciągu ostatnich paru dni. Myślałem, czym by się tu tego dnia dobić przeglądając podręczną apteczkę ćpuna, wybór stanął między snem po benzo a tabletką morfiny, którą miałem wziąć parę miesięcy wcześniej, lecz zdecydowałem, że jedno uzależnienie już mi wystarczy.

  • 25B-NBOMe
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Otoczenie : Wieczór, weekend, ciemny pokój rozjaśniony lekko filmem (Piraci z Karaibów : Skrzynia Umarlaka) by powstała niesamowita gra cieni w moim "sanktuarium". Okno zasłonięte. Umysł : Wielotygodniowe przygotowanie psychiczne pod pierwszy mój mocniejszy psychodelik. Chęć poznania własnego ja.

Waga : 83 kg , wzrost 182cm

 

~13:00

W marcu roku 2013 przyszedł do mnie wreszcie mój upragniony list z Ameryki zawierający niezwykłą przesyłkę, a konkretnie cztery kartoniki nasączone psychodelicznymi substancjami o których tak marzyłem ukryte w aluminiowej folii. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia co mnie czeka.

~19:45

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tytoń

letni poranek, własne mieszkanie, nastrój dobry

Choć miewałam już nieprzyjemne stany po paleniu, zarówno ziółka jak i ziołopodobnych syntetyków, to jednak przejść z tego dnia nie można porównać z niczym, co przeżyłam do tej pory.

Osoby dramatu: ja oraz mąż mój, dalej zwany X.

Jest niedziela, późny ranek, ale jeszcze przed śniadaniem. X. od kilku dni zawzięcie gra w The Last of Us popalając przy tym sowicie wyrób marihuanopodobny o nazwie Mocarz.