Pomylił amfetaminę z gipsem i schował do wersalki?

Paweł K. został oskarżony o posiadanie narkotyków. Twierdzi, że blisko 400 gramów amfetaminy znalazł na ulicy i myśląc, że to gips, zabrał do domu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ddwloclawek.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

185

Paweł K. został oskarżony o posiadanie narkotyków. Twierdzi, że blisko 400 gramów amfetaminy znalazł na ulicy i myśląc, że to gips, zabrał do domu.

Prokuratura Rejonowa we Włocławku informuje, że przesłała do Sądu Rejonowego we Włocławku akt oskarżenia przeciwko Pawłowi K. Mężczyzna został oskarżony posiadanie znacznej ilości narkotyków.

- W okresie od 2 do 4 marca 2021 roku, we Włocławku w mieszkaniu posiadał znaczną ilość substancji psychotropowej w postaci 395 gramów amfetaminy

- czytamy w informacji prokuratury.

Jak podaje prokuratura, przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł K. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Wyjaśnił, że narkotyki znalazł nieopodal miejsca swojego zamieszkania i zabrał do domu myśląc, że jest to gips.

- Następnie worek ten schował do wersalki, gdyż w domu przebywają dzieci, a w wersalce przechowuje materiały budowlane

- opisuje wyjaśniania oskarżonego prokuratura.

Mężczyzna do tymczasowego aresztu. Był już wcześniej karany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

ZX

1. normalnie gips trzymal w wersalce i nie rozumie, z jakiego powodu mial nalot w mieszkaniu 2. materialy budowlane w wersalce oczywiscie wszystkie znalazl na ulicy
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Dzikie, rozkopane pole nad rzeczką, gdzieniegdzie wielkie, betonowe studnie nazywane mariobrosami, wszechogarniający sceptycyzm z nutką wewnętrznego podjarania, sam na sam z kumpelą.

20:15 zjadłyśmy po 15 tabletek. Po upływie pół godziny zaczęła mnie swędzieć głowa, nogi miękły. Wrażenie wchłaniania się w ziemię. Lekko przerażona wdrapałam się na 1.5 metrową studzienkę. Zajebiście kołysało. Przeszyła mnie fala gorąca, zrzuciłam szalik, kurtkę i sweter. Słońce paliło mi skórę. Wypłynęłam w rejs. Ja na pokładzie statku, wraz ze mną całkiem spora załoga (miałam wrażenie, że otacza mnie grupa bardzo bliskich mi osób, chociaż w rzeczywistości byłam sam na sam z A.). Od tego kołysania zaczęło mnie mdlić. Choroba morska?

  • Szałwia Wieszcza

Autor: Hitori

S&S: Sam w nocy w pokoju, Zdałem akurat ostatnią maturę

Doświadczenie: chyba duże, nie chce mi się pisać

  • Marihuana