handel

Handlarz narkotyków powinien zwrócić zyski
Legalizacja handlu niektórymi narkotykami poprawiłaby ich jakość, obniżyła cenę i pozbawiła pracy tysiące mafijnych dealerów. - Artykuł z Die Woche
To precedensowa w Polsce kara dla handlarza narkotyków. Dotąd podobne wyroki zapadały głównie w sądach amerykańskich.
Szkolna sprzątaczka nie poczuła słodkiego zapachu marihuany, a tym bardziej nie znalazła w koszu strzykawki. A narkotyki w szkole są.

Narkotyki zagrażają bezpieczeństwu narodowemu Rosji

Gang oskarżony o przemyt dwu i pół tony kokainy
Kolejna kara śmierci za przemyt w Tajlandii.
Szacuje się, że w Krakowie jest około 31 tys. osób uzależnionych od narkotyków

Chicago: plaga narkotyków nęka polskie dzieci

Reportaż Marcina Fabjańskiego o "narkomanii" wśród polonii amerykańskiej.
Na policję trafiła kaseta VHS z nagraniem dilerki przed szkoła. Autor nagrania anonimowy.
Zaczął się proces oskarżonych o przemyt dużej ilości narkotyków. Grozi im 10 lat pozbawienia wolności.
Rozpoczął się proces Małgorzaty B. oskarżonej o sprzedaż kilograma amfetaminy.
Opowieść o "Ogryzku", który handlował amfetamina w megahurcie.
Na osądzenie największej sprawy narkotykowej w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości nie wystarcza duża sala sądowa.
Dyrektor ZSE postawił sprawę jasno: dealujesz - wylatujesz, bierzesz - musisz iść na leczenie. To pierwsza szkoła w Olsztynie, w której uczniowie poddawani są narkotestom.

Choroba przyczyną uniemożliwienia rozpoczęcia procesu.

W Gorzowie sąd okręgowy dał do zrozumienia, że w sprawach o handel środkami odurzającymi nie będzie pobłażać.
Narkotyki - jak to jest w Radomiu? Opowiada policjant i terapeuta z Monaru.
Wątpliwy sposób na niesforne dzieciaki.
25 letnia stażystka sprzedawała swoim uczniom środki odurzające.
Starsze kobiety handlowały śmiercią...

Lato w ekstazie

Tekst z tygodnika Wprost o letnich przygodach młodzieży z narkotykami.
Tekst z "Życia" opisujący reakcje po znowelizowaniu ustawy narkotykowej.

Czy karanie za posiadnie każdej dawki narkotyków to dobry pomysł?

Sonda redakcyjna.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

2006, wrzesień. Amsterdam

Wrzesień, rok 2006. Całe wakacje upłynęły pod znakiem pracy. We wrześniu całą ekipą
planowaliśmy eskapadę do Ziemii Obiecanej, do miejsca, gdzie odpalając jointa nie trzeba nerwowo oglądać się za siebie a idąc ulicą z gramem, nie trzeba kurczowo ściskać go w dłoni i zaprzątać sobie głowy myślą : zdążę połknąć, czy nie... To miało być ukoronowanie naszej przygody z MJ, nasza Mekka, nasz szczyt. Jedni wchodzą na K2 inni jadą... do AMSTERDAMU.

  • Bromo-DragonFLY

Wiek Psychonauty: 23 lata

Przetestowane światy do kropki w kolejności: papierosy alkohol kawa, aco dxm, Ganja, przy własnym jaraniu brak petów i alkoholu, dlatego jestem za legalizacją zieleni!. DOI, Grzyby, Hasz, Salvia Susz, Amanita Muscaria, niewiadoma mi mieszanka ziół, szmata, przejrzały mak opiumowy wywar, bananina średnio przyrządzona trochę przypalona, leki niewiadomego pochodzenia, mózgi, książki, życie, muzyka, mixy, joint nieznanej mieszanki i mocy pierdolniecia.

  • Grzyby halucynogenne

po pierwsze chcialem was ostrzec przed grzybkami z miasta ktore sie zwie wawa...jedyna moja jazda po (!) 120

grzybach i to w dodatku z wywaru byla taka ze jak sie czemus bardzo dokladnie zaczynalem przygladac to wtedy

zaczynalo sie zmieniac i deformowac...cos jak po polowce kwasa np turbo rowera 2000... takie cienikie nic....a i

jeszcze jedyne co bylo smieszne w tym wszystkim to to ze przez 3 godziny stalem pod prysznicem...odkrecilem wode i

  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne

Zaraz po pracy, na dworze chłodno aczkolwiek przejaśniło się. Słońce coraz niżej nad horyzontem. W domu spokój, nikogo nie ma, czysto i świeżo. Humor bardzo dobry, ponieważ wiem co mnie czeka

15:00 wyjście z pracy, szybko złapać tramwaj i kierować się prosto do domu. Plan oczywiścię się udało i już o godzinie 15:40 równo wziałem wszystkie blottery. Powrót do domu, włączam kompa, biore plecak lece do sklepu. 16:10 wychodzę ze sklepu i odczuwam pierwsze efekty - lekko skrzywiony humor, zmienia się postrzeganie przestrzeni, "spięcie" na karku oraz ogólna zmiana myślenia. Zaskoczyło mnie tak szybkie działanie, ale to zapewne przez dawkę, którą brałem. Blottery pogryzłem i zjadłem.