Gorzów Wielkopolski: Zakończył się proces w sprawie narkotyków w Alibi Club.

W Gorzowie sąd okręgowy dał do zrozumienia, że w sprawach o handel środkami odurzającymi nie będzie pobłażać.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Gorzów Wielkopolski 01.03.2001
Waldemar Paś

Odsłony

2797


Zakończył się proces w sprawie narkotyków w Alibi Club

Ten wyrok narkotykowi dilerzy powinni wziąć sobie do serca. Gorzowski sąd okręgowy dał do zrozumienia, że w sprawach o handel środkami odurzającymi nie będzie pobłażać.

Sąd nie znalazł żadnych okoliczności łagodzących dla handlu narkotykami. Tylko dwoje oskarżonych dostało wyroki w zawieszeniu. Resztę skazano na kary od roku do pięciu lat więzienia. Najsurowej zostali potraktowani byli ochroniarze z dyskoteki Alibi Club, którym udowodniono handel narkotykami - dostali 3,5 do pięciu lat bezwględnej odsiadki. . Proces był głośny od samego początku, kiedy w styczniu ub. roku policja urządziła najazd na klub. Później okazało się, że troje oskarżonych to dzieci gorzowskich prominentów (wyroki do 3 lat) - działaczy politycznych i gospodarczych. Do sądu trafiło kilka aktów oskarżenia w tej sprawie. Część zakończyła się już wyrokami inne procesy dopiero się rozpoczęły. W głównym śledztwie aresztowano trzech czynnych i byłych bramkarzy dyskoteki Alibi Club. Narkotyki dostarczali zaufanym klientom w toalecie dyskoteki. Jeden z ochroniarzy tłumaczył podczas śledztwa, że popyt na narkotyki w Alibi Club był tak duży, iż trudno było oprzeć się pokusie ich rozprowadzania. Podczas procesu ochroniarze zapewniali jednak, że nie handlowali narkotykami. Do dziś nie zatrzymano Tomasza L., który był domniemanym głównym dostawcą narkotyków.

Wyrok nie jest prawomocny. Sąd odrzucił prośby obrońców o wypuszczenie z aresztu czterech skazanych aż do czasu finałowej rozprawy w sądzie apelacyjnym. - To są wyroki z górnej półki. Skoro na wieloletnie kary więzienia skazuje się ludzi, którym udowodniono handel pojedynczymi gramami narkotyków, to na ile lat pójdą do więzienia prawdziwi narkotykowi dilerzy? Moim zdaniem prokuratura żądając wysokich kar zastosowała się całkowicie do represyjnej instrukcji ministra Lecha Kaczyńskiego. Niestety sąd nie do końca zweryfikował te żądania. Na pewno będziemy składać apelację - mówi mec. Jacek Sobusiak, jeden z obrońców w procesie.

Prokurator nie zdecydował jeszcze czy będzie apelować. - Wyroki są niższe od kar, o które wnosiliśmy. Moim zdaniem wysokie kary odstraszą potencjalnych dilerów, bo będą wiedzieć że nawet za drobne ilości narkotyków trafią na wiele lat do więzienia. I to nie ma nic wspólnego z instrukcją ministra sprawiedliwości - mówi prok. Rafał Kosmowski.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Kulenrok99 (niezweryfikowany)

Według mnie heroina to gówno, które powinno być zdecydownie zakazane na całym świecie bez wyjątku. Buchanie górą!!!:)))
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanko studenckie, popołudnie, dobry humor.

Godziny podawane są tylko przybliżone, ponieważ piszę tego tripa kilka dni po zajściu.

17:00

Zaczynamy, w lodówce leży sześć schłodzonych piw. Z kumplem otwieramy pierwsze piwa. Dźwięk syku spod kapsla wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Następnie zaczynam kolejne piwo. MJ mieliśmy sobie zostawić na weekend ( jestr czwartek), lecz postanowiliśmy zaszaleć. Kolega zabiera sie za kręcenie lolka, sam nie jest w tym doświadczony, a ja nie potrafię tego robic w ogóle. Lolej zwinięty dośc nieprecyzyjnie, "filter" można nazwać "przelotowym" przez spora dziurę na środku.

18:00

  • Marihuana

Witam, chciałbym się podzielić moim średnio-przyjemnym aczkolwiek niesamowitym spotkaniem ze sqn\'em. A więc:


Doświadczenie:



  • MJ [kilka razy, w tym jeden bad-trip],

  • Alkohol [dużooo]...


Set & settings:



  • Wakacje, rowerowa wycieczka do lasu,

  • Okolica dobrze znana (daleko od domu),

  • Ciepło i pochmurnie,

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Na początek nie wyszła mi ekstrakcja- Benza wsiąkła w ,,sączek". Bardzo mocny sobotni, wieczorny chill out i chęć zaznania halucynacji, które zaczną robić coś ambitniejszego niż po prostu bycia. Oczywiście sam w domciu głównie ze względu na DXM, 18 wieczorkiem, grudniowa sobota. Do wieczora oglądałem sporo fantasy w celu uruchomienia swojej fantazjii

Drogi czytelniku.

Ten Trip Report będzie moim pierwszym trip reportem w którym nie będę owijał w bawełnę- Opiszę po prostu swoje odczucia.
Tak więc trochę czasu, ciepła cherbatka, ciasteczka, wczucie się w tekst i psychodeliczna muzyka jest wskazana. ;)

Był to dzień wczorajszy, a raczej dzisiejszy, bo tejże nocy najprawdopodobniej nie zasnąłem, a bynajmniej sobie tego nie przypominam.

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Witam, jestem tu nowa i chciałam podzielić się z wami swoją historią. Jestem młoda, niedoświadczona etc.. nieświadomie, ale jednak, miałam derealizację kilka ładnych lat. Pierwszy raz spotkało mnie to bodajże w 1 klasie gimnazjum, ale to zignorowałam. Później co jakiś czas miewałam owo odczucie, zaczęłam się martwić, latałam po kardiologach, neurologach i nic... Nikt nie wiedział co to, ja również. Dawałam sobie z tym radę, paliłam rzadko, lecz regularnie po 3-4 buszki ze skręta, było fajnie, miło, aż do czasu...