REKLAMA




Warszawa: akcja policji w środowisku pseudokibiców. 20 osób z zarzutami

Funkcjonariusze wydziału do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców KSP ustalili, że w Nowym Dworze Mazowieckim działa grupa handlująca narkotykami. Według policjantów jej członkowie byli związani ze środowiskiem i tzw. pseudokibiców stołecznych i podwarszawskich klubów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PolskieRadio.pl/IAR/PAP

Odsłony

153

Funkcjonariusze wydziału do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji ustalili, że w Nowym Dworze Mazowieckim działa grupa handlująca narkotykami. Miała rozprowadzać marihuanę, kokainę, amfetaminę i inne środki odurzające. Według policjantów jej członkowie byli związani ze środowiskiem i tzw. pseudokibiców stołecznych i podwarszawskich klubów.

Funkcjonariusze wydziału do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji ustalili, że w Nowym Dworze Mazowieckim działa grupa handlująca narkotykami. Miała rozprowadzać marihuanę, kokainę, amfetaminę i inne środki odurzające. Według policjantów jej członkowie byli związani ze środowiskiem i tzw. pseudokibiców stołecznych i podwarszawskich klubów.

- Wytypowaliśmy dwie osoby, które mogą w tym procederze pełnić główne role. Dzięki żmudnej pracy operacyjnej udało się zatrzymać 22-letniego Mateusza S., który narkotyki rozprowadzał i 39-letniego Patryka G., który zaopatrywał dilera - powiedział asp. sztab. Mariusz Mrozek z zespołu prasowego KSP.

Policjanci zatrzymali 22-latka w Warszawie, a później przeszukali jego mieszkanie w Nowym Dworze Mazowieckim. - Była tam waga elektroniczna, pudełko z woreczkami strunowymi, kilka porcji marihuany, kokainy oraz tabletki ekstazy - dodał Mrozek.

39-letni Patryk G. po wejściu policjantów do jego mieszkania miał wyrzucać przez okno torebki z porcjowaną marihuaną. Okazało się, że większość używek trzymał w pobliskim garażu - policjanci zabezpieczyli tam ponad 1,5 kg marihuany, kilkadziesiąt porcji kokainy, ponad 100 g amfetaminy i 200 tabletek ekstazy. 39-latek był wcześniej notowany i karany za przestępstwa narkotykowe. W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga przedstawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i przygotowywania ich do obrotu.

U zatrzymanych policjanci zabezpieczyli pieniądze i biżuterię warte ponad 70 tys. złotych. Mateusz S. i Patryk G. zostali tymczasowo aresztowani.

W kolejnych dniach stołeczna policja zatrzymała 18 osób, które miały kupować narkotyki od Patryka G. i handlować nimi.
- Trzech mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych, pozostali zostali objęci policyjnym dozorem. Tym razem zabezpieczono pieniądze w kwocie ponad 7 tys. złotych - powiedział Mariusz Mrozek.
W sumie do tej pory zatrzymano 20 osób, pięć z nich zostało aresztowanych. Policja nie wyklucza następnych zatrzymań.

Oceń treść:

Brak głosów