kujawsko-pomorskie

Policjanci CBŚP i KP w Chełmży zlikwidowali 2 plantacje, na których rosło 1650 krzaków konopi oraz zatrzymali trzech „ogrodników”. Z takiej ilości krzaków można by uzyskać blisko 70 kg marihuany, wartej 3,3 mln zł. W Prokuraturze Rejonowej Toruń-Wschód podejrzani usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Decyzją sądu zatrzymani zostali tymczasowo aresztowani.

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy spalili ponad 280 kg różnych narkotyków. W piecu spłonęły: marihuana, amfetamina, a także tzw. dopalacze. Policjanci musieli je zniszczyć po prawomocnych wyrokach sądów w sprawach dotyczących przestępstw narkotykowych.

Paweł K. został oskarżony o posiadanie narkotyków. Twierdzi, że blisko 400 gramów amfetaminy znalazł na ulicy i myśląc, że to gips, zabrał do domu.

W duże zdumienie wprawił radziejowskich policjantów 37-latek, który w starej pralce uprawiał krzewy konopi.

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali przesyłkę z marihuaną w firmie kurierskiej w Toruniu. A wszystko dzięki świetnemu węchowi służbowego labradora Lilou.

Podczas kontroli policjanci zauważyli, że na krawędziach dowodu osobistego kierowcy są resztki białej substancji. To od razu wzbudziło ich podejrzenia. Wykonane testy wstępnie potwierdziły obecność w organizmie kierowcy trzech grup narkotyków. 38-latek odpowie również za złamanie administracyjnego zakazu prowadzenia pojazdu.

Pan Marian choruje przewlekle od lat. W sądzie od dwóch lat trwa jego batalia, bo ma zarzut posiadania dużych ilości narkotyków. W ogólnopolskiej akcji na rzecz jego uniewinnienia wzięła udział, m.in. posłanka Joanna Scheuring-Wielgus.

Bazyl, owczarek niemiecki, który służył w bydgoskiej Komendzie Policji, został właśnie emerytem. Kolejne lata spędzi w domu swojego przewodnika.

Policjanci CBŚP zlikwidowali ogromną plantację konopi, na której rosło 1700 roślin. Śledczy oszacowali wartość zabezpieczonego towaru na ponad milion złotych. Do sprawy zatrzymano 4 osoby, którym w Prokuraturze Rejonowej w Inowrocławiu przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją środków odurzających w znacznych ilościach.

Na taką informację długo czekaliśmy! Mimo że Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany istnieje niemal od początku obecnej kadencji Sejmu, to wielu zwolenników legalizacji, a przynajmniej dekryminalizacji zioła, miało sporo zastrzeżeń co do pracy posłów i skuteczności grupy. Teraz jednak przewodnicząca Beata Maciejewska zapowiedziała niezwykle ważną konferencję prasową, którą nieprzypadkowo zorganizowano w Bydgoszczy.

Policjanci z komisariatu na toruńskim Śródmieściu zatrzymali 68-latkę, która w mieszkaniu miała ponad 260 gramów marihuany. Kobieta już usłyszała zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Może jej grozić do 10 lat więzienia.

Prokuratura Rejonowa w Aleksandrowie Kujawskim umorzyła śledztwo w sprawie 15 tys. krzewów konopi, które rosły w Ciechocinku na polu zajmowanym przez jednego z rolników. - Przeżyłem sześć rozpraw aresztowych. Tak naprawdę nie było na mnie ani jednego dowodu – komentuje oczyszczony z zarzutów mężczyzna.

W trakcie kontroli przesyłek przeprowadzonej w jednej z firm kurierskich, mundurowi z kujawsko-pomorskiej KAS ujawnili i zabezpieczyli 27 gramów suszu roślinnego z substancją psychoaktywną oraz 12 tzw. znaczków LSD (kartoników nasączonych substancją narkotyczną). Podejrzane paczki wskazał czworonożny funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej, labrador Lilou wyszkolony do wykrywania narkotyków.

W okolicy jednej ze stacji paliw dwa razy ktoś porzucił po 10 kg amfetaminy. Wartościowe paczki wpadły w ręce policjantów w 2018 i w 2019 roku. W ostatnich dniach w mieszkaniu 29-letniego Michała G. znaleźli ponad kilogram amfetaminy i 113 tabletek ekstazy. Prokuratura mówi o czarnej serii.

41-letnia Anna T. i jej 23-letni syn Adrian zostali oskarżeni przez toruńską prokuraturę o prowadzenie plantacji konopi indyjskich w dawnej stadninie koni. Do dwóch pomieszczeń, w których produkowano marihuanę, wchodziło się przez szafy. Zdaniem śledczych matka z synem wyhodowali w sumie ponad 1,4 tys. roślin.

Policję o nietypowym zapachu poinformował sąsiad stojący na balkonie.

