Indianie palą swoje uprawy - jednak nie zaproszą na "wczasy z marihuaną"?

Rada Plemienia Flandreau Santee Sioux przegłosowała w sobotę czasowe zawieszenie marihuanowego projektu. Wieczorem tego dnia ich pierwsza uprawa została rzucona w ogień.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Indian Country Today

Komentarz [H]yperreala: 
O planach plemienia pisaliśmy kilkakrotnie: hyperre.al/osR; hyperre.al/oWW; hyperre.al/Zxj

Grafika

Odsłony

643

Rada Plemienia Flandreau Santee Sioux przegłosowała w sobotę czasowe zawieszenie marihuanowego projektu. Wieczorem tego dnia ich pierwsza uprawa została rzucona w ogień.

Plemię Flandreau Santee Sioux (FSST) z Flandreau w Dakocie Południowej trafiło niedawno na łamy krajowych gazet jako pierwszy naród plemienny legalizujący marihuanę, po tym jak Departament Sprawiedliwości w memorandum z grudnia 2014 roku zawarł stanowisko, iż plemiona mogą uprawiać i sprzedawać marihuanę, jeśli tylko podporządkują się takim samym regulacjom jak stany, które zdecydowały się ją zalegalizować.

Wkrótce po tym jak plemię przeglosowało legalizację marihuany, rozpoczęła się budowa obiektu służącego uprawie, a pierwsze nasiona zostały posadzone we wrześniu. Była kręgielnia została przekształcona w salon, gdzie marihuana miała być wydawana i zażywana, z przyleglymi czterema pokojami, majacymi służyć prowadzeniu terapii z użyciem marihuany medycznej. Plemią ustaliło na Sylwestra (31 grudnia) datę pierwszej imprezy, podczas której w ośrodku pierwszy raz miała być sprzedawana marihuana. Sprzedawane miały być wyłącznie pojedyncze porcje 1-gramowe, przeznaczone do spożycia na terenie obiektu. Rośliny były oznaczone i śledzone przez specjalny system, który dzięki opatrzeniu kodami kreskowymi mógł monitorować każdą roślinę od nasiona do momentu sprzedaży. Spodziewane zyski oszacowano na mogące sięgać 2 mln dolarów miesięcznie.

Jednakże niektórzy urzędnicy stanu Dakota Południowa analizujący ten plan, w tym prokurator generalny Marty Jackley, orzekli, że wszelkie zmiany w prawie plemiennym mogą odnosić się tylko do członków plemienia, w związku z czym osoby do niego nie należące spożywając marihuanę na terenie rezerwatu ryzykowałyby postawienie w stan oskarżenia na mocy prawa stanowego. Kwestie jurysdykcyjne były głównym punktem zainteresowania urzędników.

Urzędnicy plemienni były przygotowani do zarządzania marihuanowym salonem z zachowaniem wysokich standardów bezpieczeństwa, ale w dalszym ciagu, w celu wyjaśnienia wątpliwości kompetencyjnych, prowadzili konsultacje z urzędnikami federalnymi i w oparciu o nie podjęli decyzję o czasowym wstrzymaniu projektu.

Prawnik plemienia, Seth C. Pearman, wydał następujące oświadczenie:

"Po konsultacji na poziomie rządów ze Stanami Zjednoczonymi, Plemię Flandreau Santee Sioux czasowo zawiesza swój projekt uprawy i dystrybucji marihuany. Zawieszenie to ma kluczowe znaczenie dla trwałego sukcesu przedsięwzięcia i przywództwo plemienia jest przekonane, że po uzyskaniu wyjaśnień od amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, osiagnięcie sukcesu będzie pewniejsze. Plemię nadal będzie konsultować się z władzami federalnymi i stanowymi, wciaz też oczekuje, że będzie traktowane na równi ze stanami, które zalegalizowały marihuanę. Plemię zamierza skutecznie działać w branży marihuanowej, a jego przywództwo nie zraża się bynajmniej tym chwilowym krokiem w tył.

Z pewnych źródeł dotarła do plemiennych urzędników informacja, że służby federalne przygotowywały nalot, mający mieć miejsce w ciagu około dwóch tygodni. Oprócz zniszczenia upraw, taka ewentualna operacja mogłaby skutkować uszkodzeniem przeznaczonego do nich obiektu, będącego duża inwestycją.

Posuwamy się do przodu w skalulowanym tempie

powiedział ICTMN członek rady plemiennej, Kenny Weston.

Zrobiliśmy inwestycję, którą musimy chronić, nim legislacja dogani aktualny stan rzeczy.

W celu utrzymania dobrych stosunków ze wszystkimi szczeblami władzy, plemię Flandreau Santee Sioux wykonało ruch na własnych warunkach, decydując się na zniszczenie upraw przez spalenie wszystkich roślin, bezpośrednio przez obiektem, w którym je wyhodowano.

