CBA rozbiło „hurtownię narkotyków”

Narkotyki, warte na czarnym rynku około miliona złotych, zabezpieczyło Centralne Biuro Antykorupcyjne w mieszkaniu w jednej z podwarszawskich miejscowości. CBA trafiło na hurtownię przez przypadek.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2400

Narkotyki, warte na czarnym rynku około miliona złotych, zabezpieczyło Centralne Biuro Antykorupcyjne w mieszkaniu w jednej z podwarszawskich miejscowości. CBA trafiło na hurtownię przez przypadek. Podczas akcji zatrzymano trzy osoby. Na trop „hurtowni narkotyków” funkcjonariusze wpadli prowadząc śledztwo w sprawie grupy przestępczej korumpującej urzędników państwowych.

W mieszkaniu zatrzymanych dwóch mężczyzn i kobiety funkcjonariusze zabezpieczyli ok. pięć i pół kilograma czystej amfetaminy (pozwala na przygotowanie ok. 100 tysięcy działek), kilkaset gramów kokainy, ponad 100 porcji haszyszu i ponad kilogram marihuany, setki tabletek extasy. W lokalu znaleziono też, min. setki torebek strunowych do porcjowania narkotyków, dziesiątki rękawiczek, kilka wag laboratoryjnych. Według CBA, to jedna z największych ilości narkotyków zabezpieczona przez organy ścigania w ostatnim czasie. Czarnorynkowa wartość zajętych narkotyków sięga miliona zł.

– Ze względu na dobro śledztwa i jego dynamiczny rozwój nie możemy ujawnić imion i inicjałów zatrzymanych oraz mówić o szczegółach sprawy. Przynajmniej jedna z zatrzymanych osób jest powiązana z grupą przestępczą korumpującą urzędników państwowych - poinformował dyrektor gabinetu szefa CBA Tomasz Frątczak.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Pan Prezes (niezweryfikowany)

Pewnie było związane z tym LPR i tego Przemysława Andrejuka. Pewnie mu hurtowi dilerowie dali kasę i pomysł na nowy przepis o „przeciwdziałaniu narkomani” żeby mogli windować w górę cenę na narkotyki.
Anonim (niezweryfikowany)

W tv widziałem, że w znalezionych narkotykach były takie kremowe kapsułki...czyżby czyste MDMA????
Anonim (niezweryfikowany)

5500g amfetaminy to ~100,000 działek?? LOL Taką działką, to chyba tylko chomik się może naćpać. 5500g x 40zł = 220000zł. Dajmy nawet 440000 (może mieszają 1:1 z jakimś wypełniaczem) 1000g x 30 = 30000zł 100 porcji (niech będzie to 1g) = 3000zł setki tabletek XTC 999 x 10zł = 9990zł Czyli nawet po przyjęciu takich z dupy wziętych warotści, przesadzonych cen , to wyszło ~482990zł, a nie milion.
Anonim (niezweryfikowany)

i kilkaset gramów kokainy - co daje jeszcze ze 100-150 tysięcy złotych więcj
Anonim (niezweryfikowany)

Ah - i co ja mówię. Jeszcze oczywiscie to wszystko rzenione jakieś 3x conajmniej. Feta też pewnie conajmniej podwójnie. Alors. Wychodzi nawet grubo ponad milion. Proste. Tylko nie wiem czy policji wolno w domyśle już ustalać, że materiał będzie sprzedawany nieuczciwie. To już inna kwestia. Z cenami - to wiadomo histeria dziennikarska - czy też raczej próba stworzenia większego rozgłosu - tzw "dużej sprawy". Dziennikarstwo w Polsce do najuczciwszych przecież nie należy. Policja także zresztą. eh
Anonim (niezweryfikowany)

jesli to czysta feta byla, to mozna spokojnie policzyc razy piec...
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks

Mieszane, lekki strach bo dawno nie żarłem ale jednoczesnie lekkie podekscytowanie.

Witam, to mój pierwszy trip raport, kiedyś spędziłem wiele nocek na fazie czytając wszystkie trip raporty i sam dopiero po latach wpadłem na to aby opisać i stworzyć mój własny. Mam nadzieje że opisze to w miarę czytelnie, biorąc pod uwagę fakt że na fazie często się gubi rachube czasu oraz własnego siebie.

  • Narkoza

Opis przeżyć z dnia 15.04.05 wywołanych za pomocą Narkozy :D




Nazwa Substancji - Narkoza Dożylnie


Poziom doświadczenia - MJ bardzo często, XTC, Narkoza drugi raz


"Set and Setting" - Lekkie poddenerwowanie, Szpital


Efekty - Dziwne uczucie braku czucia ciała, niemożność ruchowa choć umysł jeszcze nie śpi

Było to moje drugie spotkanie z Narkozą, pierwszym razem byłem po "Głupim Jasiu" wiec szybko zasnęłem i wiele niepamiętam.




  • Pierwszy raz
  • Pregabalina

Dobry humor, dużo energii, piękna pogoda, w sumie zajebisty dzień to był.

Był piękny dzień, wyspałem się, zjadłem śniadanie, poszedłem na zakupy, ale mniejsza z tym, bo chociaż jakoś to wpłynęło na trip, to do niego niewiele to wnosi.

 

Była godzina 15, gdy zacząłem otwierać kapsułki i wrzucać ich zawartość do szklanki. Po wydobyciu całego proszku z kapsułek zalałem go coca-colą, po czym wymieszałem, było to pierwsze 1200mg. Gdzieś wcześniej wyczytałem, że bez tolerki pregabalina powoduje dysocjację, w tym cevy i oevy, więc chętnie spożyłem miksturę, jednocześnie połykając złożone z powrotem kapsułki, żeby nic się nie zmarnowało.

 

  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Przeżycie mistyczne

Urodziny, ciepły, jesienny dzień, dwa tygodnie po rzuceniu pracy, brak pieniędzy, duża potrzeba poukładania w głowie narastających problemów

Opisane doświadczenie było moim drugim z trzech poważnych przeżyć mistycznym pod wpływem substancji psychoaktywnych. Było o wiele bardziej klarowne i o wiele dłuższe od pozostałych. Miałem wcześniej raz do czynienia z tą substancją, jednak wtedy nie do końca zrozumiałem ten stan i dodatkowo wydawał mi się płytszy z powodu okoliczności w jakich go doświadczyłem (ja na mesce, grupa znajomych na grzybach które nie bardzo ich porobiły).