Kidman! Ty palaczko!

Hollywoodzka gwiazda filmowa wywołała burzę wśród przeciwników palenia papierosów...kolejny przykład religijnej histerii przeciwko psychoaktywnym substancjom.

Anonim

Kategorie

Źródło

Super Express

Odsłony

2220
Hollywoodzka gwiazda filmowa wywołała burzę wśród przeciwników palenia papierosów
Nicole Kidman na konferencji prasowej w Cannes publicznie zapaliła papierosa. Wybuchł skandal. Przedstawiciele organizacji walczących z nałogiem palenia są wściekli na gwiazdę filmową. Mają jej za złe, że promuje firmy tytoniowe.

Jak reklama
- Taki widok dla koncernów tytoniowych wart jest miliony dolarów. To nic innego, jak reklama przemysłu tytoniowego - grzmi Anne Jones, wiceszefowa międzynarodowej organizacji walczącej z paleniem tytoniu z siedzibą w Sydney. I dodała: to niefortunne, że w czasie konferencji prasowej, oglądanej przez setki milionów ludzi, Kidman pali papierosa.

Tylko niepublicznie
Jones nie może wybaczyć Kidman, że aktorka, która święci wielkie triumfy w Cannes i jest prawdziwym wzorem dla wielu kobiet na całym świecie, nagle pozwala sobie na publiczne pokazanie się z papierosem w ustach.
- Żeby była jasność - wyłuszcza swoje racje Jones. - Kidman ma prawo palić papierosy. To jedna sprawa. Ale chcę powiedzieć, że palenie na oczach setek milonów ludzi rodzi podejrzane skojarzenia między paleniem a gwiazdorstwem i sukcesem. Ludzie mogą to przecież tak odebrać.
Sprawa stała się na tyle poważna, że głos w tej sprawie zabrała natychmiast Lyn Allison, australijski polityk z partii demokratycznej. Kobieta ta wezwała wręcz Kidman, by z racji swej pozycji w świecie artystycznym zniechęcała swych wielbicieli do palenia papierosów.

Innej się upiekło
W tym całym zamieszaniu upiekło się tylko Stellan Skarsgaard, aktorce, podobnie jak Kidman, występującej w filmie "Dogville". Na tej samej konferencji prasowej ona też puściła sobie dymka. Jej jednak krytycy jakoś nie zauważyli. Może dlatego, że nie jest tak piękna jak Kidman.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Borys Becker (niezweryfikowany)

Dobrze, że to przeczytałem i się wnet opamiętałem. Ja też sobie pozwalałem na konferencjach prasowych kręcić beke i bekać publicznie jakem Borys Becker, ale widocznie takie coś promuje moje zachowania. <br>Chyba, że bym wszelkie zarzuty lekkie odpierał forhendem, a ciężkie skierowane bezpośrednio do mojej osoby Beckhendem? <br>Co wy na to? <br>Ostrzeżcie przy okazji waszą narodową panią Wisławe, żeby żując nicorette powiększała swoją sławę.
ta (niezweryfikowany)

To co kurwa nie mam prawa palic fajek skoro sa one legalne?? Kazdy ma swoj rozum kurwa i jak zobaczy Kidnam z papierosem to nie zacznie przez to palic. Moge palic kiedy mi sie tylko podoba i gdzie mi sie podoba (jezeli w tym miejscu wolno palic, wiadomo, ze nie w szpitalu). A w filmie to kurwa nie ma takich motywow, ze ktos pali papierosy?
Theopij (niezweryfikowany)

To co kurwa nie mam prawa palic fajek skoro sa one legalne?? Kazdy ma swoj rozum kurwa i jak zobaczy Kidnam z papierosem to nie zacznie przez to palic. Moge palic kiedy mi sie tylko podoba i gdzie mi sie podoba (jezeli w tym miejscu wolno palic, wiadomo, ze nie w szpitalu). A w filmie to kurwa nie ma takich motywow, ze ktos pali papierosy?
palacz (niezweryfikowany)

Dobra wiadomość, jak już będę miał taki elektroniczny gadżet zamiast strun głosowych i głos niczym darth vader to podam nicole kidman do sądu. Niech buli mi 1000mln $ albo ekwiwalent w naturze :) Tylko musiał bym przeprowadzić się do usa...
daroo (niezweryfikowany)

stellan skardsgaard nie je aktorką tylko aktorem :-)))
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Ogólnie spoko. Pozytywne nastawienie choć ogólnie w życiu strasznie chujowo.

Zaczęło się od tego, że w dniu wczorajszym miałem wielką ochotę na mefedron. Okazało się, że nie dało rady nic załatwić więc uwaliłem się Thiocodinem i piwem. Nie było źle ale nie było też dobrze. W nocy naszło mnie bardzo duże pocenie się. Może to jakaś reakcja choć nie sądzę bo ostatnio wiele rzeczy mieszam z alko.

Dziś siedziałem sobie spokojnie przed kompem, popijałem piwo, romyślałem. Nagle wpadła myś  - zadzwonię do kumpla, może coś ma. Miał. Podjechał, dał. Jest dobrze.

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Morfina
  • Oksykodon
  • Retrospekcja

Własny pokój

Przygodę z substancjami zacząłem właściwie od kodeiny. Zachłyśnięty kulturą Amerykańską i podekscytowany opisem efektów przez użytkowników, spróbowałem 150mg tejże. Oczywiście nic nie poczułem - za drugim i trzecim razem też, więc stwierdziłem, że dam sobie spokój. Moją uwagę przyciągnęły następnie psychodeliki, nieco później dysocjanty.

  • Powój hawajski

Wiek: 17

Doświadczenie: alkohol, THC, gałka, DXM, różne ziółka etnobotaniczne z większym lub mniejszym powodzeniem

S&s: zacisze własnego pokoju i spokój w domu

Zamówione 10g powoju (Ipomoea tricolor) leżało i kusiło dłuższy czas. W końcu w sobotę nadeszła okazja - reszta domowników wybyła na weekend poza miejsce zamieszkania, dając ku mojej uciesze możliwość odurzenia się :D

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

na żywioł

TR z czasów moich pierwszych z psylocybiną doświadczeń, gdy niewiele przede mną ukazywała, była jeszcze płaska, oferowała jedynie kolorki, a szczytem psychodelicznego doświadczenia zdawało mi się być działanie dekstrometorfanu, które i w psylocybinie na siłę chciałem odnaleźć srogo dostając za to po dupie.