Meksyk: marihuana w Sądzie Najwyższym, możliwy punkt zwrotny w drodze do legalizacji

W środę Sąd Najwyższy Meksyku będzie debatować nad tym, czy zakaz spożycia i uprawy marihuany na własny użytek jest sprzeczny z konstytucją. Sąd zadecyduje, czy zakaz konsumpcji marihuany - oraz jej uprawy do celów niekomercyjnych - narusza prawo człowieka do swobodnego rozwoju własnej osobowości. Ta sprawa może być punktem zwrotnym, jeśli chodzi o użycie marihuany do celów rekreacyjnych, jeśli za orzeczeniem pójdą zmiany leglislacyjne.

W środę Sąd Najwyższy Meksyku będzie debatować nad tym, czy zakaz spożycia i uprawy marihuany na własny użytek jest sprzeczny z konstytucją. Sąd zadecyduje, czy zakaz konsumpcji marihuany - oraz jej uprawy do celów niekomercyjnych - narusza prawo człowieka do swobodnego rozwoju własnej osobowości. Ta sprawa może być punktem zwrotnym, jeśli chodzi o użycie marihuany do celów rekreacyjnych, jeśli za orzeczeniem pójdą zmiany leglislacyjne.

Debata w Sądzie Najwyższym w Meksyku jest niezwykła z dwóch powodów: ponieważ argumentacja jest budowana w oparciu o prawa człowieka, oraz dlatego, że odbywa się w jednym z tych krajów, które najbardziej ucierpiały w następstwie wojny z narkotykami. W ciągu ośmiu lat, od kiedy były prezydentaFelipe Calderona zdecydował o udzieleniu militarnej odpowiedzi na kwestię narkotyków i handlu nimi, gwałtowna eskalacja przemocy doprowadziła w Meksyku do śmierci 100.000 osób i zaginięcia 25.000.

Debata publiczna na temat marihuany wzmogła się w Meksyku w ciągu ostatnich miesięcy, w związku z przypadkiem 8-letniej dziewczynki z padaczką, która jako pierwszy leczony medyczną marihuaną pacjent w Meksyku trafiła na pierwsze strony gazet. Rząd uznał prawo do celowego importu i podawania jej leczniczych konopi.

"Jest czymś bezprecedensowym w Sądzie Najwyższym wprowadzenie wymiaru praw człowieka do debaty na temat polityki narkotykowej" powiedziała Lisa Sanchez, menadżer programowy Transform Drug Policy Foundation i México Unido Contra la Delincuencia. "Jeśli Trybunał uzna, że zakaz konsumpcji marihuany i uprawy do celów niekomercyjnych ogranicza prawo do swobodnego rozwoju własnej osobowości, może następnie określić, że rozliczne artykuły w Ustawie o Zdrowiu Publicznym bezzasadnie mają charakter karny. To mogłoby otworzyć obywatelom możliwość uprawiania marihuany na własne potrzeby, bez konieczności uczestniczenia w rynku podziemnym. "

W obu Amerykach reformy prawa dotyczącego marihuany zyskały niespotykany dotąd impet. W USA stany Kolorado, Waszyngton, Alaska, Oregon i Waszyngton zalegalizowały marihuanę dla dorosłych. W grudniu 2013 roku Urugwaj stał się pierwszym krajem na świecie, który uregulował kwestie produkcji i sprzedaży marihuany. W Kanadzie, nowy premier Justin Trudeau i jego Partia Liberalna obiecali legalizację marihuany. Legalizacja medycznego użycia marihuany jest obecnie przedmiotem dyskusji w Brazylii, Chile, Kolumbii, Kostaryce i Meksyku.

Meksyk dotkliwie odczuł skutki złej polityki narkotykowej. Dobrze jest widzieć, jak ten kraj zaczyna wycofywać się z destruktywnej wojny z narkotykami, dyskutując o nowym podejściu od reformy prawa dotyczącego marihuany poczynając.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Leonotis leonurus (wild dagga)


Hmmm... niby dwie rózne sprawy ale duzo podobieństw .




  • Benzydamina

Set & Setting: kwiecień roku 2010, dość pochmurny dzień. Pozytywne nastawienie, wręcz entuzjastyczne, ogromna ciekawość przed nieznanym dotąd trip’em. Miejsce zażycia: dom, godzina 12.20. Osobą towarzyszącą i również zażywającą – dobry kumpel. Stawiane cele: doświadczyć halucynacji, spędzić ciekawie dzień.

Dawkowanie: po nieco stratnej ekstrakcji ~900mg wymieszane z deserem waniliowo-czekoladowym, to samo dla kumpla.

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, acodin, thc.

  • Szałwia Wieszcza

Podróżnicy- studenciki- przyjemniaczki

Substancja – Szałwia x20

Okoliczności – piękny słoneczny dzień, parodniowe tańce pod głośnikiem, czyli leśne techno :)

Doświadczenie- trawa, kilometr lajnów, parę razy kapelusze, dxm, tramadol, nad resztą musiałabym pomyśleć, więc się nie liczy.

  • Marihuana

Był to piątek, ostatni dzień przed świętami. dawno nie paliłem a przez święta nie było by mi dane zapalić, więc postanowiliśmy z kumplami spalić się w ten dzień. POmine co było na początku (ni opowiem m.in. o pijanym koledze na polskim :)) Przejde do opisuj mojej paranoi :)





Paliłem wtedy dwa towary.... Jeden taki sprasowany, doskonały, świetnie się paliło i świetnie fazowało :)). Potem taki pył marihuanowy, ale to była mj na bank. Kumple ten pył palili więc materiał był sprawdzony.....