Pomylił amfetaminę z gipsem i schował do wersalki?

Paweł K. został oskarżony o posiadanie narkotyków. Twierdzi, że blisko 400 gramów amfetaminy znalazł na ulicy i myśląc, że to gips, zabrał do domu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ddwloclawek.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

184

Paweł K. został oskarżony o posiadanie narkotyków. Twierdzi, że blisko 400 gramów amfetaminy znalazł na ulicy i myśląc, że to gips, zabrał do domu.

Prokuratura Rejonowa we Włocławku informuje, że przesłała do Sądu Rejonowego we Włocławku akt oskarżenia przeciwko Pawłowi K. Mężczyzna został oskarżony posiadanie znacznej ilości narkotyków.

- W okresie od 2 do 4 marca 2021 roku, we Włocławku w mieszkaniu posiadał znaczną ilość substancji psychotropowej w postaci 395 gramów amfetaminy

- czytamy w informacji prokuratury.

Jak podaje prokuratura, przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł K. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Wyjaśnił, że narkotyki znalazł nieopodal miejsca swojego zamieszkania i zabrał do domu myśląc, że jest to gips.

- Następnie worek ten schował do wersalki, gdyż w domu przebywają dzieci, a w wersalce przechowuje materiały budowlane

- opisuje wyjaśniania oskarżonego prokuratura.

Mężczyzna do tymczasowego aresztu. Był już wcześniej karany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

ZX

1. normalnie gips trzymal w wersalce i nie rozumie, z jakiego powodu mial nalot w mieszkaniu 2. materialy budowlane w wersalce oczywiscie wszystkie znalazl na ulicy
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza


ska Maria Pastora





Przewodnik użytkownika Salvii Divinorum







Wersja z 14. października, 2000r.


[ najbardziej aktualną wersję możesz znaleźć w języku angielskim na stronie http://sagewisdom.org/usersguide.html ]

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Nie oczekiwałem, że zadziała co było zgubne ale o tym niżej. Ludzie w pewnym momencie po prostu popchneli mnie w złe myślenie.

Zacznę o tego co było w tym przypadku zlekceważeniem, mianowicie blottery wróciły do mnie po 3 miesiącach. Dałem je znajomemu ale nie miał okazji ani chęci na tripa więc zwrócił mi je z myślą "żeby się nie zmarnowały". Niestety wcześniej przeczytałem na jednym z podobnych forum, że listki po trzech miesiącach tracą wartość a te które miałem były w " Moim" posiadaniu ponad 4 miechy (z leżakowaniem u koleżki licząc). Z tą myślą bez zastanawienia załadowałem 1 listek...  

  • DMT
  • DMT
  • Pierwszy raz

W domu u kolegi w dzień zakupu kosmicznego proszku

Zacznijmy od tego, że moja przygoda z DMT była pierwszą prawidłową przygodą z jakimkolwiek psychodelikiem. Jedyną moją stycznością z substancjami poszerzającymi zmysły była przygoda z bardzo małą dawką grzybów (0.5g), więc można powiedzieć, że rzucałem się na głęboką wodę. (Z góry przepraszam za brak odniesienia do czasu ale podczas tripu on nie istniał, a po nim nie pamiętałem nawet kiedy się zaczął) Warto dodać, że DMT paliłem z fajki freebase.

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Problemy zdrowotne

Dobre nastawienie, prawie bez strachu, wolny czas i chęć przeżycia czegoś nowego

Zacznę od tego, że pamiętam prawdopodobnie zaledwie kilka procent tego, co się stało. Myślę jednak, że to wystarczająco dużo, by przybliżyć Wam świński potencjał tej substancji.