Policjanci odnaleźli je w lodówce. Mowa o blisko dwóch kilogramach środków psychotropowych, które pewna para miała w wynajętym mieszkaniu w Toruniu. Teraz 49- letniej kobiecie i 52- letniemu mężczyźnie może grozić do 12 lat więzienia.

„Nasza pani doktor nie stosuje” - mówią w toruńskim hospicjum o medycznej marihuanie. Podobnie jest w setkach przychodni i gabinetów w kraju. Czego boją się lekarze? I czy mają co przepisywać, skoro wciąż są problemy z dostawą towaru?

Policjanci CBŚP przejęli ponad 80 kg marihuany, wartej około 2,4 mln zł. Kierowca auta, w którym ukryto narkotyki miał sfałszowane dokumenty i był poszukiwany.

Funkcjonariusze z Zakładu Karnego w Potulicach (woj. kujawsko-Pomorskie) podczas kontroli osobistej znaleźli u kobiety kulkę z marihuaną o wadze 1 grama. Kulka z narkotykiem ukryta była w miejscu intymnym.

W minioną sobotę (14 grudnia) strażnicy miejscy z Torunia musieli interweniować przy szopce bożonarodzeniowej na Rynku Nowomiejskim. Dwaj mężczyźni postanowili zapewnić sobie tam dodatkowe atrakcje i zapalić marihuanę!

Kujawsko-Pomorska policja zarekwirowała w tym roku już blisko 460 kg środków odurzających - to głównie marihuana i amfetamina. Wzrosła też liczba postępowań prokuratorskich dotyczących przestępczości narkotykowej.

Zakład Pielęgniarstwa Psychiatrycznego Collegium Medicum UMK zaprasza do udziału w badaniu. Poszukiwani są mężczyźni w wieku 23-64 lata, którzy przeszli alkoholowe leczenie odwykowe.

Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Set & Setting: kwiecień roku 2010, dość pochmurny dzień. Pozytywne nastawienie, wręcz entuzjastyczne, ogromna ciekawość przed nieznanym dotąd trip’em. Miejsce zażycia: dom, godzina 12.20. Osobą towarzyszącą i również zażywającą – dobry kumpel. Stawiane cele: doświadczyć halucynacji, spędzić ciekawie dzień.

Dawkowanie: po nieco stratnej ekstrakcji ~900mg wymieszane z deserem waniliowo-czekoladowym, to samo dla kumpla.

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, acodin, thc.

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie dosyć ekscytujące ze względu na pierwsze podejście do tej substancji. Siedziałem w pokoju z siostrą.

Godzina 20:30 wrzucam kartonik 2.8 mg na górne dziąsło i zapuszczam świat wedlug kiepskich. Przychodzi siostra i ogląda ze mną. Nic się nie dzieje, nie moge sie doczekać, włączam kolejny odcinek i sie zczeło wejście.

 

T+0:30 Nie wiem czemu zaczełem czuć przerażenie, wszystko zaczeło wydawac się strasznę. Mówie do siostry że nie może mnie zostawić, ona na to ze posiedzi ze mną jeszcze jakiś czas. Zaczela patrzeć sie dziwnie i mówi do mnie że jedna źrenica jest malutka a druga wielka. Ale się tym zbytnio nie przejełem. 

 

  • Ketamina
  • Pierwszy raz

Kolejna randka z moja ukochaną, chcieliśmy uczcić ją czymś szczególnym, gdy cały apartament mieliśmy dla siebie. Bardzo dużo szczęścia i ekscytacji wokoło.

Wybiegamy z budynku, trzymając się za ręce. Chwila, czy mam na sobie spodnie? Uff, tak, dobrze, nie zapomniałem i ubrałem nawet majtki, choć nie moje, a mojej dziewczyny, i na lewą stronę, ale to już nieważne. Przecież nikt nie zobaczy. Pewnym krokiem wkraczamy na dworzec i oblewają nas światła wychodzące z każdej strony. Witryny sklepików są najjaśniejsze na świecie, tłum ludzi jest tak różnorodny i głośny, a przecież mijają nas tylko garstki osób. Nie zanotowałem która godzina, ale zdaje mi się, że czas zupełnie przestał istnieć.

  • LSD
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, dobry opiekun i dobry współpodróżnik. Miejsce zamieszkania znajomej, zaufanej.

Hej. Opiszę moje pierwsze zetknięcie z LSD, postaram się dość zwięźle, ponieważ lubię się rozpisywać.

Razem ze znajomą, wzięłyśmy po 150 ug na głowę. Chciałam na początku za pomocą wody destylowanej zarzucić nam dawkę 100 ug, ale obie uznałyśmy, że polecimy z całym papierkiem.

Było to dość dawno, więc czas będę podawać orientacyjnie. Nawet nie pamiętam dokładnie, o której zarzuciłyśmy, więc uznam, że była to 17.

Papierek na język. 30 minut ssałam, potem połknęłam. Znajoma niechcący połknęła po 20 minutach, ale raczej to nic nie zmieniło, jeśli chodzi o doznania.