REKLAMA




legalizacja

Borowski-Kanaba: Runda 2

Odpowiedź Kanaby na list Pana Marka Borowskiego, Marszałka Sejmu RP

ENCOD: Wiosna 2004

Marzec - Czerwiec 2004: Wiosna która może przynieść koniec wojny z narkotykami.

ENCOD i Christiania

List ENCOD w sprawie Christianii.

O krakowskim spotkaniu Kanaby i Zielonych pisze portal lewica.pl
Kanaba i Partia Zieloni 2004 zapraszają
Komentarz Kasi Malinowskiej-Sempruch z Open Society Institute do artykułu Mariusza Czubaja. Tygodnik Polityka opublikował skróconą wersję, my przedstawiamy całość.

FilipZKonopi

Deklaracja pisma "Filip z konopi" w kwestii walki z narkotykami, wolności sumienia ludzkiego i odpowiedzialności przed sobą za własne działanie.

Trzech z dziewięciu sędziów w dużym stopniu krytykuje decyzję.

Zakończcie kryminalizację

Kingston, Jamajka. Zakończcie kryminalizacje konopi dla dorosłych!

Odezwa

Sugestie dla Serii Konferencji Globalnego Konsensus dla Zakończenia Prohibicji w 2004 roku

Amerykański sąd zadecydował, że kryminalne prawo federalne skierowane przeciwko marihuanie jest niezgodne z Konstytucją Stanów Zjednoczonych
...wielkie zwycięstwo, które może mieć znaczenie dla całego ruchu wyzwolenia cannabis! :8]

Sens i bezsens prohibicji

Prawo karne wobec narkotyków i narkomanii. Czytaj koniecznie bo to rodzynek: właściwe słowa w ustach właściwej osoby.

Propozycja Polityki

Niniejszy dokument jest propozycją Racjonalnej i Efektywnej Polityki Narkotykowej przygotowanym przez Ruch na Rzecz Legalizacji Konopi KANABA.

Czytelnicy Polityki jednoznacznie wypowiadają się za przyzwoleniem na posiadanie trawki.
psy szczekają
Legalizację marihuany i prostytucji oraz opodatkowanie Kościoła - postulują młodzi gniewni z warszawskiej młodzieżówki SLD
Palą ją hiphopowcy, gimnazjaliści, klubowicze, wolne zawody, a coraz częściej sięgają po nią Polacy w średnim wieku, z dobrą pracą i niezłymi pieniędzmi. Marihuana stała się najmodniejszą ponadpokoleniową używką. Wyjścia są dwa: albo ją zalegalizować, albo przestrzegać zakazu. Najgorsze jest - jak u nas - przymykanie oczu.

Biurokraci i narkomani

Artykuł autorstwa Tomasza Teluka z najnowszego "Najwyższego Czasu" traktujący o potrzebie legalizacji narkotyków.
Superekspres z policją delegalizują nasionka za pomocą ekwilibrystyki prawnej: "paragraf by się znalazł"

Konferencja dla Racjonalnej i Efektywnej Polityki Narkotykowej

Raport z otwarcia kampanii Przesilenie 2004 - Ekonomiczne i zdrowotne zalety reformy polityki narkotykowej.

Miejsce: Warszawa, Polska
Data: 30 Kwiecień, 2004

Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.

  • 5-APDB
  • Pozytywne przeżycie

Pokój, w którym czuje się bezpiecznie i dobrze, chociaż jest trochę zimno. Dobry nastrój, związany z zrealizowaniem pewnych celów. Fizycznie czułem w miarę dobrze. Towarzyszyły mi 3 osoby.

5-APDB (inne nazwy: 3-Desoxy-MDA, EMA-4)

Load: 
5-APDB zadziało na mnie szybko. Wejście było bardzo gwałtowne, w pewnym momencie nawet pomyślałem, że przesadziłem z dawką gdyż czułem ucisk w klatce piersiowej i było mi trochę słabo. W ciągu kolejnych minut jednak objawy te ustąpiły a działanie substancji się ustabilizowało. Żadne inne niż wyżej wymienione dolegliwości nie wystąpiły. Podsumowując jednym zdaniem bodyload był praktycznie nieodczuwalny.

  • Inne
  • Pierwszy raz

Spontan. Nastawienie: mieszanka wielkiego przerażenia z jeszcze większą ciekawością. Start: piwnica w bloku Z, przejście długą drogą, dom T. Nastój: dobry, lekko przestraszona. Otoczenie: najlepszy przyjaciel (T) i jego kumpel (Z).

Lato, upał, oczekiwanie na ukochanego (był w Irandii). Nagle dzwoni telefon. T, ogarnia mnie, że ma coś dobrego i że chce pokazać mi coś czego nigdy pewnie nie będę miała okazji przeżyć. Jeśli chodzi o jakie kowiek doświadczenie na tamten czas to mogę powiedzieć, że często piłam alko i popalałam papierosy, więc ciężko było mi od razu zgodzić się na to by spróbować lub nie. Ciekawość jak zawsze zwyciężyła, było koło 20.30 więc poszłam szybko z domu by nikt mnie nie zatrzymał.

  • 4-HO-MET
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Poprzedniej nocy brałem 600mg DXM byłem trochę zmęczony i nie miałem za bardzo ochoty na kolejny trip. Mimo wszystko zdecydowałem się na to, bo chciałem przekonać się jak to będzie.

Nigdy wcześniej przed tym doświadczeniem nie miałem Bad Tripa. Co prawda drugie starcie z DXM nie należało do najprzyjemniejszych, ale nie było tak źle. Godzin podawał nie będę, bo nie pamiętam za dobrze, a zrestą nie mają one większego znaczenia.

Rano wypiłem litr 25% soku porzeczkowego i wziąłem 300mg DXM. Czekając na pierwsze efekty czytałem e-booka na tablecie. Po ponad godzinie obraz zaczął być nieostry, a ja mi było bardzo przyjemnie. 50mg M4-HO-METa rozprowadziłem po jamie ustnej i przytrzymałem z 10 min.
Zacząłem się ubierać z zamiarem wyjścia do lasu.