Hyperpress - list otwarty do wszystkich otwartych redakcji

Przyglądając się publikowanym w polskiej prasie doniesieniom o narkotykach, zaniepokojeni stanem wiedzy redaktorów i powodowaną przez nich dezinformacją, pragniemy przedstawić Państwu ofertę współpracy...

prorok

Kategorie

Źródło

H

Odsłony

13863

Przyglądając się publikowanym w polskiej prasie doniesieniom o narkotykach, zaniepokojeni stanem wiedzy redaktorów i powodowaną przez nich dezinformacją, pragniemy przedstawić Państwu ofertę współpracy. Korzystając z bogatego doświadczenia, szerokich kontaktów i gromadzonej od dziesięciu lat wiedzy, jesteśmy w stanie przygotować dowolny tekst o tematyce narkotykowej. Za stosownym wynagrodzeniem (lub społecznie w przypadku działalności o profilu non-profit), zależnym od objętości i tematyki tekstu, oraz nakładu i zasięgu periodyku/gazety, możemy dostarczyć dowolną ilość artykułów wzbogaconych grafiką, zarówno na zamówienie, dotyczących konkretnego zagadnienia, bądź przekrojowych. Mając doświadczenie w pracy redakcyjnej, gotowi jesteśmy także podjąć się prowadzenia rubryki poświęconej narkotykom, ich oddziaływaniu na społeczeństwo, człowieka i sztukę, czy też szansom i niebezpieczeństwom, jakie ze sobą niosą.

 

Narkotyki. Wedle różnych szacunków, kontakt z nimi miało około 2 mln Polaków. Bywały powodem wojen i rewolucji. Towarzysząc ludzkości od zarania dziejów, były świadkami wzlotów i upadków artystów, gwiazd, ludzi biznesu oraz polityków. Przeplatająca się z losami największych kultur i cywilizacji, historia narkotyków dla szerokiego grona odbiorców pozostaje jednak tajemnicą. Nie sposób dyskutować o zasadności karania więzieniem za posiadanie narkotyków, dopóki nie zdaje się sobie sprawy, że jeszcze w XX wieku znakomita większość z nich była powszechnie stosowana, na przykład dostępna bez recepty, reklamowana przez firmę Bayer jako panaceum - heroina. Niewiedza, powodowana przez żenujący poziom merytoryczny znakomitej większości publikowanych w polskich mediach doniesień o narkotykach, jest jedną z głównych przyczyn bynajmniej nie zmniejszającego się problemu nadużyć tych substancji. Składa się na to m.in. swoiste tabu, którym objęta jest rzetelna informacja o narkotykach, a w dużej mierze także ignorancja i niedobór wiedzy samych dziennikarzy. Przedstawiciele instytucji walczących z narkomanią powtarzają frazesy o niezbędnej edukacji, nie robiąc jednak nic, by konieczną wiedzę przekazać w przystępnej formie za pośrednictwem czwartej władzy.

Jeżeli są Państwo zainteresowani ewentualną współpracą, prosimy o kontakt.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Moja przygoda z Tussim zaczęła się wczoraj :) Wcześniej wyżerałam tylko Tramal, pozostawiony przez babcię w spadku :), ale Tramal się skończył i zmuszona zostałam do szukania innych tableteczek. Poczytałam sobie trochę waszych tekstów i postanowiłam następnego dnia wybrać się na spacer po aptekach, aby kupić Antidol i Tussipect. Niestety Antidolu nigdzie mi nie sprzedali ("lek z kodeiną bez recepty Pani chciała?"), no więc kupiłam 3 opakowania Tussiego. Jedno dla mnie, pozostałe 2 dla dwóch kumpeli.

  • 4-FMA
  • Pierwszy raz

Dom rodzinny, restauracja, potem ponownie dom i ciepłe łóżko. Tylko laptop, ja i moje smakołyki. :)

T+0 (23:25) - Wsypuję do kawałka chusteczki około 200mg 4-FMA. Mam już wagę w oczach, więc wiem ile to i raczej nie przedobrzę. Zawijam w cukiereczka, ale z 'otwarciem' z jednej strony, dokręcam i górna część odczłonowuje się. Połykam bombkę i zapijam colą

  • Alkohol
  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Dzień całkiem normalny, posiłek spożyty kilka godzin przed zażyciem substancji. Głównym powodem, że był to idealny czas na halucynacje było to, że miałem wolne mieszkanie na kilka dni. Oczekiwałem po prostu miłego doświadczenia, czegoś innego gdyż wcześniej miałem doświadczenia tylko alkoholem i thc.

Jako, że to pierwszy raz z benzydaminą to zdecydowałem się na dwie saszetki Tantum Rosa. Przeprowadziłem ekstrakcje a następnie uzyskany osad zalałem jak najmniejszą ilością soku pomarańczowego. O godzinie 23:30 spożyłem specyfik. Smak bardzo intensywnie słony, okropny ale płynu na tyle mało że było to do przeżycia. Brzuch od razu się odezwał ale zapiłem jeszcze sokiem pomarańczowym i winogronowym żeby zabić smak i jakoś zatrzymałem całość w żołądku.