zaraz po przebudzeniu::
[komentarzy `w trakcie` nie wysylam, przezycia wywolane lsd kloca
sie ze strukturami jezyka, wyszedl z tego belkot, z ktorego samemu
trudno mi cos wnioskowac]
zaraz po przebudzeniu::
[komentarzy `w trakcie` nie wysylam, przezycia wywolane lsd kloca
sie ze strukturami jezyka, wyszedl z tego belkot, z ktorego samemu
trudno mi cos wnioskowac]

Przewodnik użytkownika Salvii Divinorum
Wersja z 14. października, 2000r.
[ najbardziej aktualną wersję możesz znaleźć w języku angielskim na stronie http://sagewisdom.org/usersguide.html ]
Zaczelo sie tak ze czekalme na ten dzien kupe czasu
wszyscy mi mowili dzisiaj wychodzimy na cool impreze,
taki a nie inny jestem ze jak sobie wmowie to nie
puszcze i caly dzien chodzilem idziemy na bibe ,
idziemy na bibe.moi kumple mieli juz na miezony klub
ale jedna regula zakaz wejscia w tenisowkach czy
jakich innych butach oprocz lakierkow(blah)wiec sie
wkorwilem na maxa wiec moja kumpela z dani (mega
wyczesana wariatka )kumplem z meksyku(dobre dziecko
Wiek: 20lat
Dawka: bliżej nieokreślona. ;p
Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, XTC, 2C-E
S&S: Pierwszy raz z mefedronem. Nieco mieszane uczucia. Z jednej strony byłem zmęczony i było sporo (jak na mnie) jarania w tamtym czasie, z drugiej strony nowa substancja, empatogen, szansa na pozytywne doświadczenie. Ostatecznie nakręciłem się na to drugie.