ayahuaska

Ayahuaska w leczeniu uzależnień

Uzależnienia jako nieudane próby samoinicjacji? Rytuał a terapia? Obszerny, bardzo interesujący tekst przybliżający praktykę i filozofię leczenia uzależnień z pomocą ayahuaski. Dr Jacques Mabit jest założycielem i kierownikiem Takiwasi, centrum rehabilitacji uzależnionych od narkotyków i badań nad tradycyjną medycyną, znajdującego się w Tarapoto w prowincji San Martin w Peru.

Psychodeliki to potężne narzędzie

Substancje psychodeliczne mają wiele wspólnego ze sztuką: opowiadają się po stronie wolności i są narzędziami do jej osiągania. O różnych aspektach tych związków opowiada w wywiadzie dla Krytyki Politycznej/Narkopolityki artysta sztuk wizualnych, malarz i performer Dominik Jałowiński.

Pierwsze randomizowane testy wykazały, że może pomagać ludziom z ciężką, niepoddającą się leczeniu depresją. Brazylijscy naukowcy są pierwszymi, którzy przeprowadzili badania nad wpływem tego psychodeliku na osoby z oporną na leczenie depresją. Wzięło w nich udział 29 osób, z czego 14 otrzymało ayahuaskę, a 15 podano placebo.

Oprócz sesji z Ayahuascą więźniowie korzystają z kompletnego programu, w którym uczą się medytacji, a także praktycznego rzemiosła, na przykład mechaniki samochodowej lub produkcji mebli. Uczą się również opiekować psychoaktywnymi roślinami, otoczonym w Brazylii szczególną czcią.

10 rzeczy, które wolałbym wiedzieć, nim pierwszy raz spotkałem się z Ayahuaską

Odrobiłem lekcje. Wysłuchałem dziesiątków osobistych relacji, czytałem i oglądałem wywiady z szamanem, z którym postanowiłem pracować, przeczytałem pół tuzina książek o Ayahuasce. Z całą pewnością byłem przygotowany, prawda? Bynajmniej.

Moc Amazonii: Ayahuasca pomaga w walce z nałogami

– Ayahuaska podnosi sprawność umysłu, a wywar z niej ułatwia wyjście z nałogu narkomanom i alkoholikom – mówi doktor Jacques Mabit, dyrektor kliniki „Takiwasi” w Tarapoto, w rozmowie z Romanem Warszewskim.

Wspominków ciąg dalszy - równo 102 lata temu urodził się Richard Evan Schultes, słusznie - o czym postaramy się przekonać Was w krótkim artykule - nazywany "ojcem etnobotaniki".

Harmina, substancja zawarta w halucynogennym wywarze ayahuasca, stymuluje powstawanie komórek prekursorowych, które konieczne są do wzrostu nowych neuronów.

W sam raz na niedzielę - cudownie kuriozalny tekst o ayahuasce zaczerpnięty z Polonia Christiana :)

Czytelników lojalnie uprzedzamy: nie miejcie złudzeń, Newsweek traktuje temat w stylu Newsweeka. Bzdura pogania bzdurę, aczkolwiek są i ciekawostki.

O naukowcach z Kolumbii Brytyjskiej, którym marzy się system licencjonowania trip-sitterów

Poznajcie awangardowe i kontrowersyjne koncepcje kanadyjskich uczonych, którzy rozważają przyszłe regulacje, mające zapewnić najwyższą jakość usług psychodelicznych terapeutów, szamanów i opiekunów.

"Z szacunku dla tamtej kultury nie chciałabym robić z tego show. Od paru lat walczyłam z tą nieszczęsna boreliozą i generalnie nie chciałam się poddać leczeniu antybiotykami, bo mój organizm miał wtedy niską odporność. Szukałam różnych metod alternatywnych i znalazłam w Brazylii. "

O ayahuasce słyszał już niemal każdy. Halucynogenna roślina używana w celach leczniczych przez rdzennych mieszkańców Ameryki Centralnej i Południowej ma podobno stanowić lekarstwo na wszystko, a czasem też wywoływać koszmarne wymioty i stany lękowe. Odkąd do szamanów zaczęły ściągać tysiące postronnych z całego świata, uświęcona tradycja zmienia się pomału w chałupniczy biznes pełen cwaniaków i naciągaczy.

