Polacy proponują sprzedaż narkotyków umarłym w nowej grze Dead Dealer

Forestlight Games od dłuższego czasu pracuje nad Dead Dealer, czyli produkcją w której wcielimy się w nietypowego sprzedawcę narkotyków. Naszym klientem docelowym będą truposze, którzy nawet po śmierci nie są w stanie poradzić sobie z nałogiem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

planetagracza.pl/Michał Wieczorek
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

93

Forestlight Games od dłuższego czasu pracuje nad Dead Dealer, czyli produkcją w której wcielimy się w nietypowego sprzedawcę narkotyków. Naszym klientem docelowym będą truposze, którzy nawet po śmierci nie są w stanie poradzić sobie z nałogiem.

Polacy w ostatnim czasie bez wątpienia wymyślają coraz to bardziej nietypowe koncepty produkcji. Szczególnie takie ostatnimi czasy możemy znaleźć w portfolio rodzimego giganta, jakim jest PlayWay. I tym razem mamy do czynienia z grą, która powstaje spod klawiatur firmy z tej grupy. Samą produkcję najlepiej opisuje poniższy cytat:

"Nowy tytuł spółki będzie połączeniem strategii, ekonomii, symulacji i akcji. Gra będzie generowała przed graczem wyzwania związane z rozwojem narkotykowego biznesu, w dość niezwykłym świecie umarlaków, którzy nawet po śmierci potrzebują „prochów”. Rozgrywka będzie oprawiona humorem i odniesieniami do znanych historycznych postaci i ich nałogów za życia."

– dowiadujemy się z oświadczenia prasowego wydanego przez Forestlight Games SA

Warto pochylić się na moment nad kwestią gameplayu. Deweloperzy chcą, abyśmy rywalizowali z innymi dealerami o jak największe wpływy na cmenatrzysku-nekropolii. Wszystko ma być dopieszczone grafiką low poly, a sama stylistyka ma czerpać inspiracje z filmów animowanych Tima Burtona oraz Coco od Disneya.

Mimo tematyki, Dead Dealer brzmi na naprawdę przemyślany i niecodzienny pomysł. Szkoda, że na ten moment nie otrzymaliśmy żadnej grafiki prosto z silnika gry lub zwiastuna. Spodziewałbym się, że to może w najbliższym czasie się zmienić, więc jak tylko takowe materiały znajdziemy, to Was o tym poinformujemy. Nie wiemy też nic na temat platform docelowych oraz premiery gry, ale twórcy powinni za niedługo to wskazać.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

PROLOG:
T-10h
- [E] Szkoda, że Cię tutaj nie ma Milordzie... Co się tu dzieje. Przejebałem wszystkie bitcoiny na maszynach znowu. Całe 10 tysięcy poszło się jebać... A no i mam prawdziwy kwas i MDMA. Dałem Kebabowi przetestować to LSD i mówi, że to jakiś nbome, bo nie ma wizuali... Może przetestujesz?
- [A] No kusisz kusisz, zobaczymy, może wpadnę. Dawno mnie nie było...
[...]
T-6h
Dzwonię domofonem. Nie było mnie tu miesiąc. Nie ćpałem nic miesiąc. [Dryń dryń...]
- [A] Milordzie!
- [E] Kto tam?!
- [A] A...
- [E] Aha, wbijaj!

  • Benzydamina
  • Katastrofa

Opis doświadczenia sprzed kilku miesięcy.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

Dobry humor, wypoczęty , wszystko w jak najlepszym porządeczku, ładny park, świetna pogoda.

 

Oczekiwana przesyłka z RC przyszła... Pozostało tylko zaplanować dzień i dawkę...
Padło na sobotnie popołudnie . Pogoda dopisała , w pt. podzieliliśmy hometa  po 35 mg i każdy zabrał swoją część. Z uwagi na dopołudniowe zajęcia, postanowiliśmy zjeść osobno w podobnych odstępach czasu. 

(T=0)

Moje 35mg rozeszło się pod językiem ok pół godziny wcześniej niż kumpla.Zostało solidnie zapite sokiem porzeczkowym. Po kilku chwilach poczułem narastające napięcie i lekkie podenerwowanie.

  • LSD
  • Pozytywne przeżycie

Trip zaplanowany miesiąc przed zażyciem. Pozytywne myślenie o tripie od początku do końca. Cel - uporanie się z ówczesnymi problemami oraz myślami depresyjnymi

Witam wszystkich podróżujących i tych, którzy chcą dopiero zacząć swoją przygodę z psychodelikami.

W tym raporcie opiszę wam wszystkie doznania, które pojawiły się podczas sesji z tą magiczną substancją, jaką jest LSD.

randomness