gry

Uzależnienie od gier to uznawane przez Światową Organizację Zdrowia zaburzenie psychiczne. Czy powinniśmy się bać gier? I co z osobami, które grają zawodowo i są esportowcami?

Forestlight Games od dłuższego czasu pracuje nad Dead Dealer, czyli produkcją w której wcielimy się w nietypowego sprzedawcę narkotyków. Naszym klientem docelowym będą truposze, którzy nawet po śmierci nie są w stanie poradzić sobie z nałogiem.

Tak przynajmniej uważa Matthew Norford, brytyjski pedagog szkolny, który swoimi spostrzeżeniami podzielił się w rozmowie z dziennikarzami "The Times". Na dowód przedstawia dość szokujące statystyki, uzyskane ponoć w trakcie własnej praktyki zawodowej.

Drug Dealer Simulator to gra, w którą warto zagrać nie tylko ze względu na kontrowersyjną tematykę. Ten niskobudżetowy symulator potrafi zapewnić całkiem sporo rozrywki.

Gdy słyszymy o polskich produkcjach na światowym rynku gier, pierwsze na myśl przychodzą nam na przykład cykl Wiedźmin albo Dying Light. Czy słyszeliście jednak o Drug Dealer Simulator? Jeżeli nie, to jest to czas najwyższy, aby zapoznać się z rodzimym tworem!
Pod koniec stycznia rodzime studio Movie Games zapowiedziało Drug Dealer Simulator. Premiera niekonwencjonalnej symulacji ma mieć miejsce już niebawem, a tymczasem twórcy udostępniają wersję demonstracyjną tytułu.

Na konferencji Reboot Develop współzałożyciel Devolver Digital - Mike Wilson - porównał deweloperów do dealerów narkotyków, a ich produkcje do środków uzależniających. Prosił także o przemyślane serwowanie treści, które poszerzą horyzonty graczy, a nie tylko zabiorą ich czas oraz pieniądze.

Pod koniec maja 2019 roku Światowa Organizacja Zdrowia uznała uzależnienie od gier wideo za chorobę. Decyzję akceptującą nową klasyfikację chorób, schorzeń i tak dalej przyjęto podczas 72 Światowego Zgromadzenia Zdrowia. "Dodano" 11 chorób, a efekty wchodzą w życie od 2022 roku.

W Wielkiej Brytanii powstanie publiczne centrum leczenia uzależnień od gier i internetu, które w ocenie magazynu "Fortune" stanowi "nową erę walki z uzależnieniem od technologii". Działalność placówki zostanie zainaugurowana w listopadzie

Jeszcze w tym roku na platformę Steam trafi kontrowersyjna produkcja autorstwa Movie Games. Premierę zaplanowano na 6 grudnia.

ustralijscy gracze nie mają łatwego życia. Podobnie jak obywatele m.in. Niemiec oraz Japonii muszą znosić kolejne i kolejne restrykcje nakładane w ich kraju – tu przez Komisję ds. Klasyfikacji (ACB). Tym razem w kłopoty wpadli producenci DayZ.

Wydawnictwo Portal Games rozpoczęło przedsprzedaż gry Narcos, w której jeden z graczy staje na czele organizacji przestępczej, a pozostałe osoby starają się go schwytać.

Uzależnienie od gier zostało oficjalnie uznane za chorobę. Tak zarządziło WHO w trakcie 72. Światowego Zgromadzenia Zdrowia. Zmiany wejdą w życie od 2022.

Devolver Digital – amerykańska firma specjalizująca się w wydawaniu oraz dystrybucji gier wideo ma problemy z promocją gry Weedcraft Inc., autorstwa… polskiego studia Vile Monarch.

"Weedcraft Inc promuje nielegalną aktywność"

W sklepie Steam zadebiutował Weedcraft Inc, symulator ekonomiczny produkcji i dystrybucji marihuany, autorstwa studia Vile Monarch. Zapowiedź premiery i pierwsze recenzje spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem wśród graczy. Wydawcą tytułu został znany amerykański publisher gier indie na świecie – Devolver Digital.