Co właściwie mają tubylcy z rozwoju ayahuaskowej turystyki?

Dosyć smutny obraz współczesnej desakralizacji i komercjalizacji ayahuaskowych ceremonii...

Bliższe spojrzenie na "Pierwszy legalny ayahuaskowy kościół w USA" - wnioski są raczej smutne

Sądząc po polubieniach, wielu z Was informacja o powstaniu w Stanach Zjednoczonych oficjalnie działającego legalnego ayahuaskowego kościoła bardzo przypadła do gustu. Niestety - po bliższym przyjrzeniu się sytuacji trudno zachować optymizm. Reset.me zbiera dostępne informacje na temat tego przedsięwzięcia, które w ich świetle wygląda... cóż, sami zobaczcie.

"Uruchomiliśmy pierwszy publiczny i legalny ayahuaskowy kościół w Ameryce" - powiedział Trinity de Guzman, współzałożyciel Ayahuasca Healings. "Są inne kościoły, które robią to od lat, ale prowadziły one działalność podziemną, a informacje o nich są ubogie."

Świadkowie powiedzieli policji, że Joshua Andrew Freeman Stevens zabił Unaisa Gomesa w samoobronie, po tym jak Gomes doświadczył "bad tripu" po zażyciu ayahuaski.

W psychedelicznym rozdzicielstwie chodzi o coś więcej niż tylko narkotyki

Trzymałem najmłodszą córkę w ramionach, tańcząc i śpiewając pieśni, przy których wcześniej zgubiłem się i odnalazłem, podczas gdy najstarsza patrzyła z miłością w moje oczy. Miałem poczucie, że ta chwila z moimi córkami stanowiła kontynuacją ceremonii. W tym momencie całkowicie zdawałem sobie sprawę ze swojej obecności - dla nich.

Jak ICEERS pomaga uniknąć więzienia osobom praktykującym etnobotanikę

Pod koniec 2009 roku 20-osobowy oddział SWAT wtargnął do centrum terapeutycznego w Santiago, Chile. Po wybiciu oknien i otwarciu kopniakiem drzwi, uzbrojeni policjanci zmusili grupę zszokowanych uczestników ceremonii ayahuaskowej do położenia się na podłodze. Szaman César Ahumada i asystujący psycholog Danae Sáenz zostali następnie zatrzymani i oskarżeni o handel narkotykami.

Cukrzyca dotyka obecnie setki milionów ludzi na całym świecie. Tylko w Ameryce Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) szacuje ich liczbę na około 20 mln. Jedną z obiecujących środków kuracji jest związek chemiczny, występujący w wielu roślinach rosnących na całym świecie, który jest także głównym składnikiem psychoaktywnego wywaru powszechnie znanego jako ayahuasca.

Psychodeliczny kościół w Brazylii

Budynek kościoła leży w gąszczu drzewek z dala od uczęszczanych dróg, dwie godziny drogi od Fortalezy. W stanie Ceara, położonym na północno-wschodnim wybrzeżu Brazylii podobnych parafii jest kilka. Wszystkie uciekają przed cywilizacją do natury, która sprzyja duchowym przeżyciom.

Integracja: jak najpełniej wykorzystać doświadczenie z ayahuascą

Ayahuasca zdobywa uznanie na całym świecie. Psychodeliczny napar, od tysięcy lat używany przez kultury lasów deszczowych Amazonii, jest obecnie z powodzeniem wykorzystywany w leczeniu wielu przewlekłych dolegliwości, z którymi borykają się nowoczesne społeczeństwa, takich jak depresja czy zespół stresu pourazowego (PTSD).

Huachuma (San Pedro ) leczy ciało i ducha

Niektórzy widzowie filmu Crystal Fairy & the Magical Cactus mogli zauważyć wyglądający podejrzanie autentycznie błysk w oku aktorki Gaby Hoffmann podczas kilku kluczowych scen. Nie jest to przypadek: kiedy kręcono te sceny, Hoffmann, która wcieliła się w tytułową postać, rzeczywiście była pod wpływem naparu przyrządzonego z "magicznego kaktusa", do którego odnosił się tytuł: huachuma ( Trichocereus pachanoi).

Po co powstały dopalacze? [wywiad z z profesorem Jerzym Vetulanim]

O ofiarach Mocarza mówi cała Polska. Problem z dopalaczami jest efektem chybionej polityki narkotykowej - początkowo ich idea była zupełnie inna. Między innymi o tym rozmawiamy z profesorem Jerzym Vetulanim.

