WSTĘP
Policję o nietypowym zapachu poinformował sąsiad stojący na balkonie.
Policjanci zatrzymali dwie osoby mające związek z przestępczością narkotykową. W mieszkaniu oraz przynależnej komórce lokatorskiej funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 100 gramów marihuany. 22-latek oraz jego o rok młodsza koleżanka już usłyszeli zarzuty. Prokurator zastosował wobec nich policyjny dozór.
Dyżurny z bydgoskiego Śródmieścia usłyszał, że jeden z mieszkańców bloku w centrum miasta, stojąc na balkonie, czuł charakterystyczny zapach marihuany. Postanowił to zgłosić policjantom.
Patrol po zapachu trafił do jednego z mieszkań. Po wejściu do lokalu potwierdziło się, że kobieta i mężczyzna mają związek z narkotykami. Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkania oraz przynależnej komórki lokatorskiej funkcjonariusze zabezpieczyli pojemniki z ponad 100 gramami suszu roślinnego.
-„Właściciele” zabronionych substancji zostali zatrzymani za posiadania znacznej ilości narkotyków. Może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności. Wczoraj (26.03.2020) prokurator po zapoznaniu się z aktami sprawy zastosował wobec 22-latka i jego o rok młodszej koleżanki policyjny dozór -informuje podkom. Lidia Kowalska, Zespół Prasowy KWP w Bydgoszczy
Wieczór, wolna chata; przygotowane świeczki, kadzidła, muzyka; pierwszy samotny grzybowy trip, lekka obawa i duża ciekawość
22.30
Spożywam radośnie gorący kubek borowiko-psylocybinowy. Mniam, mniam. Z najwyższej jakości suszonych grzybów, jak twierdzi napis na opakowaniu :)
Jeszcze nie skończyłem posiłku, a ściany pokoju już przybierają cieplejszą barwę. Jaki on przytulny!
Wszystko poztywne, żadnych negatywnych czynników
Biwak
Był rok 2013, wrzesień, byliśmy po dwóch miesiącach wakacji i nie mieliśmy co ze sobą
zrobić nadal czuliśmy wolność wakacji, jednak zaczynała się szkoła, dlatego chcieliśmy dobrze
zakończyć ten czas frywolnego życia. I tak wpadliśmy na pomysł żeby wziąć coś dobrego i
mocnego...
Propozycja na karton wyszła bardzo sytuacyjnie, ponieważ znajomy O. wracał właśnie z
Miks został wykonany w trakcie niekontrolowanego ciągu na benzodiazepinach, więc nastawienia na konkretne doświadczenie nie było, a wszystko brane było w mieście i samochodzie.
Był to kolejny dzień na ciągu na benzodiazepinach.
Wszystkie przeżycia związane z ciągiem opiszę w kolejnym tripraporcie. W skrócie nie pamiętam praktycznie niczego, co najwyżej jakieś przebłyski i chwilowe ujęcia z tego jakże pięknego "jednego razu z benzo". Większość wiem z opowieści oraz zdjęć. To zaczynamy.
T - ok. 17:00
Komentarze