Nic nie robi grom takiej reklamy, jak odrobina kokainy. Na jej zażywaniu został przyłapany jeden z aktorów głosowych gry Judgment – po deklaracji Segi o wycofaniu tytułu ze sprzedaży gracze błyskawicznie wykupili 97% wyprodukowanych kopii.

Japonia to bardzo specyficzny kraj o często niezrozumiałej dla nas kulturze. Nikogo, kto śledzi tamtejszy rynek gier, raczej nie trzeba o tym przekonywać. Niekoniecznie zdajemy sobie jednak sprawę z tego, jak postrzegane są w Kraju Kwitnącej Wiśni narkotyki.

Rozmowa z Jakubem Pałyską, deweloperem ze studia Vile Monarch, które aktualnie tworzy grę Weedcraft Inc.

Movie Games przedstawia jeden z nowych tytułów - Drug Dealer Simulator, symulator dilera narkotyków. Premiera gry będzie miała miejsce jeszcze w 2019 r.

Obszerny wywiad. Podczas pokazu ekipa gram.pl miała okazję porozmawiać z projektantem gry, który opowiedział co nieco o projekcie Vile Monarch...
Devolver Digital ujawniło wczoraj nową grę polskiego studia Vile Monarch. W Weedcraft Inc zajmiemy się handlem marihuaną w Stanach Zjednoczonych.

Pierwsze centrum powstanie w centralnym i północno-zachodnim Londynie. Poza uzależnieniami od Internetu, będzie się też zajmowało uzależnieniem od gier komputerowych.

Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pierwszy raz

Wcześniej medytacja około 15 minut, dobry humor Miejsce: Spokojny pokój, bez żadnych odgłosów z otoczenia, brak muzyki

Jako, że wcześniej nigdy nie zdarzyło mi się palić changi, a z wielu relacji słyszałem o szybko wzrastającej tolerancji, zdecydowałem się właśnie na wiadro. Były święta bożego narodzenia, więc chwilę zajęło mi znalezienie otwartego sklepu, w którym kupiłem wszystkie potrzebne akcesoria, ale w końcu się udało. Przygotowałem się krótką medytacją, oraz oczyściłem pokój i wystko było już gotowe.

  • LSD-25
  • Tripraport

Set z pozoru pozytywny, setting taki sobie.

"Go banging about with a psychedelic drug for a Saturday night turn-on, and you can get into a really bad place, psychologically. Know what you’re using, decide just why you’re using it, and you can have a rich experience." - PiKHAL

"Eee tam." - ja

---

  • Szałwia Wieszcza


Wiec zaczeło sie od tego ze przeczytalem o Lady Salvii prawie wszystko.W jednym z internetowych serwisow (polskim-dzieki wielkie!!)znalazlem oferte nie do odparcia - extrakt 5x.Wogule to nie wierzylem ze ta malutka torebka cos moze zrobic z moja percepcją,chociaz w pracy bardzo duzo na ten temat myslałem,wręcz pragnąłem aby zmienila.


  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nastawienie psychiczne: pozytywne, ciekawość, podekscytowanie, nutka poddenerwowania. Padał deszcz. Paliliśmy trawę u Ernesta w oczekiwaniu na wolną chatę u Ludwika. Wszystko bezstresowo, bezprzypałowo, beztrosko. Słyszałam wiele dobrego o grzybkach, więc i oczekiwania były wysokie. Ernest zapewniał, że na pewno nieźle poklepią. Miałam pewne obawy, ponieważ przez ostatnie 2 tygodnie 2 razy zajadaliśmy LSD. Jednak tolerancja krzyżowa (o ile to nie ściema) nie nie dała o sobie znać.

  • 20.00 - Zasiedliśmy wygodnie u Ludwika, otwieramy piwka, palimy strzałki, Ernest rozdziela porcje grzybków. Psylocybki jem ja oraz Ernest, Brook i Ludwik. Kondoriano nam towarzyszy, ale tylko pije piwa i pali strzałki. Niestety, biedak ma alergię na grzyby.
  • 20.30 - Zjedliśmy, czekamy na efekty. Osobiście spodziewałam się czekać około godziny, lecz smakołyki dały o sobie znać szybciej.