6 odważnych naukowców obalających mity, na których opiera się idea wojny z narkotykami

Aby zachować poparcie społeczne dla prowadzenia brutalnej, kosztownej i ostatecznie bezskutecznej wojny z narkotykami, rząd zmuszony był uciec się do rozpowszechnienia pewnej liczby mocno wydumanych historii o narkotykach i ich użytkownikach. Celem tego działania było wywołanie u ludzi fali strachu przed rzekomo zagrażającymi im niebezpieczeństwami, by uzasadnić militaryzację, mającą być środkiem przeciwdziałania tym zagrożeniom. Jednak dzięki pracy zdeterminowanych naukowców, którzy odmówili przyjęcia za dobrą monetę tych bezsasadnych twierdzeń, większość kłamstw dotyczących narkotyków została obalona.
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

jestem świadoma tego, że mój lęk jest irracjonalny. że nie wynika z niczego innego niż wszystkie inne, które towarzyszą mi na co dzień. chociaż doskonale wiem, od jak dawna myślę o kolejnym tripie, i chociaż wiem też, że jestem bezpieczna, że jestem z osobą, którą kocham, że jestem odpowiedzialna, a substancja jest sprawdzona i w małej dawce - i tak skręca mnie w żołądku. w końcu zbieram się na odwagę i pół trójkątnej, jaskraworóżowej piksy z MDA trafia do moich ust.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Ostatnimi czasy dość często używałem substancji takich jak 4-HO-MET czy 25C-NBOMe, zawsze w towarzystwie, choć nigdy lekkomyślnie. Gdy po tych "zabawach" sięgnąłem po grzyby, okazały się działać słabiej niż zawsze, dlatego postanowiłem zrobić przerwę od psychodelików. Przy okazji obiecałem sobie również nigdy więcej nie używać substancji psychoaktywnych laboratoryjnego pochodzenia i korzystać wyłącznie z darów natury. Akurat tak się złożyło, że w trakcie tej przerwy rozstałem się ze swoją jedyną kobietą, co było dla mnie ogromnym ciosem. Od jakiegoś czasu myślałem o grzybach, wydawało mi się, że jestem już gotowy. I tak mnie tchnęło, akurat w najgorszy dzień, kiedy byłem najbardziej przybity i zdewastowany emocjonalne, żeby odbyć podróż. Wiedziałem, że S&S wykluczają cokolwiek pozytywnego, co mogłoby się zdarzyć podczas tripu. Mimo wszystko, postanowiłem sobie dokopać, spróbować coś zrozumieć, obrać nową drogę, a przede wszystkim stawić czoło największemu bólowi w najbardziej niesprzyjających warunkach. Stało się. Wieczorem, w swoim pokoju, zjadłem 4g suszonych łysiczek. Nigdy wcześniej nie przekraczałem 2,5g. Z głośników rozbrzmiewały Carbon Based Lifeforms, jako tło podróży.

Łysiczki skonsumowałem około godziny 23, w postaci proszku zapitego wodą, zmielone wcześniej w młynku do kawy. Zwykle pierwsze efekty działania grzybów odczuwam po 25-30 minutach. Tym razem początkowa fala otarła się o mnie po niecałych dziesięciu. Już wtedy wiedziałem, że będzie to coś nietypowego, wcześniej mi nieznanego. Kolejne 10' było podsycaniem ciekawości, wzrastaniem podniecenia nowym doświadczeniem. Minęło 25 minut od konsumpcji, a ja miałem już dość. Musiałem bezpowrotnie wyłączyć muzykę.

  • 5-MeO-DMT
  • Inne
  • Katastrofa

Przyjemnie przeżyty weekend, noc u mnie w domu z kumplami.

Uh, ten trip raport będzie taki sam jak profil działania tej substancji. Krótki. (Dobra, po napisaniu go, stwierdzam, że jednak jest długi) W zasadzie całość dotyczy dwóch tripów, które wydarzyły się w przeciągu godziny, może półtorej.
Wszyscy uczestnicy mieli już doświadczenie (niekoniecznie duże, ale mieli) zarówno z empatogenami, jak i z depresantami, jak i z stymulantami i psychodelikami.