REKLAMA




WHO oficjalnie uznaje uzależnienie od gier wideo za chorobę

Uzależnienie od gier zostało oficjalnie uznane za chorobę. Tak zarządziło WHO w trakcie 72. Światowego Zgromadzenia Zdrowia. Zmiany wejdą w życie od 2022.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PurePC
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

95

Gry wideo są tematem, który wzbudza kontrowersje, tak wewnątrz growej branży, jak i poza nią. Po tej pierwszej stronie dotyczą one zazwyczaj mikropłatności, modelu biznesowego czy też stanu technicznego danych tytułów na premierę. Po tej drugiej natomiast problemy jakie ma świat wewnętrzny z medium gier wideo odnoszą się do gier samych w sobie. Często, w dość populistyczny sposób, stają się pierwszym kozłem ofiarnym w tragediach, takich jak np. szkolne masakry z użyciem broni automatycznej. WHO, Światowa Organizacja Zdrowia, od jakiegoś czasu chciała uznać „uzależnienie od gier” za chorobę. Z takim stanowiskiem nie zgadzały się pewne stanowiska naukowe, jak np. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne. Tymczasem w miniony weekend w Genewie odbyło się głosowanie, w którym jednogłośnie przyjęto, że uzależnienie od gier zostanie wpisane na listę chorób.

Uzależnienie od gier zostało oficjalnie uznane za chorobę. Tak zarządziło WHO w trakcie 72. Światowego Zgromadzenia Zdrowia. Zmiany wejdą w życie od 2022.

Przypadłość ta została opisana przez WHO jako zaburzenie kontroli nad czasem spędzonym na graniu i chronicznym przedkładaniem tej czynności nad inne zajęcia przy ignorowaniu negatywnych konsekwencji. Psycholog i badacz mediów Christopher Ferguson z Uniwersytetu Stetsona na Florydzie twierdzi, że definicja ta nie jest jednoznaczna. Jego zdaniem brakuje tutaj solidniejszych przesłanek naukowych. Podobnie zapatruje się na ten temat Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne, które uważa, że jest zbyt mało dowodów na to, by zaklasyfikować uzależnienie od gier jako odrębną, unikatową przypadłość. Tak czy inaczej, nadchodząca, 11. edycja międzynarodowej klasyfikacji chorób (ICD-11) będzie już zawierać ww. zaburzenie.

Diagnoza ta stosowana byłaby między innymi wobec osób, które oderwały się w relacjach z rodziną i otoczeniem, odnotowały znaczny spadek wyników w nauce oraz wykazały się obojętnością wobec innych niż granie czynności przez ostatnie 12 miesięcy. W miniony weekend w Genewie odbyło się Światowe Zgromadzenie Zdrowia, które jednogłośnie włączyło uzależnienie od gier jako chorobę. Zmiany do nowej edycji klasyfikacji chorób będą wprowadzone od 1 stycznia 2022. Do tego czasu państwa należące do WHO będą musiały opracować strategię diagnozy i przeciwdziałania temu zaburzeniu. Decyzję WHO podważyła amerykańska organizacja ESRB, klasyfikująca gry wideo. Uważa ona, że decyzje Światowej Organizacji Zdrowia powinny być oparte na regularnych analizach niezależnych ekspertów.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.


  • Grzyby halucynogenne

po pierwsze chcialem was ostrzec przed grzybkami z miasta ktore sie zwie wawa...jedyna moja jazda po (!) 120

grzybach i to w dodatku z wywaru byla taka ze jak sie czemus bardzo dokladnie zaczynalem przygladac to wtedy

zaczynalo sie zmieniac i deformowac...cos jak po polowce kwasa np turbo rowera 2000... takie cienikie nic....a i

jeszcze jedyne co bylo smieszne w tym wszystkim to to ze przez 3 godziny stalem pod prysznicem...odkrecilem wode i

  • 4-HO-MET

Nastrój świetny, piękna pogoda, natura, przyroda, spokojne miejsce,. Idealny moment na psychodeliki.

To moje drugie podejście do 4-HO-MET i do pisania tripraportu o tej substancji. Nie byłam szczególnie zachwycona pierwszym zażyciem, było to 25 mg, ale sytuację zapamiętam jako rzecz przyjemną i miłą. Tyle, że nie tak głęboką jak po LSD.  Bardzo dużo radości, śmiechu, jak po gandzi, ale troszkę bardziej duchowo-energetyczne doznanie.

To było w marcu. Od tamtej pory prócz marihuany i raz amfetaminy nie było nic, aż znalazł się dostęp do 4-HO-MET. Zakupiłam od razu 250 mg, na pół z współlokatorką. Konsystenacja mąki, tak zwany fumaran, czyli biały, drobny pyłek/proszek. 

  • Amfetamina

Doswiadczenie, ktore opisze jest moim najmocnieszym przezyciem zwiazanym z Amph. Wczesniej wciagalem pare razy, ale fazka byla lajtowa i nie zarywalem nocy. Kilka dni temu poczulem prawdziwa moc tego bialego proszku, ktorym teraz ze wszech miar gardze.

randomness