Narkotyki rozprowadzał za pośrednictwem poczty

Do policyjnych cel w Piasecznie trafiło trzech mężczyzn. Zostali oni zatrzymani, jeden z nich również za rozprowadzanie narkotyków za pośrednictwem poczty i firm kurierskich, i nie były to jego wszystkie przewinienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP Piaseczno
js

Odsłony

701

Do policyjnych cel w Piasecznie trafiło trzech mężczyzn. Zostali oni zatrzymani za posiadanie środków odurzających. A jeden z nich również za rozprowadzanie narkotyków za pośrednictwem poczty i firm kurierskich, i nie były to jego wszystkie przewinienia.

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą z Komendy Stołecznej Policji w wyniku podjętych działań operacyjnych ustalili, że jeden z mieszkańców powiatu piaseczyńskiego za pośrednictwem między innymi firm kurierskich rozprowadza po całym kraju środki odurzające. Funkcjonariusze dokonali jego zatrzymania wraz z jedną z takich przesyłek tuż przed jedną z placówek pocztowych.

W paczce znajdowała się kolejna szczelnie zapakowana paczka wraz z marihuaną. Podjęte przez mundurowych przeszukanie bmw którym przyjechał, a także jego mieszkania doprowadziło do kolejnych narkotyków. Był to między innymi słoik z marihuaną( łącznie ponad 50 gramów) porcja kokainy, waga elektroniczna, młynki do mielenia suszu oraz duża ilość torebek tzw. dealerek.

24- latek został zatrzymany. Okazało się również, że samochód prowadził pomimo odebranego mu w lipcu prawa jazdy, a także jak już wykazało badanie będąc pod wpływem środków odurzających.

Kolejnych dwóch mężczyzn obywateli Ukrainy, zatrzymali także wczoraj policjanci z wydziału kryminalnego z Piaseczna. Zawodowa czujność ich nie zawiodła, bo podczas kontroli u 23 i 29- latka ujawniono dwie porcje marihuany. Także i oni dzisiejszą noc spędzili w policyjnym areszcie.

Mężczyźni nie unikną teraz odpowiedzialności karnej.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Niezla czujnosc (niezweryfikowany)

2 porcje narkotyku brawo bohaterowie...
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Dobry nastrój

Jesienne popołudnie październik 2007 roku, po 3 tygodniach złotej polskiej jesieni   nadszedl czas oderwać moja smukłą 2 metrową, pełną pachnących lepkich kwiatów istotę od matki ziemi, postanowiłam zachmurzyć niebo aby mój opiekun wreszcie znalazł powód uwolnienia moich korzenii z gruntu za szopką i zaniósł mnie na stryszek abym tam w zacienieniu mogła odpocząć uwieszona na więźbie i dała spłynąć ostatnim sokom do kwiatu aby nie zabrakło podstawy. M przyszedł do mnie pod osłona nocy i w ukryciu starannie poprzycinał wszystkie listki tak jak scina się włosy gdy posiądą już swoja mądrośc.

  • Marihuana

Latem 98 byłem w Giżycku z kumplami. Po tygodniu ostrego imprezowania postanowiłem sprowadzia tam moją dziewczyne. Zadzwoniłem - zgodziła sie; miała przyjechać następnego dnia o piątej rano. Ponieważ była dopiero 11.00 (dzien przed jej przyjazdem), a kumple pojechali do Rynu (miałem do nich dojechaa nazajutrz), zamelinowałem sie w pub-ie "Płetwal", gdzie koleś o ksywce Diabeł handlował tym i owym. No wiec kupiłem dwa worki marii. Po dwóch piwach, obiedzie i mocnej dawce marii zacząłem iść w strone dworca PKP, gdzie chciałem przenocować do przyjazdu mojej dziewczyny.

  • DPT

Substancja: DPT*HCl rozpuszczone w soli fizjologicznej 10mg/0,5ml.





I próba





Około 4mg dożylnie - przyspieszony puls i chwilowe uczucie "dziwności", brak innych efektów, a dwa wymienione to raczej wynik zdenerwowania i autosugestii.





II próba




  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Późny wieczór, dobre nastawienie, organizm wypoczęty po kilkugodzinnej drzemce, w ciągu dnia sporo ruchu, przed chwilą jeszcze wieczorny spacer i rozmowa telefoniczna z dziewczyną, której mogłoby nie być (rozmowy oczywiście), gdyż wyprowadziła mnie nieco z równowagi. Szklanka soku porzeczkowego z własnoręcznie przygotowanego koncentratu z ubiegłego lata.

23:30

Dobre nastawienie, organizm wypoczęty po kilkugodzinnej drzemce, w ciągu dnia sporo ruchu, przed chwilą jeszcze wieczorny spacer i rozmowa telefoniczna z dziewczyną, której mogłoby nie być (rozmowy oczywiście), gdyż wyprowadziła mnie nieco z równowagi. Półtorej godziny temu szklanka soku porzeczkowego z własnoręcznie przygotowanego koncentratu z ubiegłego lata.