CBA rozbiło „hurtownię narkotyków”

Narkotyki, warte na czarnym rynku około miliona złotych, zabezpieczyło Centralne Biuro Antykorupcyjne w mieszkaniu w jednej z podwarszawskich miejscowości. CBA trafiło na hurtownię przez przypadek.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2334

Narkotyki, warte na czarnym rynku około miliona złotych, zabezpieczyło Centralne Biuro Antykorupcyjne w mieszkaniu w jednej z podwarszawskich miejscowości. CBA trafiło na hurtownię przez przypadek. Podczas akcji zatrzymano trzy osoby. Na trop „hurtowni narkotyków” funkcjonariusze wpadli prowadząc śledztwo w sprawie grupy przestępczej korumpującej urzędników państwowych.

W mieszkaniu zatrzymanych dwóch mężczyzn i kobiety funkcjonariusze zabezpieczyli ok. pięć i pół kilograma czystej amfetaminy (pozwala na przygotowanie ok. 100 tysięcy działek), kilkaset gramów kokainy, ponad 100 porcji haszyszu i ponad kilogram marihuany, setki tabletek extasy. W lokalu znaleziono też, min. setki torebek strunowych do porcjowania narkotyków, dziesiątki rękawiczek, kilka wag laboratoryjnych. Według CBA, to jedna z największych ilości narkotyków zabezpieczona przez organy ścigania w ostatnim czasie. Czarnorynkowa wartość zajętych narkotyków sięga miliona zł.

– Ze względu na dobro śledztwa i jego dynamiczny rozwój nie możemy ujawnić imion i inicjałów zatrzymanych oraz mówić o szczegółach sprawy. Przynajmniej jedna z zatrzymanych osób jest powiązana z grupą przestępczą korumpującą urzędników państwowych - poinformował dyrektor gabinetu szefa CBA Tomasz Frątczak.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Pan Prezes (niezweryfikowany)
Pewnie było związane z tym LPR i tego Przemysława Andrejuka. Pewnie mu hurtowi dilerowie dali kasę i pomysł na nowy przepis o „przeciwdziałaniu narkomani” żeby mogli windować w górę cenę na narkotyki.
Anonim (niezweryfikowany)
W tv widziałem, że w znalezionych narkotykach były takie kremowe kapsułki...czyżby czyste MDMA????
Anonim (niezweryfikowany)
5500g amfetaminy to ~100,000 działek?? LOL Taką działką, to chyba tylko chomik się może naćpać. 5500g x 40zł = 220000zł. Dajmy nawet 440000 (może mieszają 1:1 z jakimś wypełniaczem) 1000g x 30 = 30000zł 100 porcji (niech będzie to 1g) = 3000zł setki tabletek XTC 999 x 10zł = 9990zł Czyli nawet po przyjęciu takich z dupy wziętych warotści, przesadzonych cen , to wyszło ~482990zł, a nie milion.
Anonim (niezweryfikowany)
i kilkaset gramów kokainy - co daje jeszcze ze 100-150 tysięcy złotych więcj
Anonim (niezweryfikowany)
Ah - i co ja mówię. Jeszcze oczywiscie to wszystko rzenione jakieś 3x conajmniej. Feta też pewnie conajmniej podwójnie. Alors. Wychodzi nawet grubo ponad milion. Proste. Tylko nie wiem czy policji wolno w domyśle już ustalać, że materiał będzie sprzedawany nieuczciwie. To już inna kwestia. Z cenami - to wiadomo histeria dziennikarska - czy też raczej próba stworzenia większego rozgłosu - tzw "dużej sprawy". Dziennikarstwo w Polsce do najuczciwszych przecież nie należy. Policja także zresztą. eh
Anonim (niezweryfikowany)
jesli to czysta feta byla, to mozna spokojnie policzyc razy piec...
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Problemy zdrowotne

Ponad rok po napisaniu i załadowaniu tego tekstu - proszę o podejście do niego z dystansem i powstrzymanie się od osądzania mnie na jego podstawie.

Teraz jest rano (05:46) i jakoś w polowie tego TR’a jestem i wpadłem na pomysł, że dobrze by było dać znać, że ide ćpac spać nie nie nie rym. Dalej faza leci leci pięknie leci słonko jakie wstało no to tam na dole czytać raczej radze miejcie wszystko na uwadze cium ciuraczki :*)

  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wieczór , cisza, chęć przeżycia czegoś nowego

Witam , swój raport chciałbym rozpocząć od opisania wszystkiego co działo się przed zażyciem, aby po krótce przybliżyć powody i okoliczności kupienia gałki , która jest przedmiotem tego raportu.

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Tytoń

Set: Dobre samopoczucie z nastawieniem na rozerwanie się na mieście, względny brak zmartwień na tamtą chwilę. Setting: park miejski, godzina 20:00 , ok. 10 stopni Celsjusza.

Chce żebyście pomogli mi ustalić pewną rzecz, mianowicie mam obawy że jestem nadwrażliwy na THC. Jednak być może po prostu nie mam doświadczenia gdyż palę ekstramalnie rzadko, ilość paleń w moim życiu mogę policzyć na palcach obu rąk lub obu rąk i jednej nogi. Nie wkręcam sobie żadnej fazy, przeciwnie - zazwyczaj podchodziłem do tego z nastawieniem że "to mnie nie ruszy". Niestety za każdym razem rusza a ostatnim razem chyba było apogeum. W piątkowy wieczór wyszliśmy z kolegami rozerwać się na miasto. Przed udaniem się do pubu skoczyliśmy na skręta.

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

To była bodajże środa, kolejny z jesiennych deszczowych dni, ja i 3 kumpli około godziny 22, po popołudniowej stymulacji pentedronkiem postanowiliśmy wszamać 0,5g MXE. W cudownym nastroju, z dyso znając tylko DXM na miejscówce znajdującej się u kumpla (P.) na strychu oczekiwałem aż zapadnę się w dysocjacji.

W moim trip raporcie postaram się streścić to co podarowało mi MXE. Same dysocjanty uważam za niebezpieczną grupę psychodelików (oczywiście zależy to od człeka, itp. , itd. ale tak czy siak wg.

randomness