Przebudzenie mocy? Zespół ds. Legalizacji Marihuany WRESZCIE zabiera się do roboty!

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie
Tomasz z Kielc

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!!!

Odsłony

197

Na taką informację długo czekaliśmy! Mimo że Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany istnieje niemal od początku obecnej kadencji Sejmu, to wielu zwolenników legalizacji, a przynajmniej dekryminalizacji zioła, miało sporo zastrzeżeń co do pracy posłów i skuteczności grupy. Teraz jednak przewodnicząca Beata Maciejewska zapowiedziała niezwykle ważną konferencję prasową, którą nieprzypadkowo zorganizowano w Bydgoszczy.

Już we wtorek, 6 października, właśnie w Bydgoszczy odbędzie się rozprawa sądowa pana Mariana – zarażonego wirusem HIV pacjenta medycznej marihuany, oskarżonego o posiadanie znacznych ilości zioła. Dzięki konopiom mężczyzna zwalcza skutki uboczne, z którymi zmaga się w związku z koniecznością używania silnych leków antyretrowirusowych. Codziennością bydgoszczanina były omdlenia, brak apetytu, biegunki czy nagłe skoki ciśnienia. Wszystko odeszło, jak ręką odjął, tylko i wyłącznie wskutek używania konopi. Cudowne lekarstwo przez długi czas było nielegalne, a chęć poprawy własnego zdrowia spowodowała, że pacjent wszedł w konflikt z wymiarem sprawiedliwości.

Rozprawa i briefing

Prokuratura jest nieubłagalna – chory mężczyzna usłyszał zarzuty, jeżeli sędzia nie spojrzy na niego łaskawszym okiem, grozi mu nawet kara więzienia.

Jak się jednak okazało, losem pana Mariana przejmują się nie tylko Wolne Konopie, ale i członkowie Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany. Politycy dostrzegli absurd sytuacji, w jakiej znalazł się schorowany bydgoszczanin i zamierzają wesprzeć na miejscu walczącego o sprawiedliwość mężczyznę.

– Planujemy udział w rozprawie w charakterze publiczności, briefing prasowy, oraz właściwe posiedzenie zespołu – informuje Beata Maciejewska.

Rozprawa odbędzie się przed bydgoskim sądem rejonowym we wtorek, 6 października. Następnie, na godz. 12:30, zaplanowano półgodzinny briefing. Po konferencji prasowej, o godzinie 13:00, rozpocznie się długo oczekiwane posiedzenie zespołu. Politycy będą obradować w bydgoskim lokalu Cafe Kino, przy ul. Długiej 32.

Do roboty!

Wszyscy zwolennicy legalizacji, a przynajmniej dekryminalizacji marihuany, mieli sporo zastrzeżeń do pracy zespołu. Od grudnia ubiegłego roku, kiedy to powołano Prezydium, Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany zorganizował zaledwie DWA posiedzenia (nie licząc inauguracyjnego). Ostatni raz politycy dyskutowali o możliwych i wyczekiwanych przez społeczeństwo zmianach w prawie jeszcze przed pandemią koronawirusa, czyli w marcu. Panie i Panowie parlamentarzyści, najwyższy czas, by wziąć się do roboty!

Uwaga! Wolne Konopie i Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany serdecznie zapraszają wszystkie zainteresowane osoby do udziału w rozprawie w charakterze publiczności. Chętni, w związku z obostrzeniami, które spowodowała pandemia, są proszeni o pilne zgłoszenie na adres: monika.nowak@sejm.gov.pl.

Oceń treść:

Average: 6.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Set & Settings: Właściwie żadne... Byłem chory i leżakowałem w łóżku z ciekawości zapodałem 450[mg]DXM i czekałem co będzie dalej ...

Substancja: 450 dxm.

Exp: Marihuana, Gałka muszkatołowa, Dekstrometorfan, Aviomarin

Waga i wiek: 21 lat, 60kg

TR:

Pierwszy kontakt z DXM, bardzo bardzo spontaniczny, co ma swoje plusy i minusy... miałem dużo szczęścia - bo nic w życiu nie przygotuje nas na takie wrażenia i taki stan świadomości jaki niesie ze Sobą Dekster.

  • Bad trip
  • Inhalanty

dzień jak każdy inny, miałem ciśnienie żeby się czymś odrealnić

Wyszedłem z domu około godziny 19 w celu zakupienia paczki papierosów i gazu do zapalniczek w osiedlowym sklepie. Skąd ten chory pomysł mógł mi przyjść do głowy... Zaraz po wyjściu odpaliłem szluga i wziąłem pierwszego macha z butli. Po kilku sekundach poczułem mrowienie nóg i dziwnie "zakręcony" umysł. To był dopiero początek bo gdzieś około godziny spędziłem siedząc z dziewczyną i paląc szlugi, warto dodać że zanim do niej dotarłem to gaz już przestał działać.

II uderzenie (godzina 20:00)

  • 4-HO-MIPT
  • Buprenorfina
  • Etanol (alkohol)
  • Etizolam
  • Tripraport

Mój stan psycho-fizyczny: ogólnie zły, cierpię na niewyleczalne okropne bóle, psychicznie mam stwierdzoną depresję, niesamowicie ostrą bezsenność poza tym zaburzenia lękowe różnego typu. Ale sobie radzę. Nastrój: w miarę dobry, starałam się, nawet ubiór długo przygotowywałam by był w miarę ładny, fajny w dotyku i wygodny/lekki(w trakcie testów, które odrzuciłam zrobiłam niestety oczko w ostatnich pończochach na pasek), jedyny cień na krótkotrwałym stanie psychicznym to to, że chłopak w pewnym momencie się zirytował, jak chciałam zostawić zasunięte zasłony na początek fazy, mimo, że wiedział jak takie szczegóły są dla mnie ważne. Po wszystkim przepraszał zdaje się, ale do fazy nie byłam w 100% na dobrym nastroju,

Daty prawdziwe, tj. pisałam dokładnie wtedy, czyli większość na fazie. 

Na początku myślałam o niepublikowaniu tego, bo za chaostyczne, rozwleczone(szczególnie pod koniec) i nudne, chłopak mnie namówił, paru osobom się spodobało, no i uznałam, że może się przydać osobom, które nie brały.

Kopiowane z notatnika, a dziwne tu jest formatowanie, dlatego takie dziwne rzeczy dzieją się z tekstem, i tak wiele dziwnych odstępów(prawie co linię) poprawiałam ręcznie.

  • Metkatynon
  • Przeżycie mistyczne

Za pozwoleniem autora wrzucam po delikatnej korekcie opis ostatnich wydarzeń:

Postaram się tu opisać w kolejności zdarzenia, o których po wytrzeźwieniu wiem, że to już była psychoza. Wcześniej były halucynacje itd. ale tylko po injekcji stima.