KELOLand News of South Dakota poinformowało, że plemię "pali miliony", ale Weston się z tym nie zgodził.

Spłonęła bardzo mała ilość, na pewno nie miliony. Posadziliśmy na początek bardzo niewiele.

W sobotę prokurator generalny Marty Jackley powiedział Associated Press, że decyzja plemienia, aby tymczasowo zawiesić projekt, leży "w najlepszym interesie wszystkich zainteresowanych stron". Przyznał, że on i urzędnicy plemienia nie zawsze się zgadzali, ale obiecał plemieniu pomoc w posuwaniu się naprzód.

Z naszym przedsięwzięciem posuwamy się ciągle do przodu. Uwierz mi, wiem co mówię, nadal będziemy działać dla dobra naszego plemienia i Kraju Indian . Będziemy opowiadać się za suwerennością.

powiedział członek rady plemiennej Weston.

Poza Flandreau Santee Sioux, pacjenci ze stanu Południowa Dakota potrzebujący marihuany medycznej nie mogą się doczekać się czasu, gdy nie będą musili obywać podróży poza stan, by pozyskać swój medykament.

Melissa Mentele, pielęgniarka z Dakoty Południowej, która zprowadzi terapię marihuaną, powiedziała ICTMN

Zawieszenie uruchomienia tego obiektu łamie serca naszych pacjentów i ich rodzin. Wiele było nadziei, że obiekt FSST już w styczniu zapewni dostęp do ratujących życie leków setkom cierpiących mieszkańców Dakoty Południowej.

Mentele, emerytowana pielęgniarka i od 18 lat opiekunka niepełnosprawnych, jest również dyrektorem New Approach South Dakota, organizacji politycznej dedykowanej lobbingowi na rzecz legalizacji marihuany medycznej na terenie stanu.

Każdy w New Approach popiera Flandreau Santee Sioux i ich wybórdo zawieszenia działań do czasu, gdy pewne sprawy sie wyjaśnią. Uważamy, że stanowisko stanu, który grozi pacjentom oskarżeniem na mocy archaicznego prawa, jest błędne i nieuzasadnione. Będziemy nadal wspierać naszych sojuszników w ich misji zapewnienia pacjentom bezpiecznego dostępu do leczniczych konopi w zgodziew wytycznymi Memorandum Cole'a <\blockquote>powiedziała Mentele.

Kolejnym krokiem Flandreau Santee Sioux Tribe, jest spotkanie z urzednikami stanowymi i federalnymi i - miejmy nadzieję – uzyskanie porozumienia.

Nigdy nie traktowaliśmy tego jako sytuacji typu My kontra Oni. W ogóle tak do tego nie podchodzimy Staramy się współpracować, być aktywni, a nadal działać na poziomie porozumienia rządów. Władze plemienne, stanowych i federalne wspólnie mogą rozwiązać ten problem.

podsumował Weston.

Oceń treść:

Average: 8 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

pokój

Zaczęło się od spotkania z M. w jednym z pubów w miejscowości X pewnego chłodnego, grudniowego wieczoru. Szłam na to spotkanie targana sprzecznymi uczuciami- w końcu nie widzieliśmy się już jakiś czas, a nasza relacja była dziwna i pełna niedomówień. No i miałam nadzieję, że skończę to spotkanie mimo wszystko o w miarę przyzwoitej porze, a nie jak zazwyczaj wieczorem- następnego dnia, z olbrzymim kacem.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

ja i m. wieczór, nasze mieszkanie. za oknem zima. czas tripu 21:00. ciekawość

Siedzimy z M.  (moją ukochaną) w piątkowy wieczór w naszym domu. Z radia ospale sączy się muzyka. My na łóżku rozmawiamy o życiu, o przeszłości o ideałach i upadku moralności. W pewnym momencie proponuję, żebyśmy wzięli LSD które od dłuższego czasu zalega w lodówce. Rozpuszczamy po 2 krople w drinku. Zapalamy świece i w oczekiwaniu na efekt włączamy film. Nastrój mamy dobry a holiwoodzkiego obrazu filmu tylko poprawia ten stan. Po 40 minutach M. pyta czy dobrze się czuję. Odpowiadam lekko zawiedziony, że tak i że chyba nic z tego. M.

  • GHB

Czesc wam ludzie ! To ja ! Andrzejek J. !




Andrzejek oprowadzi was po swoim swiecie ! - Swiecie Andrzejka !!!




Andrzejek ponownie zapisal sie na liste by moc byc z wami, cieszmy sie i

radujmy alebowiem nowy sort ghb wydaly na swiat sutki samego Jozuego !

Andrzejek lubi was i cieple ghb prosto spod wymienia starej zrzedliwej

sprzedawczyni nocnego z alkoholem.